|
[1.1] nawiew powietrza |
| Autor |
Wiadomość |
Tomek S
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 14:43
|
|
|
| Mam takie głupie pytanko niedawno kupiłem trampka i demuchawa nawiewu powietrza do kabiny działa tylko na jednym zakresie, i nie wiem czy tak jest czy jest coś uszkodzone bo przełącznik jest 2 pozycyjny.(poprzedni własciciel nie wiedział) |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 15:06
|
|
|
Sa dwa stopnie. Wolny - prad idzie przez opornik przy wentylatorze i szybki - prad idzie z pominieciem opornika.
Do opornika dostaniesz sie od strony komory silnika, zdejmij oslone z siatki i wysun wentylator. Pod nim powinien byc opornik. |
|
|
|
 |
Hans
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 15:19
|
|
|
| a może uszkodzony przełącznik |
|
|
|
 |
Tomek S
Gość
|
Wysłany: 2004-01-25, 17:30
|
|
|
| dzięki jutro poszukam u mnie chodzi na pierwszym czyli chyba na wolnym wiec to raczej nie opornik i mógł sie jakis kabelek odłączyć. jeszcze raz dziekuje za odpowiedz |
|
|
|
 |
franciszek rześko
Gość
|
Wysłany: 2010-08-15, 17:54
|
|
|
witam
mam pytanko dotyczące nawiewu w 1.1. ogólnie działa, ale problem jest taki, że przeważnie nie chce się włączyć. muszę zdjąć osłonę, ruszyć wiatraczek i potem już działa. ale wolałbym, żeby startował zawsze bez otwierania maski. ktoś wie jak to rozwiązać, a jeśli przeczyścić to jak? nie znam się kompletnie na elektryczno-mechanicznych rzeczach (trab to moje pierwsze auto i dopiero się uczę), więc proszę brać to pod uwagę przy odpowiedziach:)
wiatraczek przy okazji dość głośno terkocze, Wy też tak macie? niektórzy pisali o jakichś uszczelkach z gąbki/gumy - ja tego nie mam, tylko kratka zabezpieczająca i plastikowa namkładka na zatrzaski.
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Bross.
Gość
|
Wysłany: 2010-08-15, 19:41
|
|
|
| wiesz co najpierw proponuję Ci sprawdzić pstryczek od nawiewu. - przeczyść na nim styki a jak nie to to psiknij jakimś smarowidłem w wiatraczek - i mam podejrzenia ,ze Ci się zaciera ten wiatraczek ale to na koniec bo na razie może ty być wina złego styku złącz lub słaba masa. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-08-15, 21:35
|
|
|
| Bross dobrze gadasz ale obawiam się że to terkotanie to chyba zacierająca się ośka na panewkach ale ja jeszcze tego nie rozbierałem ale pewnie by trzeba było i troszkę przesmarować! Pewnie się zabiorę do tego we wtorek to powiem co i jak. |
|
|
|
 |
Groszek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-15, 21:58
|
|
|
| to terkotanie to może być nadmierny luz na tulejkach chwyć wiatrak i spróbuj nim poruszać czy ma luzy góra dół i na boki a to ze nie zawsze chce wystartować to zużyte szczotki mogą być |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-08-15, 22:17
|
|
|
| Silnik sie kończy... Znajdź gdzieś i wymien |
|
|
|
 |
Bross.
Gość
|
Wysłany: 2010-08-16, 09:57
|
|
|
| taniej wymienić szczotki póki co niech sprawdzi czy to wina elektryki ,luzu na tulejkach czy też koniec szczotek. bo jak wszystko na raz to i tak opłaca sie kupić szczotki za piwo i tulejki za 2gie piwo ,niż wymienić na inny może lepszy ,może gorszy co padnie za 2dni. |
|
|
|
 |
saintek
Gość
|
Wysłany: 2010-08-16, 11:26
|
|
|
już po kłopocie (mam nadzieję). miałem bonusowy wiatrak (ze szrotu), o którym zapomniałem. zamieniłem go dziś i terkotania nie ma:) startuje też od razu. styki w pstryczku były ok, ale na wszelki wypadek też je przetarłem. wógle mam wrażenie, że teraz ten wiatrak 5 razy szybciej chodzi.
luzy w obu wiatraczkach były identyczne - minimalne góra dół.
dzięki wszystkim za odzew |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2011-03-04, 21:19
|
|
|
Witam,
Od pewnego czasu dmuchawa w moim 1.1 daje o sobie znać, przeraźliwie piszczy i terkocze. Wiem, że można wymienić tulejki, ale nie o to chodzi. Chciałbym zamontować filtr kabinowy, ale niestety ten śmieszny wiatraczek wytwarza zbyt małe podciśnienie, by mógł zasysać powietrze przez jakikolwiek materiał.
Przymierzałem w jego miejsce współczesne wentylatory z Peugeota i Fiata, tego typu:
Taka dmuchawa świetnie dmucha, do współpracy z filtrem byłaby w sam raz.
Owszem, wentylator zmieści się, ale nie ma pojęcia jak go tam w środku zamocować.
Na filtr też miejsca nie ma :/
Czy ktoś montował jakaś inna nagrzewnicę? Myślę, że warto byłoby mieć porządny, cichy nadmuch z czystym powietrzem...
forum jest banalne ale pamiętaj ze to HTML
adminQ |
|
|
|
 |
Domator
Gość
|
Wysłany: 2011-03-04, 22:19
|
|
|
| Ktoś kiedyś pisał na forum że można założyć pończochę i syf w środku to już historia. Ja tam na wentylator w trampku nie narzekam, odkąd klapki obłożyłem samoprzylepnymi uszczelkami do drzwi i okien to pięknie wieje na każdym strumieniu, wystarczy dopracować seryjny i co najwyżej zmienić silniczek wraz z wiatraczkiem i masz przeciąg jak jop jego mać. A tandetna konstrukcja obudowy nagrzewnicy nie powoduje wzmocnienia huku dobiegającego od wentylatora? |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2011-03-04, 23:08
|
|
|
Też coś o tej pończosze słyszałem... :] Po założeniu jest poprawa, nie ma tyle kurzu, ale do filtra nie ma co porównywać, w drugim aucie mam filtr i w środku ani pyłku nie ma jeśli się z zamkniętymi szybami jeździ.
Problem w tym, że nie bardzo jest jak zamontować ten nowy wentylator, za mała obudowa na mody.
Wentylator hałasuje, obudowa się trzyma. Można by ją co najwyżej obłożyć ta twardą pianką do wyciszania, by hałas z silnika (tego 1.1) tak przez nią nie przenikał. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2011-03-05, 21:28
|
|
|
| A patrzyłeś na nagrzewnicę z całym zestawem od corsy? Oczywiście nie obejdzie się bez gruntownej przeróbki ale ja się do czegoś takiego przymierzam. :D |
|
|
|
 |
|
|