|
Aparat zapłon 601 mechaniczny/elektronik |
| Autor |
Wiadomość |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 10:39
|
|
|
| Ja jeździłem 3 lata na dwóch różnych cewkach mając założony elektroniczny zapłon i nie miałem z tym żadnych problemów. |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 13:55
|
|
|
| Moduły ulegają uszkodzeniu najczęściej przez niewłaściwy typ cewek. Są cewki niskoomowe i wysokoomowe. Te pierwsze powinny być stosowane z zapłonami elektronicznymi ale nie takimi jak w trabancie. Cewki wysokoomowe są już rzadkością i zazwyczaj są zastępowane przez te drugie co jest błędem. Trabantowe moduły nie mają ogranicznika prądu który zabezpiecza tranzystory przed zbyt stromym narastaniem prądu. Efektem jest ich uszkodzenie zazwyczaj nie od razu a po pewnym czasie eksploatacji co dobrze świadczy o konstruktorach tego modułu. Jak ktoś chce naprawić moduły to będę na Frydku mogę zabrać na serwis. Zelmot BE200B (tzw maluchowska) to jest optymalny model cewki dla Trabantowej EBZY |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 15:59
|
|
|
| tylko, że jak połączycie moduł z platynkami, to nie będziecie mieli wystarczającego prądu oczyszczającego styki i co prawda nie wypalą się one, ale zaśniedzieją. |
|
|
|
 |
Galant - YuLaS
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 22:06
|
|
|
Podsumowując :
6 lat jeżdżę na EBZIE i nigdy (odpukać) nie zepsuł się
w tym 1 rok (20 tys. km) na cewkach od platynkowca - też ok
co do oczyszczania styków - to racja - papierek ścierny musiał być.
Ale mnie dopingujecie - już wytrawiłem płytkę i mam części. |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 22:15
|
|
|
To prawda... :) dlatego najciekawsze i zarazem najlepsze rozwiązanie pod kątem zalet ebzy i platynek to czeski zapłon na procku :) kusi żeby go sprawdzić ale Ebzia działa od 8lat bez problemów :)
Ciekawe na ile jest on odporny na wilgoć?
(chodzi mi o ten zapłon który już dosć dawno temu był pokazany na forum zapłon na uP |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 22:28
|
|
|
Już mam odpowiedź odnośnie odporności na warunki zewnętrzne...
wg strony producenta moduł wymaga obudowy o szczelności IP54 tzn. chroniącej przed kurzem i bezpośrednim bryzganiem wody ze wszystkich kierunków... czyli pucha do niego powinna być dosyć szczelna... standardowa może nie wystarczyć. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 22:54
|
|
|
ale puchę nie tak trudno uszczelnić. Wyjście na przewód uszczelniamy standardową końcówką jak są np w porządnych wtyczkach 230V. Dekielek najlepiej dać plastikowy (były kiedyś na allegro), oraz uszczelnić jakimś specyfikiem. Przerabiałem to na mechaniku, co wilgoć to auto zapalało na 1 cylinder
A skoro już o zagwozdkach, to teraz zagadka ode mnie.
Miałem sobie silniczek ze szrotu z zapłonem elektronicznym. Po pewnym czasie przestał palić na pierwszy cylinder. Zapłon wymieniłem na mechaniczny, dalej nie pali. Z desperacji wymieniłem silnik, zaczał palić ale tak kulawo. Teraz jestem po dokładnym remoncie silnika, regeneracji gaźnika, ustawieniu zapłonu, sprawdzeniu kondensatorów itp. Stanęło na tym, że jeśli traba odpalam minimum co drugi dzień to jest wszystko cacy. Jeśli stoi powyżej tygodnia, to łapie na jeden gar (zawsze na ten sam), po czym po minucie włącza się drugi i wszystko działa jak należy. Wymieniane/podmieniane było wszystko, ale jak widać, ten typ tak ma. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2010-08-25, 22:56
|
|
|
| Dodam, iż wspomnianą wyżej wilgoć wykluczyłem (pomijam fakt, że trab stoi w suchym i przewiewnym garażu). |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-08-26, 12:38
|
|
|
| Z tego co wiem EBZA jest w wartburgach i działa na innej zasadzie niż ESE-2H w trabancie! Jak nie będziemy się tego trzymać to się przyjmie dziadostwo jak pożal się boże "kosa" w trabancie :)))) |
|
|
|
 |
Galant - YuLaS
Gość
|
Wysłany: 2010-08-26, 20:55
|
|
|
ESE-2H to nazwa modułu - racja
EBZA - to skrót od całego układu elektronicznego zapłonu - nie pamiętam niemieckiego rozwinięcia ale chodzi o Elektroniczny zapłon bateryjny |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2010-08-26, 21:15
|
|
|
| EBZA - elektronische Batteriezündanlage, czyli tłumacząc: elektroniczny bateryjny układ zapłonowy. Pojęcie jak najbardziej adekwatne do tego, co jest w trabancie :) |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2010-08-26, 21:16
|
|
|
| dokładnie to, co Yulas napisał |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2010-08-26, 22:49
|
|
|
hm... sposób na uszczelnienie puszki niezły jednak pozostaje możliwość dostawania się wody od str koła pasowego tam nie ma żadnego uszczelnienia. Jest tylko ten talerz z bolcem napędzający magnes.
Macq a czy wymieniałeś również przewody WN i świeczki??
Miałem kiedyś zanikający zapłon na pierwszym cyl. i od tego czasu pamiętam, ze jak jestem pewny ze sprawdziłem wszystko na 100% to znaczy ze należy sprawdzić to wszystko drugi raz ;) |
|
|
|
 |
|
|