|
[1.1] wyjmowanie rozrusznika |
| Autor |
Wiadomość |
Waluś
Gość
|
Wysłany: 2010-12-28, 13:40
|
|
|
Niedawno nabyłem swego pierwszego Trabanta 1.1! niestety jedyne co udało mi się zrobić to rozwalenie rozrusznika! i tu pytanie - jak go wyjąć? teoretycznie wiem: odpiać kable, z jednej strony nakrętka (13)z drugiej 3 śrubki. Nie wiem co dalej, ale najgorszym problemem jest o że jedna z tych 3 śrubke ma zajechaną główke, że śrubokręt prawie wogóle nie łapie:/ (dolna ta bliżej silnika). Czy ktoś ma jakieś sposoby na takie śrubki poza wierceniem? (niewygodne miejsce) lub na wyjęcie rozrusznika żeby się tą śrubką nie przejmować?
pozdrawiam;) |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-12-28, 13:50
|
|
|
| Tak ja mam sposób. Klucz imbusowy. Chyba że faktycznie masz tam założone śruby na wkrętak. Ale wątpię. Powinny być imbusy |
|
|
|
 |
Waluś
Gość
|
Wysłany: 2010-12-28, 13:55
|
|
|
| Wiem że powinny byc imbusy, jak zobaczyłem to się lekko zdziwiłem. ale dwie poszły gładko tylko z jedna problem:/ moge ten fakt nawet zdjeciami potwwierdzić;P |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-12-28, 13:58
|
|
|
Tam powinny być śruby M8 na klucz imbusowy "6". Śrubokrętem nic nie zrobisz.
Imbus musi być dobrej jakości, śruby "lubią" dobrze trzymać.
Jeszcze krótko:
WERSJA BEZ KANAŁU!
Odłącz akumulator.
Odłącz przewody od rozrusznika.
Zostały już tylko śruby trzymające rozrusznik.
Śrubę od strony automatu wygodniej będzie odkręcać jak zdejmiesz prawe koło
Zostały jeszcze dwie śruby z góry rozrusznika od strony skrzyni (jedna dłuższa i jedna krótsza.
Teraz wyjmiesz rozrusznik, spuść go na wahacz i dalej kombinuj jak go wyjąć.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-12-28, 14:28
|
|
|
| Przy okazji poprzytulasz się trochę do silnika. Będzie Ci wdzięczny ;) |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-12-29, 00:59
|
|
|
| Jeśli imbus 6 okaże się nie pasować można kupić 7 (są bo miałem je w sklepie u siebie w robocie) leciutko załamać krawędzie i wbić w śrubę a później czymś pokręcić np, klucz płaski lub oczkowy 7. Ja u siebie tą upierdliwą śrubę (odkręcałem od strony skrzyni) wymieniłem na zwykłą M8 chyba ciut krótszą i mam do niej podejście teraz kluczem grzechodkowym! :D |
|
|
|
 |
Waluś
Gość
|
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-12-29, 11:01
|
|
|
| Waluś, na zdjęciu jak mniemam po łebkach pokazałeś wkręty fosfatowane do płyt kartonowo gipsowych. Rozrusznik nie jest mocowany na wkręty z łbem krzyżykowym :) |
|
|
|
 |
Waluś
Gość
|
Wysłany: 2010-12-29, 11:06
|
|
|
| normalnie (orginalnie) nie jest... ale cóż widocznie ktos wcześniej przy tym rozruszniku grzebał i takie założył, naprawde wiem jak wyglada imbus jak krzyżak i nie pokazuje zdjeć śrubek z szafy, tylko takie jakie wykręciłęm z traba;) ktos ma jakis sposób na zajechany łepek w takie śrubce? (do której dostęp jest marny) |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-12-29, 13:45
|
|
|
| Ja też nie mam imbusów. Podejrzewam że przez swoją lekkość odkręcania przy pierwszym wyjęciu rozrusznika zostają zastąpione takimi z tradycyjnymi łbami. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-12-30, 01:21
|
|
|
Jeśli masz tam takie śruby to potrzebujesz śrubokrętu z końcówka PH4 prawdopodobnie bo musiał bym mieć w ręku śrubę ale z tymi które masz wybierz się do sklepu z dobrymi narzędzie i najlepiej że byś kupił coś takiego
śrubokręt/klucz udarowy Można na nie zakładać zwykłe klucze nasadowe 1/2", czasami pomaga z odpowiednim młotkiem :D
Jeśli kupisz coś tańszego to dokup sobie lepsze końcówki ale uważaj bo to nie te małe bity jak do wkrętarek tylko 10mm. No i koniecznie zwruć uwagę czym to chcesz odkręcać bo jeśli wsadzisz tam coś innego poza PH czyli płaski śrubokręt albo PZ do drewno-wkrętów to czeka cię odwiercanie śruby. I końcówki i śrubokręty i nawet łby maja oznaczenia! Łby na PZ mają jeszcze dodatkowe malutkie nacięcia na łbie i wygląda to jak gwiazda ośmioramienna a PH tylko zwykły krzyżyk. Jak możesz to daj fotkę tej schowanej śruby. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-12-30, 12:54
|
|
|
| grzechodkowym |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-12-30, 13:05
|
|
|
| zwruć |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-12-31, 02:05
|
|
|
| nie niestety opera nie jest perfekcyjna ;D |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-12-31, 14:13
|
|
|
| Opera Operą. Język językiem. To nie Opera pisała z tylko Ty i to nie wina Opery tylko Twoja... BTW Firefox wyłapuje takie kwiatki |
|
|
|
 |
|
|