|
Elektrozawór zamiast kranika |
| Autor |
Wiadomość |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 11:51
|
|
|
| Słyszałem o takim patencie do Traba. Czy któryś z forumowiczów, który zamontował sobie elektrozawór mógłby powiedzieć, które z tych się nadają i jak je podłączyć? |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 11:57
|
|
|
Ja mam u siebie zamontowany zawór paliwowy. Trochę inny niż te, które podałeś na Allegro. Myślę jednak, że może to być dowolny zawór paliwowy do benzyny , do instalacji 12 V.grubość wężyka 6 mm.
Podłącza się do zapłonu. To znaczy tam gdzie pojawia się napięcie 12 V po włączeniu zapłonu. Ja mam podłączony do + jednej z cewek zapłonowych. Od kilku lat sprawuje się bardzo dobrze i odpada to upierdliwe pamiętanie o zamknięciu paliwa kranikem. |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 12:09
|
|
|
| Dzięki bardzo. Przepraszam, mam jeszcze jedno laickie pytanie - jak to fizycznie połączyć ze zbiornikiem paliwa? :D Przewodem gumowym? |
|
|
|
 |
Kamil Pawłowski (harnaś)
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 12:23
|
|
|
| Ja osobiście miałem takie coś połączone w połowie pomiędzy zbiornikiem a gaźnikiem , połączone gumowym wężykiem . Znajomy dobrał mi wężyk u siebie w sklepie doradził mi żebym nie instalował nigdy tych przeźroczystych bo lubią pękać po kilku latach . |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 12:35
|
|
|
Czyli co, wystarczy złapać ten gumowy wężyk cybantem do zbiornika z jednej strony i z drugiej do zaworu, przymocować jakoś zawór i już?
Bo w 601 nie ma pompy i dlatego gaźnik musi być nisko, żeby paliwo spływać mogło? |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 13:58
|
|
|
| Mowa tylko i wyłącznie o 601 bo w polówkach takie patenty nie są potrzebne. Możesz zostawić kranik tylko, że permanentnie owarty (nawet lepiej, bo kranik ma osadnik pełniący rolę jako takiego filtra paliwa). |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 17:43
|
|
|
| Najfajniej jednak jak kranik działa. Żadna elektronika oprócz co najwyżej sprzętu audio do trabanta nie pasuje :) |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 18:08
|
|
|
| No niby tak... ale nie chce mi się pieprzyć z tym kranikiem (uszczelka z korka jest tragiczna). Zresztą taki zawór raczej podchodzi pod elektrykę, nie elektronikę :P |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 18:58
|
|
|
http://www.601.pl/news-info.php?id=53
I wszystko jasne :) |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 19:14
|
|
|
| Myślę, że walka z uszczelnieniem (sam walczę) i drożnością kranika to jedna sprawa, a pamięć kierowcy to druga:) |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 19:29
|
|
|
Wielkie dzięki, ZBuk :)
W chwili obecnej jedynie kranik uniemożliwia mi jeżdżenie, więc chcę się z nim rozprawić szybko i skutecznie. A z pamięcią jeszcze nie jest tak źle :D |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 19:39
|
|
|
Zawór trzeba umocowac blisko gaznika, nie baku.
I co najwazniejsze!!!!!!!!!
NA SŁABYM AKUMULATORZE MOZNA SOBIE TRABA PCHAĆ I PCHAĆ
i tak nie zapali:) |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 20:12
|
|
|
| O, jest jednak minus tego rozwiązania :D |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 20:12
|
|
|
| A dlaczego blisko gaźnika? |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 21:16
|
|
|
| Misza ma pewnie na mysli ciśnienie cieczy, im dalej na dół tym wyższe i łatwiej o otwarcie kranika. |
|
|
|
 |
|
|