|
[(S)] Ile waży pusta buda |
| Autor |
Wiadomość |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2011-01-24, 20:35
|
|
|
Pytanie głupie, aczkolwiek ważne:
Ile waży pusta buda. Sama goła buda, bez wyposażenia (np. drzwi, szyb, o zawieszeniach i elektrykach nie wspominając)
Po prostu sam szkielet (bez duro)
Pytam, bo odpowiedzi nie znalazłem, a może mi się ta wiedza przydać. Bynajmniej nie po to, żeby policzyć ile dostanę na złomie;)
Za konkrety z góry dziękuję |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-01-24, 21:54
|
|
|
| Zależy jak bardzo zgniata. Oceniał bym na max 150 kg. Gołą, czyściutka blech bez błota w progach i biteksu wszędzie.Z oryginalną grubością blachy i nie wspawywaną. :D Moja pewnie z deko utyła heehe. |
|
|
|
 |
grubas
Gość
|
Wysłany: 2011-01-24, 22:00
|
|
|
| Na mój gust buda waży ok 150 kg także przychylam się do zdania kolegi XXL24H, ale nie ważyłem, ocena bardziej na rękę że tak powiem w 4 można spokojnie nosić. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2011-01-24, 22:00
|
|
|
| Nie ważyłem, ale dwoje przeciętnych osobników płci męskiej jest w stanie przenieść gołe nadwozie bez przerw w maszerowaniu kilkanaście/kilkadziesiąt metrów. Pewnie ze 120-130 kg. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 00:14
|
|
|
| Bez demontowanie tylnego zawieszania i z butlą gazu (niepełną) ale bez baku to daje rade podnieść tył trabika (ale wnętrze było wybebeszone:). Bez noszenia ale lewarka nie potrzebowałem heheheh |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 00:52
|
|
|
| dokładnie 135 kg, pamiętam do dziś ale pewnie i 140 bo jak złomowałem to była sporo nadgryziona rudą. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 08:18
|
|
|
ale dwoje przeciętnych osobników płci męskiej jest w stanie przenieść gołe nadwozie bez przerw w maszerowaniu
takiej odpowiedzi potrzebowałem :) |
|
|
|
 |
machoony
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 08:30
|
|
|
3 osoby sa wstanie zapakowac gola bude na pake wysokiego auta :) (we 2 tez by dalo rade) a dwie wyniesc z duzego pokoju i przeniesc przez drzwi balkonowe :P
a najlepiej transportowac na dachu po sniegu :) |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 10:22
|
|
|
| Moje zdrowe powypadkowe 601 ważyło 100kg (zupełnie gołe, nawet śrubki ;), może w tym 1.1 miałeś dużo syfu w profilach :D |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 15:09
|
|
|
| albo ktoś miał rozkalibrowaną wagę :D |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 17:16
|
|
|
| Ze złomiarzami nigdy nie wiadomo :) Ale podejrzewam że inni koledzy chcą dodać trochę wagi żeby dowieść swojej siły w dwóch :P |
|
|
|
 |
STOJAN
Gość
|
Wysłany: 2011-01-25, 22:38
|
|
|
| no mam takiego na podwurku co stoi całą zime i pali na dotyk. niewiem co wy z tymi trabami robicie ale jak dbacie tak macie :D:D:D |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2011-01-26, 11:05
|
|
|
? Co za offop
W Polsce wszystkie auta "palą na dotyk nawet w największe mrozy", ciekawe gdzie są te co stoją/stały zasypane po dach pod stertą śniegu jak trabem śmigałem? :D |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2011-01-26, 13:07
|
|
|
| Stojan miał wczoraj imieniny ;) hehe Każdy przecież wie że 25 stycznia jest Apolla, Appollona i Stojana :D |
|
|
|
 |
|
|