|
[1.1] Problem z trabim :< |
| Autor |
Wiadomość |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-12-27, 10:42
|
|
|
| Ogrzewanie jest OK pod warunkiem że parownik nie jest z w obiegu z nagrzewnicą i nie ma zwężki ograniczającej przepływ - inaczej jako że opór mniejszy to on zabiera ciepło a nagrzewnica dostaje popłuczyny, stąd grzeje ładnie jak są wysokie obroty, a tak do 3 tys to tak se. A zimą na śniegu/lodzie ciężko kręcić silnik wyżej, bo strach się bać. |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2010-12-27, 11:46
|
|
|
co jak co ale ogrzewanie to trabant ma... bardzo dobre.
z tymi 3 minutami to bym nie przesadzał, ale w zimie jeżdzi się na pół gwizdka ogrzewania |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-12-27, 12:11
|
|
|
Ogrzewanie jest OK pod warunkiem że parownik nie jest z w obiegu z nagrzewnicą i nie ma zwężki ograniczającej przepływ
Zwężkę montuje się w szeregu z reduktorem a nie nagrzewnicą. Z powyższego wynika odwrotnie. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-12-27, 13:04
|
|
|
| No, ale wiadomo o co choziiiii :) |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-12-27, 14:45
|
|
|
| Kuzyn a można by się podpiąć na przykład na powrocie z podgrzewania kolektora ssącego albo z grzania ssania na gaźniku? Ja oczywiście nie mam zwężki na reduktor i może dlatego ta dykta poprawia skuteczność :D |
|
|
|
 |
|
|