Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Trabant 1.1 - trafiłem na "chrzczone" paliwo :(
Autor Wiadomość
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-15, 23:05   

OT.
XXL24H właśnie mi przypomniałeś o oponach które robią swoje,po kupnie miałem na przodzie opony 145R13 i założony gaźnik seria 1.1 i auto osiągało na prostej 140km/h z lekkiej górki 145km/h a po podmianie na przód opon 155/70R13 spokojnie zamykałem licznik,po zmianie na gaźnika na wartburgowy+regulacja gaźnika i zapłonu i powrocie do kół 145R13(zimówki) spokojnie na prostej zamknąłem licznik a z tej samej górki było 155km/h(może i by było więcej ale buc w Vectrze zajechał mi drogę,szkoda że mu w dupę nie wjechałem bo bym sobie chociaż przód wyremontował),do tego zwiększył się zakres obrotów,poprzednio na dwójce do 70km/h ciągnął a do 80km/h wył,a po zmianie ciąg był nawet do 80km/h i spokojnie się dokręcał do 85-90km/h,czyli jednak wymiana gaźnika coś pomogła,może nie są to cuda ale zawsze to coś.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-10-18, 07:22   

Czym dokonywałeś pomiarów prędkości?
 
 
kuzyn353
Gość
Wysłany: 2010-10-18, 09:00   

szkoda że mu w dupę nie wjechałem bo bym sobie chociaż przód wyremontował)

Nie ma co ryzykować. Przywal w drzewo i przy mniejszej prędkości. Nikt nie ucierpi a i Ty będziesz miał większe szanse przeżycia.
Chociaż...., szkoda drzewa :/
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-10-18, 10:06   

Nie wiem jak można komuś wjechać w tył przy 140 i mieć nadzieję że za to się przód naprawi. Nie jestem pewny czy kierowca w Trabancie przeżyje coś takiego.
Inną sprawą jest prędkość - wczoraj na nowej dwupasmowej drodze jechałem prawie 150km/h (wg GPS) i było bardzo, bardzo czuć tę prędkość, choć auto zachowało się dość stabilnie. Nie wyobrażam sobie jednak tej prędkości w seryjnym lekkim Trabancie gdzie jedyną modyfikacją jest zmiana gaźnika. Wartburg waży nieco ponad tonę jeśli liczyć ludzinę i nadbagaż w postaci butli z gazem. Ile waży Trabant z 2 osobami? 800kg? Przy tym rozstawie osi - aż ciężko wierzyć że jest możliwe podróżowanie z takimi prędkościami. Mówię podróżowanie, bo mam na myśli nie zryw na długiej prostej, a jazdę na dystansie parudziesięciu km ze stałą prędkością 140-150. No i w przypadku wytworów z DDR trzeba być 100% pewnym swojego auta.
I kolejny paradoks, którego nie rozumiem. Na trasie z prędkością średnią 65km/h (czyli - miejscami 40, a miejscami 140) spala mniej gazu, niż na codziennej trasie dojazdowej do roboty gdzie utrzymuję mniejszą prędkość średnią. Ki diabeł?
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-18, 10:32   

Oczywiście że pomiar był wykonywany na fabrycznym prędkościomierzu,pisząc te wartości chodziło mi jak opony mają się do wskazań a to że licznik kłamie to wiadomo że jadąc 150 to realnie będzie 130-140.
V-max 1.1 to jest książkowo 125km/h i prędkość ta nie jest kresem możliwości silnika tylko powyżej tej prędkości podwozie nie wyrabia,ale już bez przesady Trabant prowadzi się całkiem stabilnie powyżej 120km/h,jedyną niespodzianką może być odpadający wahacz.
Jeżeli mowa o wjechaniu w tyłek innego auta to mówimy o różnicy prędkości 5-10km/h a nie o uderzeniu czołowym aut jadących np 50km/h gdzie suma prędkości równa się 100km/h czy uderzeniu w przeszkodę np.jadąc 70km/h
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-18, 10:47   

A jeżeli chodzi o dłuższe trasy to najbardziej daje się we znaki brak piątego biegu,ja trasę 67km Częstochowa-lotnisko Pyrzowice pokonałem w 45min utrzymywałem prędkość 120-140km/h,tylko cztery razy zwolniłem do 90km/h na foto radarach,jeżeli chodzi o jazdę trabantem w trasie to najważniejsze jest się pilnować się lewego pasa bo na prawym są koleiny i auto skacze jak piłeczka pingpongowa i żeby było obciążenie,ja akurat miałem 2 pasażerów i bagaż.
 
 
Dymatorek
Gość
Wysłany: 2010-10-18, 10:51   

Bogdan611 - dowiedzione badaniami że zderzenie czołowe nie sumuje sił. Tutaj dla spragnionych wiedzy i dowodów słynny program.

http://www.youtube.com/wa...feature=related

A co do sprawdzenia wskazań -> najdokładniej pomiar prędkości robi foto radar. Badanie zakłamania kosztuje około 130 zł :)
 
 
kuzyn353
Gość
Wysłany: 2010-10-18, 22:34   

Ja gdzieś słyszałem że jak się wjeżdża w tył pojazdu to się jest winnym. A zrobić to umyślnie przy dużej prędkości, lub chociaż się nad tym zastanawiać, uważam za brak hm......... powiedzmy że wyobraźni.
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-19, 09:39   

Jak ktoś jest bucem i nie patrzy w lusterka i w ostatniej chwili zajeżdża drogę to się po takiej przygodzie nauczy się.P Koniec OT.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-10-19, 12:21   

Nauczy się że ktoś mu zrobi za darmo remont auta. Faktycznie, dobra nauka
Lepszą jednak jest wsiąść na ogon i przyładować długimi, w przypadku posiadania dalekosięgów efekt murowany. Zawodnik albo bardzo szybko się oddala, albo zwalnia i nie czyni problemów z wyprzedzeniem.
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-19, 12:57   

Trabant raczej nie ma szacunku na drodze,jak się nie wpieprzają przed nos to zajeżdżają drogę lub nawet spychają z drogi a wymuszaniu pierwszeństwa nie wspomnę.Od kiedy mam Poloneza sytuacja zmieniła się o 180* teraz jestem"Sprite" i nie ma już odważnych do wejścia mi w drogę:)
 
 
Pietrek "ELV15&a
Gość
Wysłany: 2010-10-19, 19:46   

- "buc w Vectrze zajechał mi drogę,szkoda że mu w dupę nie wjechałem bo bym sobie chociaż przód wyremontował"
- "Nie wiem jak można komuś wjechać w tył przy 140 i mieć nadzieję że za to się przód naprawi"


Po przeczytaniu wybuchłem śmiechem :)

A tak wracając do tematu, logo dobrej firmy na stacji wcale nie oznacza że paliwo będzie super jakości. Mój instruktor jazdy opowiadał mi kiedyś, że jego znajomy pracował na jakiejś stacji paliw z logiem popularnego dostawcy paliw. W praktyce jednak owy dostawca dostarczał tylko 5% sprzedawanego tam paliwa, a reszta była już dużo gorszej jakości, z innych źródeł. W zamian otrzymywał spory procent ze sprzedaży na tej stacji.
 
 
papieju
Gość
Wysłany: 2010-10-20, 06:32   

Tankowałem na Lukoil, okazjonalnie. Wachę i gaz. Straszono mnie że na bank do roboty będzie układ paliwowy, wymiany filtry itd. No i jakoś tak nic się nie stało, a na gazie zrobiłem ponad 400km, już więcej niż na tym co zwykle, a auto nie ma ubytków mocy. Uważam że powszechna opinia o tej sieci jest chyba wynikiem czarnego PR
 
 
Dymatorek
Gość
Wysłany: 2010-10-20, 07:55   

Tak się zastanawiam... Jaką rolę odegrał w tym momencie filtr?
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-10-20, 15:07   

Dla ścisłości gość władował się bez kierunku w ostatniej chwil,prawie mnie zepchnął na barierkę dobrze że miałem w trabancie przyzwoite hamulce i opony,bo w polonezie na oponach marki Sava nawet nie musiał bym naciskać na hamulec bo i tak by to nic nie dało,dlatego przyzwoite opony to podstawa.Ludzie myślą że Trabant,Wartburg,Polonez nie pojedzie szybko i dlatego takie zaskoczenie i długie światła rzadko pomagają,najlepiej jest zatrąbić,a tak na marginesie ludzie myślą że są sami na drodze i wszystko im wolno.
Kończę OT.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11