Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1.3] Obroty - coś dziwnie to wygląda
Autor Wiadomość
papieju
Gość
Wysłany: 2010-12-21, 07:57   

Silnik gorący, staję na światłach - 1500. Wciskam mocniej gaz, spada do 1000 i trzyma. Wystarczy jednak lekko trącić pedał - znowu wstaje na 1500, czasem 1300. To nie ssanie, bo pali normalnie. Zastanawiam się o co chodzi - łapie lewe powietrze? Coś się nie domyka?
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2010-12-21, 12:51   

Może linka gazu zacina się w pancerzu?
Czy długość pancerza jest prawidłowo wyregulowana? (to ta śruba z kontrą przez którą przechodzi linka przy gaźniku)?
Może zacinać się sam pedał gazu.
Pozdrawiam.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-12-21, 13:32   

Nie, te banalne sprawy sprawdziłem. To coś inszego.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2010-12-21, 20:55   

... ja upieram się, że długością pancerza ktoś ustawiał wolne obroty.
Teraz w wyniku takiego bzdurnego działania wychodzą "niespodzianki".
UWAGA!
linka gazu nie może być naprężona.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-12-21, 21:25   

... ja upieram się, że długością pancerza ktoś ustawiał wolne obroty
Oświecę Cię - nikt nie ustawiał. Po zdjęciu nogi z gazu przepustnica wraca w swe neutralne położenie. Nie rób ze mnie druciarza.
Linka sama w sobie działa prawidłowo, ale prześwietlę drogę między prawą stopą a przepustnicą za widoku, w piątek. Po ciemku to wuj a nie robota, a do piątku jakoś przeżyję.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2010-12-22, 02:39   

Po zdjęciu nogi z gazu przepustnica wraca w swe neutralne położenie. Nie rób ze mnie druciarza.

OK! już nie wtrącam się, zadałem tylko zwykłe pytanie/przypuszczenie. Nie mogłem wiedzieć że przepustnica wraca taj jak powinna.
Pozdrawiam.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-12-22, 06:53   

Wracała przynajmniej do tej pory. Dziś na ten przykład zjawiska w ogóle nie zauważyłem, ciekawe jak to się ma do temperatury na plusie...
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-12-27, 07:49   

Przycinał się pedał gazu na wałku, po odwilży problemy całkowicie ustąpiły. Wiosną przesmaruję wszystko grafitowym.
 
 
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
Wysłany: 2010-12-27, 10:34   

....czyli JaJer dobrze zasugerował w swojej pierwszej podpowiedzi :) i gdybyś rzeczywiście sprawdził te "banalne sprawy" to nie byłoby już dawno tematu
pozdro
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-12-27, 10:39   

Akurat tam ciężko. Sprawdzałem linkę jako taką i tam żadnych oporów nie było. Był na pedale, ale i to nie zawsze, najgorzej znaleźć taką usterkę która raz jest a raz nie ma. Niemniej zwracam honor
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2010-12-27, 19:57   

wciśnij jajerowi pomógł :)
 
 
kuzyn353
Gość
Wysłany: 2010-12-27, 19:58   

Niemniej jednak mowa była o domykaniu przepustnicy, nie o niczym innym.
 
 
kuzyn353
Gość
Wysłany: 2010-12-27, 20:01   

wciśnij jajerowi pomógł :)

lol :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12