|
Elektrozawór zamiast kranika |
| Autor |
Wiadomość |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 21:56
|
|
|
Trabant 601 bez kranika z elektrozaworem to tak jak Kojakb z włosami ;)
... ;)
Jeśli to ma być jedyna, albo początek przeróbek w trampku to nie ruszałbym tego. |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 23:06
|
|
|
| Poprzedni właściciel zrobił elektryczny spryskiwacz, sądzę więc, że to już nie zaszkodzi. Do ideału tudzież oryginału i tak mu daleko, a mnie będzie wygodniej. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 15:59
|
|
|
Ej ale jesteście konserwatyni! Prawda jest taka, że czasem warto udoskonalić swój pojazd. Wiadomo są różne szkoły - jedno jest pewne - wszystko należy robić z głową. Czy jeśli np często używasz Traba na trasie nie warto zainwestować w wygodne fotele? Inna sprawa jak sie je wkoponuje we wnętrze... Czy jeśli często używasz Traba do załatwiania tysiąca spraw na mieście nie warto zainwestować w centralny zamek, żeby nie musieć za każdym razem otwierać go z kluczyka? Kranik dobrze jest żeby był sprawny, ale elektrozawór nikomu nie zaszkodził :)
Zresztą założenie takiego elektrozaworu to żadna przeróbka! Ot wymiana kawałka przewodu na przewód z elektrozaworem...
A jeśli aku jest słaby, to trzeba zrobić rachunek sumienia czy alternator jest w porządku i jeśli źle ładuje trzeba przeprowadzić regenerację. Wiadomo, że nie jest metodą łatanie dziur kitem i klejenie wszystkiego na ślinę byle do przodu - o Trampka trzeba dbać i pilnować wszystkiego należycie, ale uwspółcześnianie go - jeśli taki mamy koncept i potrzebę - nie można postrzegać w kategorii błędu! |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 17:20
|
|
|
| Z przedmówcą się zgadzam się. Wyjątkiem mogą być żółte blachi - to trochę zobowiązuje. Ja mam tylko żółtawy lakier i elektrozawór zamontuję! :P |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 18:41
|
|
|
| Kolega ZBuK ma 100 % racji. Przy zachowaniu umiaru niektóre modyfikacje polepszające wygodę użytkowania oraz bezpieczeństwo są dozwolone a nawet wskazane.Casami jednak problemem są te granice umiaru. ( w zeszłym roku, na przykład widziałem na trasie Gdynia - Gdańsk Trabanta 601,błękitnego z tylko jednym świecącym reflektrorem przednim ale za to z sześcioma (!!) halogenami i z jedną działającą wycieraczką. Mknął sobie w deszczu budząc powszechne zainteresowanie)Reakcje innych użytkowników drogi były różne ale kierowca wydawał się być bardzo dumny ze swego pojazdu. |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 18:47
|
|
|
| Zbuk, jeśli często używa się Trabanta na trasie to trzeba sobie kupić inny pojazd a zabytki zostawić na zloty :) |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-04-27, 18:50
|
|
|
Zresztą każdy ma swój koncept na Trabanta a ja głosu w tym temacie nie powinienem zabierać :)
Ale najbardziej podobają mi się oryginały. I lekko unowocześniony Trabant Zbuka :) |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-28, 21:53
|
|
|
Czy ten będzie dobry? Bo nie bardzo rozumiem, czy w nim jest 6 i 8mm do wyboru, czy ma 6 z jednej a 8 z drugiej strony?
zawór |
|
|
|
 |
Lary601
Gość
|
Wysłany: 2010-04-29, 06:23
|
|
|
Ja też go kupiłem ale nie polecam zepsuł się po 5 dniach a na dodatek strasznie się grzeje. Ja w końcu kupiłem jakiś markowy elektrozawór i teraz jest ok. Zapłacisz troszkę więcej a będziesz miał spokój z tematem.
Ja mam to
http://www.allegro.pl/ite...nzo_okazja.html |
|
|
|
 |
kuba78
Gość
|
Wysłany: 2010-04-29, 07:29
|
|
|
| Ja posiadam ten tańszy od dwóch lat i jest gitara i ma jedną wielką zaletę jak ci padnie cewka to zawsze możesz otworzyć go ręcznie. |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-29, 07:56
|
|
|
| Dzieki, zastanowie sie jeszcze. Ale chyba nie warto ryzykować, w końcu to układ paliwowy. Ten lary, któey podałeś ma średnicę 8mmm. To może być? Bo z tą średnicą to chodzi o ciśnienie, tak? |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-29, 13:51
|
|
|
| W zasadzie te średnice nie mają wpływu na ciśnienie. Przez 6 będzie leciało tyle ile potrzebujesz. Przez 8 yeż. Prawie wszystkie zawory mają takie same średnice wlotu i wylotu. Producent podaje 6 i 8 , ponieważ na końcówkach masz 6 a później jak wężyk wsuniesz głębiej to końcóki rozszerzają się do 8.Ja kupiłem podobny (potrzebowałem 6) a w sumie wężyk (gumowy) dał się nasunąć głębiej czyli na 8. |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2010-04-29, 15:03
|
|
|
Ja u siebie mam załozony taki już ponad 2 lata z nim jeżdzę i wszystko jesto ok.
Tyle że dałem za niego sporo mniej te 2 lata temu...
Tak że moe go polecić z czystym sumieniem :) |
|
|
|
 |
|
|