|
[601] Felgi 5,5" a sprawa polska |
| Autor |
Wiadomość |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 22:37
|
|
|
| fakt, nie pomyślałem o tym ale dzwoniłem do wuja od którego otrzymałem felgi i zarzeka się że są to 4x100 więc jakim cudem weszły bez problemu na moje szpile? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 22:45
|
|
|
| bo szpile już pewnie dawno wytłuczone/wygięte na polskich drogach |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-28, 23:23
|
|
|
| Demontowałem ostatnio i było wszystko ok na moje oko. Zamieszanie jest spore, zgłupiałem już i nie wiem jaki mam rozstaw w końcu w tych swoich alusach. Do tej pory żyłem z przeświadczeniem ze to 4x100 ale już mam spore wątpliwości. Na feldze nie sprawdzę bo mam auto zafoliowane do lakierowania tylnego pasa ;) a jak próbowałem z kanału zerknąć to tez nie widać... Zaszło brudem i w ogóle zasłaniają bębny i osłony z przodu. |
|
|
|
 |
Kamil Pawłowski (harnaś)
Gość
|
Wysłany: 2010-06-29, 07:19
|
|
|
| ja u siebie mam felgi 14, 4x100 założone szpilki od wartburga trochę dłuższe ale wystarczają idealnie na przykręcenie nakrętek . miałem obawy że będzie to biło ale wszystko w porządku. Odradzam nakrętki pływające do traba . |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-06-29, 09:00
|
|
|
| Właśnie,kiedyś przymierzałem 4X100 od VW i podeszły i pamiętam był u mnie w rodzinie gość co miał w Oplu(4X100) felgi od fiata(4X98) i pasowało. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-06-29, 11:00
|
|
|
| bogdan to by wiele wyjaśniało ten felgowy mezalians ;) |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-06-29, 21:29
|
|
|
| już wam tłumacze o co biega bo ja u siebie kiedyś to sprawdzałem na kołach od micry k11 (4x100) i zdojazduwką od VW i da się założyć ale otwory nie są ustawione centryczne względem szpilki tylko się o nią opierają a oryginalne ustawiają się centryczne na szpilkach w taki sposób że nie dokręcone koło ma luz i to właśnie nakrętka swoim stożkiem je centruje a przez większy rozstaw otworów nakrętki nie mogą wycentrować felg 4x100 tylko je uszkadzają i w tym wypadku można kombinować z nakrętkami pływającymi ale jeśli o mnie chodzi jest to opcja tylko dla odjazdówki na parę kilometrów a nie na co dzień. |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-06-29, 21:40
|
|
|
Dłuuugie zdanie :D
Ja bym się bał wyginać szpilki nawet o 1 milimetr. A tak się będzie działo przy dokręcaniu.
Pływające śruby bez otworu centrującego też porażka.
Potrzebne dystanse zmieniające rozstaw. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-06-29, 23:57
|
|
|
| hmmm o tym nie pomyślałem a może nie będzie tak drogo jak tylko do jednego koła! :D |
|
|
|
 |
przemas601
Gość
|
Wysłany: 2010-06-30, 22:24
|
|
|
Witam ponownie,po 9latach nieobecności.Znowu stałem się szczęśliwym posiadaczem traba,tym razem 1,1. Właśnie pracuję nad jego reanimacją,blacharkę mam już za sobą. Teraz pora na poskręcania poszycia,zawias i w lakier. I tu pojawia się pytanie,kupiłem felgi smoory o rozstawie 4x100. Muszę je teraz jakoś wmotać do auta,nie chcę robić rzeźby z dystansami(i tak już trochę wystają po za obrys auta),pływające nakrętki i naginanie szpilek tez odpada. Moje pytanie brzmi,czy ktoś przerabiał opcję wiercenia nowych otworów 4x100 w membnach i piastach?
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2010-06-30, 23:24
|
|
|
| Piaste mmozna zalozyc od golfa mk1 pasuje idealnie tylko ma gwinty na śruby a nie na szpilki ale to juz nie problem :) Bębny mozna nawiercic na inny rozstaw spokojnie |
|
|
|
 |
|
|