 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
HELP! Nieubezpieczony Trabant |
| Autor |
Wiadomość |
Nocturne
Gość
|
Wysłany: 2006-04-01, 17:18
|
|
|
Mam możliwośc kupienia trabanta, w sumie w dobrym stanie za małą kasę, ale jest problem. To, że nie ma przeglądu to pikuś, ale nie ma też od roku płaconego OC. Właściel nie wiedział, że musi płacić, skoro nie jeździ. Mam więc pytanie czy gdy ja kupie tego Traba, to czy będę miał jakieś problemy z PZU? Docierają do mnie sprzeczne opinie.
Dzięki za odp! |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-04-01, 18:12
|
|
|
| Jak ja kupiłem trabanta od "dziadka", to co prawda był wcześniej ubezpieczony w Warcie (kupiłem razem z kwitem ubezpieczeniowym), ale przy sporządzaniu umowy w PZU nikt nawet nic nie sprawdzał odnośnie poprzedniego właściciela, tylko podpisali ze mną nową umowę i koniec. Nigdy nie miałem z tym problemu (co innego z samym trabem). Najlepiej zadzwoń do PZU i się dowiedz, ale mi się wydaje że ubezpieczenie jest na kierowcę. Zresztą do tej pory zdarzają się przypadki, że ktoś sprzedał samochód ale nie zgłosił tego w ubezpieczalni i po kilku latach okazuje się że musi zapłacić wszystko + odsetki mimo że samochodu już dawno nie ma. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2006-04-01, 18:44
|
|
|
| Spisujesz umowę z obecną datą i tego samego dnia idziesz do PZU. Tam Ci wypisująna podstawie umowy polisę, którą zanosisz do poprawy (nry rejestracyjne) po zarejestrowaniu auta. I ty jesteś ok, kupileś auto opłaciłeś. A za tamten czas niech się poprzedni właściciel martwi, albo go dorwą albo mu się po trzech latach upiecze. JEśli będzie chciał spisać umowę z datą wstecz nie pakuj się w to! |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2006-04-01, 18:45
|
|
|
Czy na prawdę jest aż tak duży problem przejrzeć forum czy przypadkiem temat już nie był ruszony? O OC było już setki razy. Druga sprawa -jak nie jest się pewnym to lepiej nic nie pisać niż pisać bzdury jak Maciek.
Kupując samochód kupuje się go razem z OC. I nie kończy się ono. Jeśli chce się zmienić firmę lub OC jest nieopłacone należy w ciągu 30 dni od daty zakupu wypowiedzieć umowę ubezpieczenia i zawrzeć nową na nowego właściciela. Jeśli się tego nie zrobi ubezpieczenie przechodzi na nowego właściciela. Kolejna sprawa -czy OC nie ma czy jest niepłacona składka. To jest duża różnica. Ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest obowiązkowe i dlatego wznawia się automatycznie. Więc to, że ktoś nie zapłacił składki czy raty nie znaczy że OC nie ma. Jest -tylko właściciel pojazdu jest dłużnikiem firmy ubezpieczeniowej.
W praktyce wygląda to tak: kupując samochód należy zażądać ostatniego dowodu wpłaty OC. Z polisą, dowodem rejestracyjnym i umową kupna zgłosić się do firmy ubezpieczeniowej. Jeśli OC jest opłacone na aktualny okres odpowiedzialności są i chce się skorzystać z ubezpieczenia zbywcy należy zgłosić się do firmy gdzie składka zostanie przeliczona na nabywcę i może wyjść nawet sytuacja, że nabywca dostanie zwrot składki lub będzie musiał dopłacić (w zależności od miejsca zameldowania zbywcy i nabywcy i ich zniżek oraz formy płatności składki). Jeśli nabywca chce zmienić firmę najpóźniej 30 dnia do firmy ubezp. zbywcy musi wpłynąć (nie zostać wysłane) wypowiedzenie umowy i wtedy nabywca zawiera nową umowę w innej firmie. Jeśli nabywca dostanie nieaktualny kwit OC należy zgłosić się do firmy i zorientować się co jest z ubezpieczeniem. Jeśli jest niepłacona skłądka to wtedy oczywicie je wypowiedzieć i zawrzeć nowe (też w ciągu 30 dni od kupna).
Jeśli nie wypowie się umowy w ciągu 30 dni a zawrze ubezpieczenie w innej firmie ma się podwójne ubezpieczenie OC i firma zbywcy zażąda od nabywcy opłacenia składki OC.
Jedna uwaga -te 30 dni obowiązuje tylko w przypadku, gdy mija wcześniej niż koniec okresu ubezpieczenia. Jeśli okres ubezpieczenia kończy się wcześniej niż 30 dni od kupna należy ewentualne wypowiedzenie złożyć jeden pełny dzień przed końcem okresu wypowiedzenia.
Tak mwóią przepisy ustawowe, do których wszystkie firmy ubezpieczeniowe muszą się stosować. |
|
|
|
 |
Mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2006-04-01, 18:49
|
|
|
oc musisz oplacic w dniu zakupu. nie przechodza na Ciebie zadne dlugi poprzednich wlascicieli. ja mialem ostatnio problem tego typu z syrena. w oc wyszlo mi w grudniu 05 umowe mialem spisana z data styczniowa tegoroczna.dodatkowo postaralem sie o opinie rzeczoznawcy pzmotu, ktora zwalnianla mnie z placenia oc na czas remontu. jak sie pozniej okazalo, mozna ja rowniedobrze podrzec i bedzie taki sam pozytek no i byla babka z pzu w zeszlym tyg u mnie, bo chcialem oplacic trabanta. zapytalem sie jak moge uregulowac oc za skarpete.jako ze nie mam zadnych znizek, i dodatkowo 50% wzywzek w skutek czego kobieta wyliczyla mi 1700zl (!!!)za nieplacenie oc od grudnia.
wiec spisalem umowe z mama i oplacilem oc na nia i kosztowalo mnie to 300 zl,a nie 17 baniek |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2006-04-01, 18:50
|
|
|
Nie dopisałem jednej ważnej rzeczy -zbywca nie ma prawa wypowiedzieć swojej umowy OC. Do zbywcy należy jedynie powiadomienie wydziału komunikacji i firmy ubezpieczeniowej o sprzedaży pojazdu. Zerwać umowę może TYLKO nowy właściciel.
Co do zwrotu składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia przez sprzedającego -jeśli nabywca korzysta z ubezpieczenia to nie ma zwrotu. Jeśli wypowie -jest. |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-04-02, 11:10
|
|
|
Jako że Piotr S. jest człowiekiem wyjątkowo uczulonym na moje wypowiedzi, w woli wyjaśnienia pragnę przeanalizować mój bzdurny post. Około 70% treści nie zawiera żadnych prawnych regulacji, a jedynie moje przejścia z ubezpieczalnią oraz Trabantem. Jakieś 25% poprzedzone jest stwierdzeniem "wydaję mi się". Natomiast te najważniejsze 5% dotyczy zachęty do telefonowania do ludzi najlepiej poinformowanych. Więc trudno określić to mianem bzdury szczególnie, że najbliższym synonimem słowa bzdura jest niedorzeczność.
Zatem twierdzisz Piotrze, że wydarzenia zawarte w moim poście się nigdy nie wydarzyły? Bo w takim wypadku jesteś człowiekiem, dla którego klasyfikacja inteligencji w przedziale przeciętnym jest wyjątkowym komplementem. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2006-04-02, 11:21
|
|
|
| Wyluzuj stary. Piotrek jest po prostu człowiekiem , który o ubezpieczeniach wie bardzo dużo i nie jest to czepaialstwem z jego strony tylko wynika to z jego wiedzy na temat ubezpieczeń. Po co się wkurzać od razu?! PEACE |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2006-04-02, 11:48
|
|
|
Maciek -nie życzę sobie personalnych wycieczek na mój temat. Bzdury napisałeś.Jedna o tym, że trzeba płacić za ubezpieczenie pomimo sprzedania auta (trzeba jedynie za okres od rozpoczęcia okresu odpowiedzialności OC do trzydziestego dnia po sprzedaży pojazdu). Druga -jeszcze 2 lata temu można było się nie przejmować gdzie miał ubezpieczenie poprzedni właściciel. Teraz to jest bardzo ważne. Opierajmy się na obecnej sytuacji, a nie tym, co był kiedyś lub co się podejrzewa.
Na Twój temat nie pisałem nic i nie napiszę -więc tym bardziej Twój komentarz uważam za wyjątkowo chamski i bezczelny. |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-04-02, 12:42
|
|
|
Nie użyję tego, co próbujesz wymusić na każdym w każdym temacie, czyli opcji "szukaj", jako że nie mam tyle czasu. Natomiast pamiętam, co najmniej cztery przypadki, w których w sposób wyjątkowo ostentacyjnie próbowałeś zdyskredytować mnie w jakiejś dyskusji. Więc teraz to Ty piszesz "bzdury".
Jeżeli chodzi o mój "chamski" komentarz to pozostawiłem w nim pewną lukę, dzięki której można było go uznać za nieprawdziwy. Niestety nadal twierdzisz, że treść moich wypowiedzi sporządzam w sposób jednoznaczny i nie dopuszczam żadnych wątpliwości. Oznacza to, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem i że przybliża Cię to do zamknięcia w sztywnych ramach mojego "chamskiego" komentarza. |
|
|
|
 |
Maciek
Gość
|
Wysłany: 2006-04-02, 12:45
|
|
|
Maciek -nie życzę sobie personalnych wycieczek na mój temat
Ja również, jednak Tobie wydaje się, że w związku z niebywałą znajomością przepisów ubezpieczeniowych, masz do tego prawo. |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2006-04-02, 20:48
|
|
|
| Nie użyję tego, co próbujesz wymusić na każdym w każdym temacie, czyli opcji "szukaj", jako że nie mam tyle czasu. I właśnie przez takich jak Ty, zajmuje to strasznie duuużo czasu, bo jest od ch... wątków dotyczących jednej i tej samej kwestii. Inna sprawa to netykieta nakazująca najpierw poszukać, później zapytać na każdym forum, nie tylko tu. Po za tym nie wkur... byś się odpowiadając po raz setny na to samo pytanie? Ech ta dzisiejsza młodzież... |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|