Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozrusznik kręci ale nie odpala(601S)
Autor Wiadomość
paticha
Gość
Wysłany: 2010-08-15, 23:39   

Witam mam trabanta 601s i dzisiaj pojechałem na działkę bo chciałem opalić trabanta,kupiłem benzyne i mixol i po miesiącu stania odpalił od pierwszego.Przejechałem się nim i po nagrzaniu był słaby nie chciał jechać.Wieczorem ponownie pojechałem to sprawdzić bo niedawało mi to spokoju.Więc jak go chciałem odpalić to rozrusznik kręcił i nie odpalał,wykręciłem i wyczyściłem świece i dalej to samo.Co może być przyczyną?.Jutro pojadę do sklepu i kupię świece i zobaczę,co waszym zdaniem jest nie tak bo ja sprawdzałem wszystko i nie mam zielonego pojęcia.Proszę o pomoc.Pozddrawiam
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2010-08-16, 00:50   

... . za mało informacji, na podstawie Twojego opisu nie można jednoznacznie określić usterki. Na początek sprawdź czy po przekręceniu kluczyka masz napięcie na cewkach zapłonowych.
 
 
Lary601
Gość
Wysłany: 2010-08-16, 08:04   

Ja miałem coś podobnego i też się doszukiwałem cudów. A okazało się że w kraniku pełno syfu było. Zobacz czy paliwo spływa to gaźnika. A jeśli to nie to to jak to się mówi w trabancie albo nie ma iskry albo paliwa wiec nie masz za wiele możliwości.
 
 
paticha
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 09:53   

Witam po wstępnych oględzinach okazało się że jest iskra.Ale jak nalałem wczoraj benzynę to rano już jej nie było i podejrzewam że to jest przyczyna,muszę kupić jakiś kranik który odcina paliwo i po problemie:)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 11:15   

albo się zawiesił pływak w gaźniku i wycieka gaźnikiem. Tam od spodu jest taka rureczka. Podstaw baniaczek będziesz wiedział skąd kapie i ocalisz paliwko
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 11:47   

Paticha, zawór sprawy nie załatwi. Rozcięta butelka na sznurku pod kranik, pod gaźnik tak jak powiedział Magik. Patrzysz gdzie benzyna jest, jeśli to gaźnik to kłania się płukanie zaworu iglicowego i komory pływakowej. Bo z gaźnika jak leci, to leci też podczas jazdy, stania na światłach itp.
A przed płukaniem zaworu i komory czyszczenie osadnika w kraniku, jeśli jest tam pełno syfu to i bak wypłucz i przewód paliwowy też przepłucz.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 11:53   

kranik też trzeba odkręcić i rozkręcić. Bo jak długo stał to się zatyka. Coca cola pomaga w czyszczeniu jeśli jest oblepiony takim śmierdzącym syfem. Nic innego tego nie rusza :) Sprawdzone. Rozkładasz i na noc do coli i po robocie :) Wiem wydaje się śmieszne ale naprawdę działa
 
 
paticha
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 18:30   

Witam po oględzinach okazało się ,że kapie z tej rurki od gaźnika.Napiszcie mi jak zabrać się za naprawienie tej usterki bo w tej dziedzinie jestem laikiem.Dodam iż mój bak niema kranika,czy muszę go zamontować?.Pozdrawiam
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 19:10   

Otóż, znajdź kranik bo kranik ma osadnik - prymitywna wersja filtra - bez tego non stop będziesz miał syf w gaźniku.
Wylewasz benzyne z baku do kanistra i demontujesz bak.
Płuczesz bak czystą benzyną bak tak by nie było w nim nic na dnie.
Zakładasz kranik, a jeśli na szybkiego to montujesz mały filtr paliwa i jakiś zawór. Bez zaworu przy nagłej, niespodzianej awarii gaźnika na postoju zgubisz całą benzynę z baku! tak jak miałeś tym razem.
Odkręcasz wąż paliwa od gaźnika, płuczesz go benzyna (jak nie masz kranu to masz zwykły gumowy wąż, więc lepiej kupić w motoryzacyjnym metr nowego. Stary weź ze sobą by móc sprawdzić średnice wewnętrzną).
Odkręcasz pokrywę komory pływakowej. Tam wyciągasz ośkę pływaka, zdejmujesz pływak by mu krzywdy nie zrobić.
Wykręcasz zawór iglicowy. Wykręcasz wszystkie możliwe dysze (płaskim śrubokręntem). Ale NIE RUSZASZ śrub od ustawienia przepustnicy czy składu mieszanki, bo rozregulujesz i gówno Ci z pracy wyjdzie:P
Wszystko wrzucasz do słoiczka z czystą benzyna i płuczesz. Zawór iglicowy z namaszczeniem. Jeśli masz gzie to kup preparat do czyszczenia gaźników (w spreju). I wyczyść preparatem.
Jeśli się nie boisz to odkręć gaźnik od silnika i wszyskie kanały które otworzą się po wykręceniu dysz wymyj benzyną, czy preparatem w spreju (te w speju maja przeznaczone do tego rurki). Wszystko przedmuchaj sprężonym powietrzem (wskazane, ale jak nie masz kompresora, to mówi sie trudno).

Wszystko ma być czyste i bez osadów. Montujesz w kolejności odwrotnej. Ustawiasz pływak suwmiarką (kłania się książka Skurskiego)

Moje rady: skombinuj kranik koniecznie. Bez osadnika gaźnik znów zacznie lać bo się szybko coś zatka jakimś paproszkiem.

POWIEDZ JAKI MASZ GAŹNIK, stary czy nowy typ. By móc powiedziec których śrub nie ruszać.

Jesli opisany zabieg nie przyniesie skutków to trzeba będzie rozmontować gażnik w drobny mak, łącznie ze srubami regulacyjnymi przepustnicy i wolnych obrotów. Ale po tym będziesz musiał odwiedzic gażnikowca na regulacje bo do łądu nie dojdziesz...

To tak w skrócie, pozdrawiam
 
 
paticha
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 19:54   

Dzięki wielkie za odpowiedź.Jutro pojadę do Motirex-u i kupię ten kranik.Napisz mi jak sprawdzić jaki mam gaźnik albo wyśle ci jego zdjęcia jutro.Pozdro
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 20:08   

nie wylkuczone, że masz któryś z nowszych. Jesli tak to nie ruszaj śruby zaznaczonej białą strzałką
http://zapodaj.net/2da89d2223c1.jpg.html
 
 
paticha
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 20:21   

Jutro rano wyślę Ci zdjęcie mojego gaźnika i ocenisz.Jak masz to podaj mi nr twojego gg to napisał bym ci tam aby nie zaśmiecać forum.
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-08-17, 20:39   

Wrzucaj na forum, bo ja nie znam wszystkich gaźników jakie były. Niestety. Jesli masz stary typ, to chętnie pomogę, ale jesli nowsze to będę potrzebował pomocy innych:)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-08-18, 07:04   

kup sobie książkę Naprawa samochodów trabant M.Skurski. Tam wszystko ładnie opisane, sa obrazki, dane techniczne, sposoby regulacji tak abys niczego nie pominął. Chcesz mieć dobrze studiuj wiedze książkową, a forum stosuj jako dopełnienie wiedzy. Nie odwrotnie. Przeczytaj na spokojnie cały rozdział o gaźniku dopiero się zabieraj za robotę unikniesz wielu błędów jako laik. Trabant to nie zabawka. Zrobisz głupi błąd i nie pojeżdzisz, a wtedy będzie tylko lament na forum :)
 
 
paticha
Gość
Wysłany: 2010-08-18, 12:01   

Witam znalazłem na allegro taki kranik: http://allegro.pl/item119...10_150_ccm.html czy będzie on pasował do trabanta jeśli nie to dajcie link gdzie można taki kupić.BO narazie będę zakręcał ten kranik a w najbliższym czasie jak trochę poczytam o tych gaźnikach to się nim zajmę.Pozdro
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12