|
[601] Nie pali mi Trabant. Tyka elektromagnes i nic ponadto |
| Autor |
Wiadomość |
zaściankowy
Gość
|
Wysłany: 2011-01-31, 16:54
|
|
|
| Mam taki problem, wymieniłem świece wyczyściłem kranik sprawdziłem przewody, naładowałem akumulator. Autko postało 2 tyg na mrozie, a teraz nie pali. Tyka elektromagnes, zapala się ekonomizer, prąd mam, a tramp nie pali. Co to może być |
|
|
|
 |
Damian drazk
Gość
|
Wysłany: 2011-01-31, 17:26
|
|
|
Nie kręci rozrusznik tak? Wyrzuca bendix i koniec?
Jeżeli tak posprawdzaj przewody idące do rozruszniki przeczyść styki. Jeżeli nie pomoże trzeba będzie sprawdzić szczotki rozrusznika. |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2011-01-31, 17:41
|
|
|
Miałem to samo :) Zrób, jak radzi kolega (rozrusznik jest na dwóch imbusach), ja zapłaciłem za regenerację 100zł. Ktoś go naprawiał wcześniej przykręcając szczotki małymi wkręcikami itp. i rozsypało się to wszystko, więc samemu chyba lepiej nie naprawiać.
Jak z tym walczyłem to zajrzałem do książki i tam była sugestia, żeby potraktować rozrusznik badylem, może się ruszy zanim wymontujesz :D |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2011-01-31, 17:47
|
|
|
| elektromagnes, nie elektromagnez. |
|
|
|
 |
Damian drazk
Gość
|
Wysłany: 2011-01-31, 18:07
|
|
|
| Uderzenie w rozrusznik może rzeczywiście spowodować jego ruszenie aczkolwiek jeżeli rzeczywiście się okaże że nie są tu winne przewody a sam rozrusznik to taki "zabieg" pomoże jednorazowo lub na krótki czas a być może wcale :D |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-01-31, 21:15
|
|
|
| Jeśli stał 2 tygodnie i przygasają kontrolki przy próbie odpalenia to sprawdź/podładuj akumulator. |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2011-02-01, 00:16
|
|
|
| Czytaj ze zrozumieniem. Przecież napisał, że naładował akumulator i prąd jest. Rozrusznik zdechł |
|
|
|
 |
zaściankowy
Gość
|
Wysłany: 2011-02-01, 11:09
|
|
|
ok, panowie, a może wiecie gdzie w Lublinie lub okolicach naprawiają rozruszniki. Kable sprawdziłem, w rozrusznik uderzałem i nic.
Dziwne jest to że poprzedni tramp na mrozie miał to samo, a latem pyrkał zawsze. Wiec zimą nie jeździł wcale.
Na pych nic z tego bo pod górkę z podwórka nie wyjade, nawet na lince. |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-02-01, 11:24
|
|
|
| Wymontuj go i spróbuj jeszcze na sucho go podpiąć, jak sytuacja się powtórzy to będziesz miał chociaż 100% pewności zanim oddasz do fachowca. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-02-01, 14:04
|
|
|
| Quba czytam i rozumiem dlatego pytałem się o przygasanie kontrolek bo samochód stał 2 tygodnie a po takim czasie na mrozie nawet najlepsze aku potrafią się rozładować. Zaściankowy weź woltomierz i sprawdź aku, jak ma poniżej 12,1 to ma prawo robić takie numery. Po naładowaniu powinien mieć 12,8 jak dobry nowy akumulator. A to że się kontrolki zapalają nic nie znaczy bo zapalą się i przy 10.5 volta. No i tak jak Dymatorek radzi sprawdź zdjęty rozrusznik jak kręci i czy niema luzu na panewkach bo jak ma to już wiesz czemu nie chce kręcić. |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2011-02-01, 14:25
|
|
|
Ja miałem ostatnio tak, że rozrusznik tykał i nic.. wiec wrzuciłem luz i pchałem Trampka do tyłu i słyszałem jak rozrusznik przeskakuje na wieńcu.. aż po chwili przestał, wsiadłem i odpaliłem normalnie:) Zaznaczam, ze mam gęsty olej w skrzyni.
I może być tak, że nawet nowy aku tu nic nie załatwi:) tylko trzeba naprawić rozrusznik |
|
|
|
 |
qba_601
Gość
|
Wysłany: 2011-02-02, 08:35
|
|
|
spróbuj rozebrać automat zwany elektromagnesem, możliwe jest że jeśli jest prąd i nie chce kręcić to zaśniedziały styki,
żeby mieć pewność że to elektromagnes to możesz jeszcze zrobić taki myk żeby zewrzeć elektromagnes na krótko, mianowicie wygląda to tak że omijasz elektromagnes zwierając na niem dwie grube śruby jedna z przewodem do aku a druga co idzie do środka, jeśli rozrusznik zacznie kręcić to znaczy że możesz szukać przyczyny w elektromagnesie, na pierwszy rzut oka zwieranie tych śrub kluczem brzmi bestialsko ale działa bardzo skutecznie jako metoda diagnostyczna :D |
|
|
|
 |
|
|