|
Problem z trabantem 1.1 chyba rozrusznik!proszę o pomoc!!! |
| Autor |
Wiadomość |
lodi17
Gość
|
Wysłany: 2010-09-05, 19:49
|
|
|
| Witam mam problem wsiadłem dziś rano do mojego trabanta i kręce stacyjką a tu słychać jedynie takie cyknięcie!Nie mam żadnego pojęcia o mechanice.Myśle, że to coś z rozrusznikiem choć z 3 miesiące temu był wymieniany.Akumulator jest ok a auto na popych odpala.nie wiem co robić wogle nie wiem jak dostać sie do tego rozrusznika.Bardzo prosze pomóżcie |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-09-05, 20:16
|
|
|
| jak cyknięcie to elektrozawór, jak nie kręci wcale ani nie zgrzytnie ani nie zacznie stukać elektromagnes to znaczy ze nie ma zasilania, sprawdź przewody, ale to że nie wiesz jak się dostać do rozrusznika mnie zszokowało :D Przypomniał mi się wujek który dzwonił o 10 w nocy bo mu się żarówka w łazience nie świeci i trzeba wymienić a on nie wie jak :D Jak masz kanał to nic prostszego, do elektromagnesu idzie czerwono czarny przewód, lubi się odpinać ;) |
|
|
|
 |
lodi17
Gość
|
Wysłany: 2010-09-05, 20:20
|
|
|
| tzn wiem juz mniej wiecej gdzie jest rozrusznik ale wlasnie nie mam kanału i próbowałem sie jakoś do niego dostać ale nie było jak!a z tym elektrozaworem co może byc??bez kanału cos na to poradze? |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-09-05, 21:01
|
|
|
| Kabel będzie szedł w wiązce pod akumulatorem (czarny z czerwonym paskiem) po prostu śledząc go dojdziesz do elektromagnesu i sprawdź czy jest na miejscu heheheh a dostęp będziesz miał od góry. Sprawdź jeszcze klemy na aku, oczyść i dokręć. Jak kabel jest na miejscu to może być wina stacyjki! |
|
|
|
 |
lodi17
Gość
|
Wysłany: 2010-09-06, 06:29
|
|
|
| Ale jak kręce w stacyjce to słysze to jedno cyknięcie.A,że elektromagnes jest na miejscu czyli?? |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-09-06, 13:00
|
|
|
tzn wiem juz mniej wiecej gdzie jest rozrusznik ale wlasnie nie mam kanału i próbowałem sie jakoś do niego dostać ale nie było jak!a z tym elektrozaworem co może byc??bez kanału cos na to poradze?
Zdejmij prawe przednie koło, zabezpiecz auto np. na dobrej podstawce. i zobaczysz rozrusznik.
Zdjęcie prawego przedniego koła potrzebne też będzie jak będziesz chciał zdemontować rozrusznik. Od strony masz dojście do automatu, przewodów i trzeciej śruby mocującej rozrusznik.
a z tym elektrozaworem co może byc?
Wydaje mi się że elektromagnes (na podstawie opisu) jest OK, ale i tak warto wyjąć i sprawdzić dokładnie.
Jeśli słyszysz "cyk" po przekręceniu stacyjki, a przygasają kontrolki i np. oświetlenie kabiny to wskazuje na zablokowanie wirnika (tulejki).
Jeśli nic nie przygasa, mogą to być np. szczotki rozrusznika.
Tak czy siak - czeka Ciebie wymontowanie rozrusznika i dokładne sprawdzenie.
Pamiętaj odłączyć plusową klemę od aku przed wymontowaniem rozrusznika.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-09-06, 14:29
|
|
|
... a bzyk-bzyk robi Gucio gdy p...y Maję.
prut prut, jak robi kupkę.
Rym-dym-dym gdy odpali 2T.
stuku, puku jak buja sie na krześle. itp.
A jak robi bendiks jak nie może się zazebić z wieńcem koła zamachowego?
Jak robi tryb 4go biegu, gdy ma walniety synchronizator? itp.
STOSUJMY ŚCISŁE OKRESLENIA!
Wszystko dla wszystkich bedzie jasne.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-09-06, 17:02
|
|
|
Elektrozawór to przy lpg tylko powinien mieć?
W razie co kolego automat = elektromagnes, elektrozawór to co innego.
To że był wymieniany 3 miechy temu nie znaczy że na nowy/regenerowany a te w polówce lubią siadać... |
|
|
|
 |
lodi17
Gość
|
Wysłany: 2010-09-06, 19:09
|
|
|
| przy próbie rozruchu jest jednorazowe cyknięcie.i nic wiecej rozrusznik wogle nie kreci.dzis go wymontowalem i nie wiem co dalej w sumie robic!przeczyscilem kable,ktore wczesniej wszystkie byly dopiete. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-09-06, 19:23
|
|
|
Po wymontowaniu i oczyszczeniu rozrusznika, należy z w/w udać się do specjalistycznego zakładu zajmującego się naprawą rozruszników i nie dać wcisnąć sobie kitu.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
|
|