|
[1.1] Nacinane tarcze do Trapolo |
| Autor |
Wiadomość |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-11-27, 22:41
|
|
|
| wcale nie tanio 51+27 za sztuke Ja płaciłem 76.5szt |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2009-11-28, 16:24
|
|
|
| coś zdrożało :( no fakt,że ja 2 lata temu kupowałem i było 30%taniej niż w sklepie :( za bład przepraszam |
|
|
|
 |
Mici125
Gość
|
Wysłany: 2009-11-30, 16:44
|
|
|
To ja się podepnę do tematu.
Czy ktoś mógłby mi podać dokładne wymiary śrub mocujących tarcze? Chodzi mi o wymiary gwintu i łba. Swoje muszę rozwiercić bo ktoś już próbował zmienić tarcze i nieźle zmasakrował te śrubki :/ |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-12-04, 12:30
|
|
|
| śrubę trzeba walnąć przez podbijak centralnie porządnym młotkiem. Wtedy się odkręcają. Przyłóż porządnie i spróbuj odkręcić po obwodzie podbijając punktakiem. Penetratory nie zaszkodzą |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2009-12-06, 17:39
|
|
|
| no, choć jeden kupił i sie cieszy... a reszta niech dalej stęka że klocki się zetrą szybciej... |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-12-06, 18:06
|
|
|
| Jak ktos pałuje od krzyzówki do krzyzówki to sie zetrą, od hamowania jest silnik a hamulce jak potrzeba Co powiem poprawa jest ale jeszcze auta nie upalałem bo mi szkoda:)jedynie jak jest mokro to klocki steinhofa przy delkiatnym hamowaniu popiskują |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2010-01-01, 13:16
|
|
|
| może żeś przygrzał te klocki jak były niedotarte i sie zeszkliły... |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-01-01, 13:22
|
|
|
| Raczej nie bo juz przeszło i docierałam z głową a nawet jak sie przypalą to i tak zaraz bedzą swierze bo taka jest idea tego rozwiązania |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-01-07, 22:32
|
|
|
| Ostatnio spotkałem sie z bardzo dziwną usterką układu tzn .na poczatku miałem problem z regulacja trzpienia co do konca nie pomogło nadal hamulce ocierały a pedał hamulca musiałem delikatnie cofac noga przyczyna była bardzo błacha zapieczona os pedału WD-40 pomogło i teraz ciesze sie z pełni mozliwosci układu a jest sie z czego cieszyc pedał jest teraz sprezysty nic nie trze i hamowanie sie bardzo poprawiło z poczatku hamulce były szmatławe coś jakby zle odpowietrzone.Teraz moge z czystym sumieniem układ polecic opóznienia sa bardzo dobre,nawet na zimowych 145,i nie przy duzym nacisku na pedał i poprawiło sie wyczucie układu. |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-01-07, 22:36
|
|
|
| Pieniądze warte wydania ,to nie jest jakis tam tjuningowy gadzet ala lusterka z pozytwką czy swiecąca gałka, |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-09-02, 18:51
|
|
|
| Ja montuję takie u siebie na dniach. Jestem na etapie składania auta, wymieniam łożyska, piastę z jednej strony, regeneruję zaciski no i idą nowe tarcze i klocki. Mam nadzieję że się poprawi, bo 2 z 4 tłoczków na jednej stronie były zapieczone, gumki porwane, z drugiej strony pewnie będzie to samo - auto generalnie hamowało tak se. Klocki oczywiście zużyte nierówno. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-09-12, 19:15
|
|
|
| Mam, pierwsze 200km za mną. Hamowanie zdecydowanie się poprawiło, nie wiem tylko czy to przez tarcze czy przez to że zaciski w końcu działają prawidłowo, ale tak czy siak - auto zaczęło hamować. A wszystkim którzy narzekają że hamulce łapią za drugim razem dobrze radzę sprawdzić zaciski, a konkretniej stan gumek i tłoczków, zanim będziecie rozbierać i regenerować pompę na węgierskich syfiastych gumkach. U mnie przy regeneracji tylko 3 z 8 nadawały się do ponownego użycia, reszta miała wżery dyskwalifikujące je do dalszej eksploatacji. Po zabiegach hamulce łapią na pierwszy raz i prawidłowo reagują na siłę nacisku na pedał. Co do zużycia klocków będę na bieżąco monitorował. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-12, 19:29
|
|
|
| każdy sposób dobry na poprawę hamowania ale obstawiam za wstawieniem serwa :) |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-09-12, 19:43
|
|
|
| Ja tam nie jestem miłośnikiem serwa w lekkich samochodach,brak serwa w trabancie postrzegał bym bardziej za zaletę bo ułatwia to sportową jazdę i poprawia czucie auta na śliskim. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-12, 20:20
|
|
|
to juz nie wiem czy papieju mówi o trabancie czy o wartburgu ;)
na serwie przejeździłem całą zimę, nieraz na takich szklankach na drodze i nic się specjalnego nie działo, po prostu trzeba jeździć ostrożnie bez względu na to czy jest serwo czy nie ;) |
|
|
|
 |
|
|