|
GŁOŚNIKI w TRABANCIE?? |
| Autor |
Wiadomość |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2010-01-18, 22:47
|
|
|
| straszna rumunia... |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2010-01-19, 15:26
|
|
|
straszna rumunia...
A mogę wiedzieć o co Ci biega??? Bardzo obszernie się rozpisałeś. |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-01-19, 16:23
|
|
|
| Brak śruby w zawiasie, i to co najmniej od czasu poprzedzającego "lakierowanie" i ordynarne dziury. Brak ogranicznika otwarcia drzwi. |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2010-01-19, 18:07
|
|
|
| na to Zbyszku nie zwrócilem uwagi ale jeżeli przeprowadzasz przewody do drzwi to warto zastosować gumki osłaniające (harmonijki itp) do tego celu przeznaczone które zapobiegają przecieraniu się przewodów oraz zabezpieczają przed dostawaniem się wody w profile zamknięte... |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-01-19, 19:39
|
|
|
| No tak. Gumki by poprawiły estetykę. Co do lania się tamtędy wody - inżynierowie z nrd zostawili otwór ogranicznika drzwi niczym nieusczelniony i jakoś wszystko działa. Ale nie zaszkodzi - fakt. A na przecieranie kabli kolega znalazł sposób - 2 warstwy termokurczki. |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2010-01-19, 19:59
|
|
|
| Chciałbym zauważyć, że mój Trabant nie jest na chodzie od 5 lat, a 4 lata temu wymieniałem całą "jaskółkę". Od tego czasu stoi rozkompletowany, we wnętrzu brakuje foteli, kanap, tapicerki drzwi, boczków, dywanów. Te elementy mam zabezpieczone i schowane na suchym poddaszu w domu. Wymontowany jest silnik, zderzaki, ściągnięty prawy tylny błotnik i lewy przedni. Pościągane również były drzwi lewe i prawe. Na koniec sierpnia 2009 roku przewoziłem Trabanta z garażu z centrum, do drugiego bardzo dużego na obrzeża. Zostały założone na sztukę: duroplasty, atrapa i drzwi, a to po to, żeby wyglądał jak samochód, a nie jak wrak wleczony na ostatnią drogę. Wtoczyłem Trabiego na lawetę i dzida przez miasto. Zdjęcia, które zrobiłem po to, żeby pokazać jak i gdzie się przewiercałem, celem przeprowadzenia przewodów, a nie robienia pokazówki, że "ja mam cudnie i piękne wykonanie"! Wszystkie części są do niego i nic nie brakuje. Wykonanie było solidne z gumkami itd., ale do przeprowadzki nie będe pieścił, aby rozebrać powtórnie. I żeby nie było czepiania się malowania, to niebieski jest tylko z zewnątrz, a w wewnątrz łącznie z dzwiami jest w szarym odcieniu oklejone skaj-ą. Więc proszę mi nie pisać o strasznej rumuni i wytykaniu braków. Jest w takim stanie jak został ściągnięty z lawety i rozkompletowany. Remont przeprowadzałem w 2000 roku i będzie kolejny, a projekt już jest przemyślany. PozDDrawiam. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-15, 21:09
|
|
|
| Ja u siebie zamontowałem takie coś, nie wiem jak to nazwać, peszlem to to nie jest i wygląda dość perwersyjnie i na tej samej zasadzie też pracuje :D Perwers |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-15, 21:17
|
|
|
| że tak dodam jeszcze, rurka jest dość sztywna sama w sobie i dodatkowo utwardziła się kiedy upchnąłem w jej 5mm otwór 4 kable co zmniejszyło ryzyko załamania się rurki, dałem ją też lekko na skraju by kąt był mały, 100 razy lepsze niż harmonijka moim zdaniem ;) |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2010-04-16, 08:24
|
|
|
| Ja też tak mam u siebie. U mnie ta rurka jest zamocowana na sztywno w słupku a w drzwiach chowa się do wewnątrz podczas zamykania drzwi. Pomaga jej w tym guma, która wewnątrz drzwi wciąga wiązkę do wewnątrz.Roawiązanie takie stosowałem już w kilku samochodach zawsze z pozytywnym rezultatem. |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2010-04-16, 09:42
|
|
|
| Dymatorek, dobrze to wykonałeś i ja mam te same rozwiązanie. Nic leprzego nie potrzeba, a te listwy stykowe by się nie sprawdziły co pisałeś w innym temacie. |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-04-16, 11:41
|
|
|
| Dokładnie Arku ;] już nie wspomnę o robocie jaką trzeba by było włożyć w zamontowanie takich styków a tutaj raptem wywierciłem 6 otworów i przeciągnąłem kable gdzie wszystko mi zajęło co prawda cały dzień ale było dużo przymiarek bo miałem dylemat w której części drzwi to umieścić czy między zawiasami czy nad górnym zawiasem ale jest ok i jestem zadowolony |
|
|
|
 |
|
|