|
Filtr stożkowy bawełniany na odmę. POCZYTAJ |
| Autor |
Wiadomość |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 18:18
|
|
|
Witam !
Jak to kiedyś dawno Paplo czy Prezes wspomnieli, mają założone na wyjście odmy puszkę, starą dziurawą butelkę czy coś takiego, mniejsza o to, w każdym razie chodzi o to, aby gazy ze skrzyni korbowej nie szły do układu dolotowego silnika.
Ja miałem od początku, odkąd kupiłem Wartburga z gazem, miałem regularnie zapaprany gaźnik mieszaniną oparów oleju z wodą (z gazu - kiepskiego nieraz . W zimie, np. jak sie wróciło po północy z "Manewrów" a mróz sobie sieknął z -20 stopni, to rano na gaźniku był ładny kaptur lodowy oczywiście wtedy silnik odpalił tylko na gazie, o benzynie nie ma mowy.
Niedawno znalazłem na allegro filtr stożkowy do odmy. Chciałem kupić filtr stożkowy generalnie do silnika, więc toto kupiłem sobie przy okazji, bo u jednego sprzedawcy było, i kosztowało z 25 zł albo coś koło tego , nieważne,
Założyłem sobie dziś ten wynalazek (narazie sam filtr na odmę), oczywiście otwór jaki został w gumowej konstrukcji dolotowej ZAŚLEPIŁEM, odpalam sobie wuz - ładnie pracuje, obroty jakby równiejsze były...
Wyjeżdżam na jazdę próbną - NIE TO AUTO !!! (oczywiście mówię o jeździe na LPG). Silnik WYRAŹNIE ŻWAWSZY, obroty wolne równiuteńkie jak w zegarku SUPER !!!!
Jedyna wada - na postoju dymi sie spod maski hehe
WARTO !!! No i gaźnik teraz nareszcie będzie czysty.
Aha, jak by ktoś miał wątpliwości - w środku ABSOLUTNIE NIC nie śmierdzi, bo te opary są w niewielkiej ilości ale na postoju np. na skrzyżowaniu delikatnie się dymi .
POLECAM serdecznie. |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 19:11
|
|
|
| Ja juz od zimy odpiołem odme od gaźnika i naprawde żywsze sie wydaje autko poprowadziłem ja gumowym przewodem pod auto i mam święty spokuj!! |
|
|
|
 |
arek_353
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 19:35
|
|
|
no prosze, niezłe wynalazki :P
swoją drogą jak tylko pomaga to może być warte uwagi :) |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 21:39
|
|
|
| Moze jakies zdjecie jak to wyglada na aucie itp? |
|
|
|
 |
Dominik/Z10m3k
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 22:41
|
|
|
Tek potwerdzam że autko jest żwawsze :))
Mam takowy zamątowany i chyba nawet od tego samego gościa a Allegro :)))
Godne polecenia rozwiązanie |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-04-17, 23:41
|
|
|
kupiłem to w firmie toptuner adres www.toptuner.com kosztuje 28 albo 29 zł. Na allegro też czasem wystawia. Ma kilka wersji, do naszych wozów pasuje wersja z wlotem 25mm, do wyboru kolor czerwony lub niebieski.
Fajna rzecz. Szkoda że tak późno - i w sumie PRZYPADKIEM - sie dowiedziałem...
pozdrawiam |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-04-18, 08:20
|
|
|
| Ja nie kumam czaczy co ten filtr daje? Też mam odmę odpiętą od dolotu i tak, jak Bigos, wyprowadzoną pod auto, co by nie śmierdziało, ale po co na to jeszcze filtr zakładać?? |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-04-18, 11:21
|
|
|
no dawać to on raczej nic nie daje, faktycznie nie wpadłem na to żeby puścić wąż pod auto, tyle że taki wąż to jest chyba trochę trudno zdobyć, bo musi byc na tyle dobry żeby się nie "załamał" na zgięciu bo wtedy może być cyrk .
Filterek owszem, ładnie wygląda, ale sie z dziada kurzy i musze cos ruszyć łebem żeby to usprawnić |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-04-18, 17:41
|
|
|
| Wąż do powietrza jest oki!! metr może 1,5 wystarczy koszt jakieś 10zł z opaską metalową . Zedro smrodu i darmawa konserwacja:d |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2005-04-18, 17:55
|
|
|
ja od niedawna mam 1,1 i bylbym wdzieczny jakby ktos mi na pisal,z ktorej strony to mam odpiac i co,zeby było lepiej:D
odma to to cos spore plastikowe co wyglada jak przerosniety filtr paliwa za silnikiem? |
|
|
|
 |
Markus
Gość
|
Wysłany: 2005-04-18, 21:39
|
|
|
| Rozumiem ze filtr nalezy zamontowac na koncowce weza ktory wchodzi do gumowej rury dolotowej do gaznika czy tak?? |
|
|
|
 |
Ra-v
Gość
|
Wysłany: 2005-04-18, 22:01
|
|
|
| Wg. mnie jedyny sens zakładania takiego filtra to rozwiązanie problemu: "co zrobić z dziurą powstałą po odłączeniu odmy" i raczej zakłada się go na dolot a nie na rurę odmy. A swoją drogą to nie żaden specjalny filtr na odmę tylko zwykły stożkowy filtr powietrza do motocykli. |
|
|
|
 |
Marcin
Gość
|
Wysłany: 2005-04-22, 04:20
|
|
|
No i co z tego, że to filtr powietrza do motocykli, dla mnie może być i pończochą królowej wiktorii, jak zdaje egzamin to jest gites.
Zjeździłem z tym filterkiem całą zimę ZERO tego syfu co się zbiera jak się jeździ na gazie i zamarza w odmie, ZERO pod korkiem spustowym oleju.
Sprawdzone na dwóch trabach. Oba się któregoś dnia zapchały, jeden już żygną, a drugi udało mi się uratować przed tym. Po tej historii zamontowałem do tego drugiego pilterek i nigdy więcej problemu, podczas gdy w tym pierwszysm trabie olej żygnął jeszcze raz, a na 3 już mu nie pozwolono.
Drugi plus, to tak jak mówi wartborgini, czysty gaźniczek. Śilniczek robi się spraniejszy, bo dolot robi się szczelniejszy po zatkaniu otworu od odmy.
Ja polecam sobie cosik takiego załozyć! |
|
|
|
 |
Bross.
Gość
|
Wysłany: 2010-09-22, 19:30
|
|
|
Wiem ,że wypowiedz powyżej zachęca do założenia takiego filtra ,ale jako że ostatni post jest dość stary chciałem się upewnić
jakie są faktyczne + i -
czy ktoś ma pod maską stożkowy filtr odmy ??
bo przymierzam się do zakupu
i proszę o opinie.
rzecz jasna Trabant 601.4u na LPG
 |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-09-22, 20:16
|
|
|
| a co to za model Trabanta 601.4u ? |
|
|
|
 |
|
|