|
OPORY TOCZENIA |
| Autor |
Wiadomość |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 20:21
|
|
|
| ok czepiam się:D przepraszam... ;( |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 20:32
|
|
|
| czop piasty obraca się w wewnętrznym pierścieniu łożyska fachowo bieżni. a zatarte łożysko potrafi się obracać razem z czopem i bieżnią zewnętrzną w piaście. kuzyn sie przejęzyczył, a dymatorek nie wiesz co piszesz |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 21:50
|
|
|
dla ścisłości: bieżnia to ta CZĘŚĆ pierścienia zewnętrznego lub pierścienia wewnętrznego łożyska tocznego, po której toczą się elementy toczne (kulki, wałki, igiełki). Wiemy o co kuzynowi chodzi, tylko, przypuszczam, napisał to w dużym skrócie myślowym. Magik: po zatarciu i zablokowaniu łożyska mogą wystąpić 2 przypadki:
1. czop piasty obraca się w wewnętrznym pierścieniu łożyska;
2. zewnętrzny pierścień łożyska (nie bieżnia) obraca się w piaście.
Moim skromnym zdaniem kolega Dymatorek nie napisał nic niedorzecznego
Pozdro (akurat znad łożysk )
Kuchar |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 22:52
|
|
|
| No i racja z tym dociąganiem przepraszam najmocniej! Ale może mi ktoś wyjaśnić powód pojawiania się u mnie luzu przez pewien okres czasu na obydwóch tylnych kołach do puki nie założyłem dodatkowej podkładki pod nakrętkę o grubości około 5mm? Od tego czasu mam spokój nic się nie luzuje i koła kręcą się lekko! A co do łożysk z "gumkami" pytajcie o RS-y! |
|
|
|
 |
Grzegorz B.(bolek)Katowic
Gość
|
Wysłany: 2010-07-31, 23:04
|
|
|
oryginalnie w trabancie 1,1 występują podkładki pod bęben i pod nakrętkę czopa, bez tych podkładek nie powinno się jeździć. skoro wcześniej miałeś luz,a łożyska,gniazdo łożyska, bęben i czop były ok, to przyczyną mógł być właśnie brak podkładki, te oryginalne na pewno nie mają 5mm grubości...
a wracając do pytania warcaba:
sprawdź ew. przesmaruj linki ręcznego, sprawdź poprawność działania samoregulacji i w ogóle stan wnętrzności bębnów tylnych :D |
|
|
|
 |
monsz
Gość
|
Wysłany: 2010-08-21, 17:27
|
|
|
| Witam proponywałbym zajrzeć do punktów konserwacji i nasmarować linkę od ręcznego . Prawdopodobnie jedna strona trzyma bo sucha a tam się smaruje |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-22, 08:23
|
|
|
| jak stoi to już niestety g..... pomoze :) |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2010-08-23, 15:36
|
|
|
| jeszcze się czasem zdarza, że jest luz pomiędzy łożyskiem a jego obudową. |
|
|
|
 |
Mici125
Gość
|
Wysłany: 2010-08-24, 09:45
|
|
|
U mnie też tylne lewe koło miało opory, okazało się że przy montażu szczęk nie zwróciłem uwagi na lekko zgiętą dźwignię od ręcznego - przy hamowaniu zaczepiała o szczękę i koło lekko hamowało. Po wymianie na dobrą wszystko gra.
Warcab i co tam u Ciebie wyszło? |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2010-08-24, 15:28
|
|
|
TRAB ZROBIONY JUŻ DAWNO, DZIĘKI WSZYSTKIM ZA POMOC I DOBRE RADY.
BYŁEM ZAROBIONY I NIE MIAŁEM KIEDY NAPISAĆ
JUŻ PISZE CO MU BYŁO, OKAZAŁO SIĘ ŻE CYLINDEREK W ŚRODKU W JEDNYM PUNKCIE PRZYRDZEWIAŁ I NIE ZAWSZE SZCZEKA WRACAŁA DO SWOJEGO MIEJSCA, MINIMALNA ODCHYŁKA TAK ŻE BĘBEN MINIMALNIE SIĘ GRZAŁ CO UZNAŁEM ZA NORMALNĄ RZECZ.
WYMIENIŁEM CYLINDEREK NA NOWY ZNACZY SIĘ NOWY DDR-OWSKI Z LAT 80 :) Z GARAŻOWYCH ZAPASÓW (MANIA CHOMIKOWANIA :D ) KUPIŁEM NOWY ŻEBY BYŁ NA ZAPAS I ZAJĄŁ MIEJSCE STAREGO I A TEN KTÓRY BYŁ WCZEŚNIEJ ŁADNIE OCZYŚCIŁEM PAPIEREM I TEŻ SOBIE ZOSTAWIŁEM :) |
|
|
|
 |
|
|