|
węgierskie części |
| Autor |
Wiadomość |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-12-13, 21:55
|
|
|
| Zakładam temat bo istnieje jakieś przeświadczenie ogromnego zła jeśli chodzi o węgierskie części. Kto ma jakies ale i doświadczenia w materii proszę o wpisywanie. Piszą do mnie ludzie o różne rzeczy i często z zastrzeżeniem żeby nie węgierskie. A jak się zapytam co jest nie tak z tymi gratami to oczywiście nikt nie umie odpowiedzieć. Ja np byłem bardzo zadowolony z uszczelki przedniej szyby. Ale ta obsesja na anty juz jest nudna. Słucham opinii. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-12-13, 21:58
|
|
|
| Bardzo prosze o konkretne przykłady a nie gdzieś tam zasłyszane ani wyczytane |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2010-12-13, 22:14
|
|
|
| Stożki na wahacz/stabilizator u mnie wytrzymały 3 miesiące. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-12-13, 22:39
|
|
|
| u mnie w polówce stożki zmieniłem z jednej strony właśnie na węgierskie kupiłem w maju auto sprzedałem w grudniu, zero zmian na gorsze. Zrobiłem autem około 9 tys |
|
|
|
 |
cizik
Gość
|
Wysłany: 2010-12-13, 22:40
|
|
|
| Gumki ( reperaturki ) do pompy hamulcowej polo, porażka na całej lini nic mi nie pomogło |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2010-12-13, 22:48
|
|
|
| Magik jak byś poszukał na forum to był taki wątek o częściach znalazł.Kupiłem kiedyś bębny do 1.1 i niestety musiałem otwory pilnikiem półokragłym potraktować bo się na sworznie w piastach nie dały założyć.Jak widać różnie jest z jakością i wymiarami tych części. |
|
|
|
 |
Qba
Gość
|
Wysłany: 2010-12-13, 23:31
|
|
|
| To ja chętnie się dowiem, co sądzicie o progach z motirexu?(bo rozumiem że są węgierskie :) |
|
|
|
 |
Ptak
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 00:28
|
|
|
zestawy naprawcze cylinderków hamulcowych węgierskie z motirexu zarówno do Traba 2t przód i tył jak i do Wartburga 1.3: cylinderki tył i zaciski przód mogę polecić, sprawdzone na kilku kompletach w różnych autach.
Co do pomp hamulcowych to z tego co wiem to kwestia też wytarcia samej pompy i trochę szczęścia, kolega chyba ze 3 razy swoją w T1.1 reanimował co roku zawsze po ok.30tys. także nie jest źle jeśli się to dobrze poskłada. |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 02:28
|
|
|
Ja do węgierskich części nie ma zastrzeżeń jak narazie.
Mam węgierskie tłoki, pierścionki, cylinderki hamulcowe(wszystkie), pompę hamulcową, więcej nie pamiętam. Może i nie dużo tego, ale jakość jest ok. |
|
|
|
 |
Lary
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 07:04
|
|
|
Ja wymieniałem tuleje w resorze i wachaczach z przodu w 2t na węgierskie bo innych nie miałem wytrzymały 3 miesiące. Ale za to tuleje w wahaczu są ok do dziś.
Nie mam reguły jak się trafi. Ale chyba lepsze węgierskie niż chińskie :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 08:17
|
|
|
| ja byłem zadowololony z przednich bębnów do 601, Tycu z kolei chwalił węgierskie jaskółki że podobno juz są duzo lepsze. Cylinderki takie sobie ale oryginałów jak na lekarstwo. Zestaw naprawczy jedno stopniowej pompy działa bez żadnych kombinacji Jedyna rzecz jaka mi nie pasowała to węgierska laska zmiany biegów która po prostu rdzewieje bo jest ze stali :) a cha i nie polecę płytki zapłonu mechanicznego. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 09:29
|
|
|
Pierścienie tłokowe nie mieszczą się w rowki w oryginalnych tłokach.
Cylinderki hamulcowe tył nie pasują - trzeba szlifować otwory w tarczy kotwicznej pilnikiem.
Informacje sprzed kilku lat, może teraz robią lepsze części. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 11:25
|
|
|
| próbuje sobie przypomniec co kupowałem z motirexu, jeszcze chyba narożniki plastikowe zderzaków-bez zastrzeżeń. Na zlocie w czechach widziałem wahacze przednie do polówki, wydawały mi się bardziej porządne niż oryginały. Ale np klamki plastikowe lub zawiasy do kombi to juz tandeta. Jeśłi chodzi o tłoki to opini jest wiele. Jeśli kiedyś dojdzie do tego że będę musiał załozyc węgierskie to na pewno skorzystam z usług tego Pana. Na razie tylko znalazłem stronę, nie koszystałem jeszcze z usług. Anodowanie tłoków, nad tymm powinni się zastanowić wszyscy którzy bezsilnie poszukują nominalnych tłoków. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 11:38
|
|
|
Ja zestawów naprawczych pompy nie polecam.
Gumy tylnych wahaczy po pół roku twarde i spękane :/
Jak również płytka zapłonu mechanicznego jak pisał magik
I z tego co kolega mówił gumki wycieraczek st typ wyjątkowo twarde i kiepskie... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-12-14, 11:45
|
|
|
| no tak ale guma musi być świeża, nie kupisz oryginałów które są nowe. Ja kupuję gumy do tylnych wahaczy w sklepie na nowolipkach. Zawsze są zapakowane w zgrzany worek foliowy z niebieskim nadrukiem, nie wiemm jaka to produkcja ale jakośc mnie zadowala nawet sa ładnie odlane bez frędzli. |
|
|
|
 |
|
|