 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
[601] Niezły bajer - elektroniczny zapłon do 601ki |
| Autor |
Wiadomość |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 20:39
|
|
|
Wklej zdjęcia koniecznie.
To, że nikt nie skomentowal Twojego posta nie oznacza, że nikt go nie przeczytal.
Mi się podoba- w końcu ktoś zamiast gadać wprowadzil czyn w życie, trzymam kciuki. |
|
|
|
 |
Marcin Sady
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 21:00
|
|
|
czekam na informacje i na wrażenia z jazdy jak to śmiga bo taki bajer to w moim też zaniedługo sie znajdzie :)
interesuje mnie też ten wtrysk do traba kusi mnie zeby go kupić tylko nie wiem czy to juz jest w sprzedaży pozDDRawiam |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2010-11-23, 21:02
|
|
|
dokładnie jak Mati napisał ;)
mnie też to bardzo ciekawi i chciałbym to zobaczyć na żywo :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-11-25, 07:41
|
|
|
| A ja chciał bym to usłyszeć. Na prawdę ciekawa sprawa. :D |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-11-27, 23:08
|
|
|
| Mac dzięki za (pożyteczną) relację, na wiosnę sam planuję zakup takiego czegoś :) |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2010-11-28, 18:04
|
|
|
Witam, jestem z powrotem, trochę pojeździłem i czegoś się dowiedziałem, ale po kolei:
Raz WAŻNA SPRAWA DLA TYCH CO KUPIĄ:
(piszę drukiem żeby za jakiś czas też można to było znaleźć)
W angielskiej wersji dokumentacji zapłonu IMFSoft, Jawa CZ-Trabant (V1.3) jest kilka błędów!
1. Schemat połączenia (schemat elektryczny) jest pomylony – trzeba zamienić kolejność cewek. Po prostu elektronika jest przestawiona o 180 stopni.
Na tarczce zacieniającej element fotooptyczny są dwa zestawy wytrawionych kresek – jak ustawi się tą tarczkę na wyprzedzenie zapłonu 30 stopni przez GMP pierwszego cylindra (tego od skrzyni) i podłączy kable jak w schemacie to będzie na odwrót podawał iskrę. Trzeba zamienić albo cewki albo kable do świec.
2. Nie jest jasno opisane jak należy liczyć kreski, w instrukcji jest zdanie:
„Screwing the shading sheet metal set to 30° advance. The advance setting can
be realized by turning the engine to the upper dead point of the first cylinder and
turning the shading sheet metal to the third long line (3x10°) displayed on the
shading sheet metal, see the picture on the right.”
Tak naprawdę nie THIRD LONG LINE (3-cia długa linia) tylko CZWARTA (4-ta) długa linia – bo pierwsza odpowiada kątowi wyprzedzenia 0 stopni, druga-10, trzecia-20.. czwarta-40!
Znalazłem to na tej stronie:
(przepraszam za koszmarny link ale to jest forum)
link
Przestawiłem zapłon i jest poprawa w pracy silnika – czyli prawda.
3. Nie trzeba robić ani tych kołeczków dystansujących ani wiercić otworów i ich gwintować w starej płytce – teraz dają te elementy jako części zestawu
Z dodatkowych rzeczy to posmarowałem pastą termoprzewodzącą (została mnie z składania PC-ta, ta pasta od odprowadzania ciepła z procesora) miejsce styku tranzystorów z płytką bo wiem że tranzystory wysokiego napięcia lubią się grzać, zresztą nie mój wymysł – „(...)put the high power transistors as tight as to the metal supports because of cooling „ – czyli płytka metalowa spełnia dodatkową role radiatora. Może to dmuchanie na, nomen omen, zimne ale wolałbym mieć pewność, że zrobiłem wszystko, żeby zabezpieczyć ten układ.
Na koniec trochę wrażeń; silnik pracuje bardzo dobrze, równiutko; można łatwo ustawić wolne obrotu a dodatkowo pomaga w tym wirtualny obrotomierz który wyświetla się po podpięciu płytki zapłonowej do komputera w czasie pracy silnika.
Silnik zapale dosłownie po kilku (!) obrotach wału korbowego nawet przy 0 stopni (dzisiaj rano) i szybko łapie wolne obroty. W porównaniu z kręceniem rozrusznikiem silnikiem z czarnym modułem DDR różnica znaczna.
Co do zużycia paliwa nie mogę się miarodajnie wypowiadać bo raz, że za mało przejechałem, dwa że jest w sumie już zimno, trzy silnik ciągle jest na dotarciu. Cudów nie oczekuje ale nieco niższe powinno być. Pewnie porównywalne z dobrze ustawionym zapłonem młoteczkowym/odśrodkowym.
Zdjęć nie mam, bo mam nie sprawny aparat, ale wygląda to dokładnie tak jak tutaj:
http://www.microcharge.de...z-trabant-1.jpg
(i tak bym lepszego nie zrobił)
Chciałem się zapytać czy wiecie jaki jest sensowny limit obrotów trabantowego silnika? Bo można ustawić sobie tam limit obrotów i odcięcie (dwie wartości obr/min), ja nie znalazłem danych co do tych limitów w trabantowych silników. Oczywiście to jako dodatkowe zabezpieczenie; nie mam woli kręcić silnika blisko zatarcia – chce żeby mnie posłużył jak najdłużej.
Warto też zaznaczyć opcję „Power off after swich on” jakkolwiek brzmi ona absurdalnie – a chodzi o to, że po włączeniu zapłonu przechodzi on od razu w stan ‘uśpienia’ i nie podaje napięcia na tranzystory/cewki tylko czeka na pierwszy obrót wału korbowego – zapobiega grzaniu się układu zapłonowego. Druga opcja – ‘Power down” w sekundach jest chyba mniej przydatna ale podobna – po upływie określonego czasu (5-120s) gdy wał korbowy się nie kręci zapłon też przechodzi w stan uśpienia.
Mogę polecić każdemu taką inwestycję, jest to dosyć drogie ale ma naprawdę wiele plusów. Mam nadzieje że żywotność będzie duża, producent chwali się że układ jest świetnie zabezpieczony – zobaczymy. Warto też jako rekomendację wspomnieć że nie jest to pierwsza wersja, tylko wynik któregoś tam usprawnienia więc można mieć nadzieje że większość problemów ‘wieku dziecięcego’ to urządzenie ma za sobą.
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2010-11-28, 18:10
|
|
|
Oczywiście ERRATA;
Siła sugestji, trochę jak z tymi nazwami kolorów napisanymi kolorowymi czcionkami, a tak pilnowałem:
jest:
Tak naprawdę nie THIRD LONG LINE (3-cia długa linia) tylko CZWARTA (4-ta) długa linia – bo pierwsza odpowiada kątowi wyprzedzenia 0 stopni, druga-10, trzecia-20.. czwarta-40!
MA BYĆ:
(...)bo pierwsza odpowiada kątowi wyprzedzenia 0 stopni, druga-10, trzecia-20.. czwarta-30 stopni!
A zdjęcie:
Zdjecie |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2010-11-29, 00:03
|
|
|
Chciałem się zapytać czy wiecie jaki jest sensowny limit obrotów trabantowego silnika? Bo można ustawić sobie tam limit obrotów i odcięcie (dwie wartości obr/min), ja nie znalazłem danych co do tych limitów w trabantowych silników. Oczywiście to jako dodatkowe zabezpieczenie; nie mam woli kręcić silnika blisko zatarcia – chce żeby mnie posłużył jak najdłużej.
Z tego co pamiętam to Trabant największą moc osiąga przy 4200 RPM. I nie ma większego sensu kręcić silnika ponad to bo ani mocy ani momentu już nie ma. Tylko żre więcej :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-11-29, 08:02
|
|
|
a jeśli chodzi o użytkowanie trabanta 2T zimą to przypominam o gaszeniu silnika ssaniem. Trochę mnie zdziwiło zdanie Silnik zapale dosłownie po kilku (!) obrotach wału korbowego nawet przy 0 stopni
Panie Mac jeśli zgasisz silnik ssaniem to idę o zakład że rano trabant nie zakręci rozrusznikiem nawet pół obrotu :) |
|
|
|
 |
Galant - YuLaS
Gość
|
Wysłany: 2010-11-29, 11:20
|
|
|
ja już zrobiłem swój - na razie na jeden cylinder więc muszę zastosować 2 szt lub posiedzieć na programem - tylko czasu brak - do wiosny powinienem się wyrobić. Jeśli chodzi o wtrysk to już niemcy robią - link obsługa przez PalmOS też (Palm posiada interfejs szeregowy) i jest on powszechnie stosowany w diagnostyce komputerowej pojazdów - poprostu USB jest obsługiwane programowo o szeregowa transmisja sprzętowo. Jak chcecie po bluetooth to też nie problem - jeśli moduł będzie pracował po OBD2 (EOBD) to zapraszam tu: link
Podsumowując - zapłon dokończę i bo korzyści są duże. Wtrysk nie dawał mi spać przez tydzień - ale nie jestem pewien czy chce się pchać w przepływki, czujniki spalania stukowego MAP senson i inne bajery. Po drugie nie wystarczy inf. o GMP tłoka tylko kilka punktów. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|