|
Pianka montażowa w profilach tr 1.1 Kombi |
| Autor |
Wiadomość |
JOHNEK
Gość
|
Wysłany: 2010-03-20, 21:03
|
|
|
| ja w trabim którego robie miałem pianke w progach i wszystko to wyciagnolem sa wspawane nowe progi i jest godnie:) wszystko kwestia checi. jesli reszta jest warta to dzialaj |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 12:42
|
|
|
| bylem dzisiaj ogladac kolejnego traba polo kombi ... strychnina nie do opisania, nie nadawał by się nawet na kurnik bo był wygięty jak by miał się zaraz złamać, co mnie najbardziej zaszokowało to brak wspornika łączącego progi... lump taki moczony w stawie że ten z pianą montażową w progach niebo a ziemia... chyba jednak wymienie te progi i bedzie cacy |
|
|
|
 |
Lary601
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 15:46
|
|
|
| To weź tego opiankowanego ale zrób z tym bo jak nie to skończy jak ten drugi. Pianka ma ta lipę ze trzyma wilgoć wiec trzeba to wydrapać. Czeka cię troszkę zabawy, oczywiście jak sam będziesz to robił. Ale życzę sukcesu. Daj znać jak poszło :) PozDDRo |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 22:39
|
|
|
pianka jest ŁATWOPALNA
Montażowa nie jest ani łatwo, ani w ogóle palna, chyba że ją wrzucisz do pieca |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 21:33
|
|
|
Czyli jest SAMOGASNĄCA podobnie jak styropian.
O,przypomniała mi się opowieść znajomego, który widział, jak jego sąsiad remontował Fiata 125p. Silnik był dobry, a że buda sie prawie łamała, to wbił pręty w słupki i progi i zalał to wszystko betonem :D Potem zrobil też cementową podłogę i jeździł tak jeszcze parę dobrych lat... |
|
|
|
 |
RAV
Gość
|
Wysłany: 2010-03-30, 07:48
|
|
|
| Hehe-też miałem 125p z betonową zbrojoną wylewką na podłodze :D A co do palności pianki...nasłuchałemm się przy remoncie mojego.Jakby wiedzieli,że to cholerstwo jest w progach to by się nie podjęli tematu wogóle.Paliło się,dymiło,rozgrzane kapało...ech szkoda gadac ;) |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2010-04-09, 13:24
|
|
|
| Nie wiem nie podpalałem... Blacharz nie chciał tykać mówiąc ze mu zapłonie podczas pracy. |
|
|
|
 |
Kamil Pawłowski (harnaś)
Gość
|
Wysłany: 2010-04-09, 17:47
|
|
|
| ciekawe ile ten samochod z pianki wytrzyma ? pewnie po roku uzytkowania beda problemy, no chyba ze tylko na pokaz |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-04-09, 22:49
|
|
|
| Wytrzyma 40 lat Bo prowizoraki są najtrwalsze.P |
|
|
|
 |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2010-04-10, 06:42
|
|
|
Taaaa.
Partyzantka to podstawa :D |
|
|
|
 |
|
|