|
pomocy !!! brak ładowania 1,1 potrzebny schemat i porady |
| Autor |
Wiadomość |
Piotr D.
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 13:36
|
|
|
| witam wszystkich forumowiczów otóż kupiłem parę dni temu traba z łodzi do katowic który był wystawiony na giełdzie CT przez kogoś z naszego forum i od początku nie miał ładowania jechalismy na dwa auta z tym że trabim bez świateł i przekładając co 60 km akmulator z malucha potrzebował bym porad i schematu z góry dziękuje i pozdrawiam |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 13:52
|
|
|
| nie trzeba schematu. Należy zdemontować alternator, rozebrać i zajrzeć. Szczotki są tanie i można je wymienić profilaktycznie tak samo i łożyska (koszt ok 34 zł za dwa) do tego wymiana regulatora na nowy ok 54 zł. Cały alternator należy umyć dokładnie najlepiej w ekstrakcyjnej. Zrobisz wszytko to będzie działać. Wirnik z jednej strony obudowy schodzi łatwo od drugiej strony nawierca się dwa otworki, następnie gwoździkiem i młotkiem można go delikatnie wybić. Na sam początek warto podmienić sam regulator i sprawdzić. Polecam pełną regenerację, auto po prostu staje się cichsze po wymianie łożysk. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 13:56
|
|
|
| oczywiście warto sprawdzić stan uzwojenia oraz diód ale to może tylko fachowiec na przyrządach. Oczywiście wzrokowo sprawdzasz stan komutatora (tam gdzie dotykają szczotki) |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 14:18
|
|
|
| A najlepiej się nie baw tylko oddaj do elektryka bo to co napisał magik to święta prawda ale mi na przykład padły diody. Mam nowy nie chodzony regulator jak byś chciał raz go założyłem ale okazało się że nie to. Komutator od szczotek warto przetoczyć! I szczotki obowiązkowo nowe a łożyska RS-y. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 14:30
|
|
|
| można i tak ale samemu taniej. na początek regulator i szczotki, jeśli będziesz widział w nocy że światła trochę mrugają a ładowanie będzie książkowe czyli 14,6V to niektórym pomaga przelutowanie diod. Powodzenia |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 15:51
|
|
|
| Oddać do specjalisty najlepiej. Teraz nawet warsztaty oddają do specjalizujących się w tym innych warsztatów. Nie ma dużej filozofii przy alternatorze. Ale za 100-150zł będziesz miał kompletny przegląd + wymianę łożysk/tulei, szczotek i prostownika jeśli będzie trzeba. I gwarancję :) |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 16:15
|
|
|
| I wymontujesz go raz i będziesz miał spokój na trasie i porządne ładowanie a nie walkę tak jak ja miałem przez 2 miechy ale z polonezowskim a teraz już mam spokój wymienione wszystko! |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-08-01, 19:57
|
|
|
| Jeszcze komutatora nie wymieniłem w liście rzeczy do wymiany za 150zł :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-02, 09:03
|
|
|
| to proponuje wcześniej zapytać fachowca ile to kosztuje żeby nie było zdziwień. Jak poszedłem własnie po raz pierwszy walcząc z altkiem do zakładu to się okazało że oni to przyjmują i wysyłają jeszcze dalej. W każdym razie za samo łożysko liczyli już dużo więcej jak w sklepie więc sobie odpuściłem. Prawdopodobnie i tak będziesz musiał na własną rękę załatwić do niego części. Kwestia chęci i pieniędzy. Zarobisz raz sobie to będziesz umiał i pomożesz kolegom jak będa w potrzebie. |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-08-02, 11:36
|
|
|
Nie o takiej jakości warsztat specjalizujący mi chodziło :)
W Zabrzu na ten przykład jest warsztat który zajmuje się regeneracją alternatorów i rozruszników. Byłem już u nic więcej niż 10 razy z różnymi rozrusznikami i alternatorami różnych marek.
Wygląda to tak:
"telefon: - dzień dobry mogę przywieźć alternator? Na kiedy będzie gotowy?
-jak przywiezie pan za pół godziny to do odbioru na trzynastą."
Pamiętam że w sobotę jak potrzebowałem jeździć samochodem a alternator padł to zadzwoniłem i dałem im godzinę przed planowym zamknięciem warsztatu. Poprosiłem i zrobili na miejscu.
Nie pamiętam żebym kiedykolwiek płacił u nich więcej niż 150zł a wymieniane w alternatorach były wszystkie rzeczy o których wyżej wspomniałem.
Ruch mają duży ale działają sprawnie. Wiele Zabrzańskich warsztatów do nich wozi sprzęty do regeneracji. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-08-02, 11:43
|
|
|
| Popieram kuzyna :) Magika za samodzielną regulację gaźnika by zabił a tu takie porady :D No ale w Wawie fachowcy cenią, to fakt... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-02, 12:11
|
|
|
| różnie bywa ale trzeba szukać. Ceny tu nie odbiegają strasznie ale można trafic na cwaniaków. Co do gaźnika, jeśli mam fachowca od 2T za 30 zł plus parę złotych na dojazd to nie dotykam. Jak pisałem wielokrotnie na oko dokładnie się nie da |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-02, 12:12
|
|
|
| Pamiętam jak wszyscy zachwycali się że mi pomarańcza cichutko pyka. Właśnie dlatego :) |
|
|
|
 |
|
|