Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Prądnica i rozrusznik 6V
Autor Wiadomość
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-04-25, 11:09   

Nie wiem gdzie upchnąłem książkę, więc mam pytanie. Jak wymienia się szczotki w tych sprzętach. W prądnicy są od strony tylnego dekla, tylko jak się do skubanych dobrać. Wirnik z przednim zamknięciem i kołem pasowym wylazł sam po zdjęciu nakrętek.
Druga rzecz, to czy szczotki do tych urządzeń różniły się między sobą. Mam dwie, podejrzewam, że do prądnicy. Do rozrusznika są potrzebne chyba cztery.
Trzecia sprawa, to czy muszę szukać oryginałów czy gdzieś są dostępne zamienniki?
Pozdrawiam
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-04-25, 15:47   

w prądnicy chwila moment i są wymienione, u mnie są przykręcane nie wiem jak gdzie indziej, rozrusznik robiłem tylko 12 V, szczotki są lutowane. Dostęp prosty i nie trzeba pytać. Co do szczotek zgłoś się do mnie
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-04-25, 16:11   

Szczotki są lutowane...już zauważyłem i nie wiem kto to wymyślił:] Na razie wszystko czyszczę. Muszę zbadać łożyska. Szczotki powyciągam i zgłoszę się do Ciebie. Dzięki :)
 
 
Paweł-Yogi
Gość
Wysłany: 2010-05-01, 23:30   

Witam szczotki są takie same w prądnicy jak i w rozruszniku więc nie będziesz musiał zbytnio cudować.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 07:40   

ojjj chyba nie yogi.
 
 
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 08:40   

prądnica ma szczotki węglowe, a rozrusznik miedziane. W starych rozrusznikach 6V są 4 szczotki przykręcane. W prądnicy dobrze jest wymienić łożyska na odpowiednie z oznaczeniem "RS" (nie "Z" cz "ZZ", bo one z założenia nie zapewniają szczelności).
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 10:15   

Ja wsadziłem zwykłe ZZ. Wyszedłem z założenia, że i tak będą lepsze niż fabryczne otwarte. Poza tym, brud brudem, ale wystarczy za mocno pasek naciągnąć by wykończyć łożyska w prądnicy i wentylatorze.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 10:44   

na szczeście prądnica to banalne urządzenie, a rozkręca się w 5 min
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 11:14   

Faktycznie, demontaż, wymiana i montaż to betka. Gorzej z umyciem :P
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 12:34   

odkręć stojan i w cynk obudowę, umyj stojan, całą resztę, prócz szpilek (tez ocynkuj) , dekle, wirnik, koło pasowe i szczotkotrzymacz dostaniesz nówkę u mnie, jeśli chcesz... :)
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 13:46   

Mam już poskładaną:) Wymiana łożysk też nie była trudna - znalazłem patent jak się ich pozbyć, nie posiadając całych zastępów ściągaczy do łożysk :) Mycie było upierdliwe, niby skrobać można, ale nie chciałem poharatać obudowy.
Magik, niby nowe elementy wyglądały by dobrze, ale co jego to jego:D W prądnicy nawet wirnik ma nabitą datę :P Wezmę nowy jeśli znajdziesz wirnik z lutego 76 :P
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 14:09   

oo a gdzie to nabite jest ? sprawdzę
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-05-02, 14:53   

Data nabita jest na tworniku, na jednym z jego segmentów. Znalazłem przy czyszczeniu watą stalową;)
 
 
Kosiek
Gość
Wysłany: 2010-06-09, 15:54   

Czy jakas dobra dusza byłaby w stanie podesłać zdjęcie lub opisać (kolejność, kolorystykę) podłączenia przewodów do prądnicy (6V rzecz jasna). Moje oznaczenia okazały się zbyt mało skuteczne;)
 
 
Barył
Gość
Wysłany: 2010-06-09, 18:33   

Tu masz kolorowy schemat instalacji 6V, powinien Ci pomóc.
Trabant 6V
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11