|
Tylne koło pochylone do zewnątrz T1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
rysy
Gość
|
Wysłany: 2010-08-28, 20:48
|
|
|
Witam serdecznie
Drodzy koledzy, borykam się z następującym problemem, po zakupie trabanta 1.1.
Lewe tylne koło pochylone jest zauważalnie do zewnętrznej stronie i jest bliżej nadkola, w porównaniu do tylnego koła prawego. Przed zmianą sprężyn na twardsze, koło szorowało o nadkole przy wjeździe na wyboje etc.
Co może być tego przyczyną? Proszę o porady. |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2010-08-28, 20:58
|
|
|
| może jakiejś tulejki nie masz? Czy budowa wahaczy, sprężyn, amortyzatorów itd jest jednakowa tu i tu? |
|
|
|
 |
rysy
Gość
|
Wysłany: 2010-08-28, 21:35
|
|
|
| Sprężyny są identyczne, dziś zakładałem je na obie strony. Wahaczy nie tykałem, ale wyglądają na identyczne, nie są pogięte. |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2010-08-28, 21:59
|
|
|
| A może problem z przednim zawieszeniem? Np połamane sprężyny na jednej stronie co skutkuje dociąganiem samochodu w dół? |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-28, 22:50
|
|
|
| musisz porobić zdjęcia;D |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 07:53
|
|
|
| Myślę że problemem jest jakiś krawężnik :))) Ciężko będzie go zlokalizować, ale temat fajny :D Trabant lubi \--/ |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 08:43
|
|
|
Wahaczy nie tykałem, ale wyglądają na identyczne, nie są pogięte.
A jednak |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 08:58
|
|
|
| Pewnie auto miało w przeszłości wyrwane mocowanie wahacza i ktoś nie umiejętnie wspawał |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 09:10
|
|
|
proponuję założyć temat : Rzeźby Pana Majstra Edzia ;p
Na pewno nie raz ktoś natknął się na dziwne dziwności w swoich wozach :D Tak jak ja na "wspawaną" całą konstrukcje dachu w polo od 601 :D
Trampek nigdy nie był bity od strony tego koła? problemem może być nadwozie. Mój nie był bity a na oko jedno koło też odstaje ;) mogę porobić fotki na dowód ;) |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 09:57
|
|
|
| Nie musi być bity wystarczy że mocowanie się wyrwało a to w polo dosyć często się dzieje |
|
|
|
 |
monsz
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 12:48
|
|
|
witam
Proponowałbym abyś dobrze popatrzył od tyłu na samochód.Najpierw na prawe koło a następnie na lewe.Jak popatrzysz na sprężyny to zobaczysz przyczynę jedna z nich jest żle założona przy wymianie amortyzora,lub samej sprężyny.Powodzenia |
|
|
|
 |
rysy
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 12:49
|
|
|
| Faktycznie temat się rozwinął, zaraz postaram się porobić zdjęcia i jeszcze dziś umieszczę na forum. |
|
|
|
 |
rysy
Gość
|
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 15:15
|
|
|
| no to jedno mocowanie wahacza jakieś rzeźbione się wydaje, a wrzuć jeszcze fotkę tyłu ale żeby było widać oba koła, postaw aparat na glebie ze 2-3 metry od tyłu samochodu |
|
|
|
 |
monsz
Gość
|
Wysłany: 2010-08-29, 15:18
|
|
|
witam
Wszystko ładnie wygląda ale nie wszystko.Pisałem abys przyjrzał sie od tyłu samochdu.Porównaj lewą stronę z prawą jest różnica w sprężynie.Powodzenia mimo że nam nie pokazałeś zobacz sam |
|
|
|
 |
|
|