 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
[1,1] Tuning silnika |
| Autor |
Wiadomość |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2010-03-27, 21:04
|
|
|
Witam!
Chciałbym podzielić się z Wami moim pomysłem na wyciśnięcie paru koni z 1.1.
Ostatnio miałem okazje przejechać się Golfem 3 1.9 TDI z zamontowanym rezystorem, przestawiającym pompę na wtrysk dodatkowej dawki paliwa po wciśnięciu przycisku.. Efekty są bardzo dobre, samochód ma "kopa".
Chciałbym zrobić coś takiego w Trabancie. Mianowicie nadmiar paliwa z odstojnika paliwa, które nie poszło do zasilania gaźnika zamiast wracać z powrotem do baku, szło by do dodatkowego rozpylacza w czapie nad gaźnikiem. Dopływ paliwa do tego rozpylacza byłby sterowany elektrozaworem. Wiadomo więcej paliwa przy pełnym otwarciu przepustnicy = większa moc, pod warunkiem nie przekroczenia granicy zapalności mieszanki.
Co o tym myślicie? Wzbogacenie byłoby używane tylko chwilowo, przy wyprzedzaniu.
Tylko nie piszcie, że lepiej zmienić na 1.3 bo to oczywiste. Mnie interesuje jak zareaguje 1.1 :) |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-27, 21:59
|
|
|
Zawsze mnie powalał pomysł dodawania mocy poprzez stosowanie owego rezystora. Układ zasilania rzuca wzbogaconą mieszankę, bo oszukana elektronika sądzi, że silnik jest zimny:] Dodatkowa moc z jazdy "na ssaniu" bomba :]
Twój pomysł brzmi fajnie ale zapewnia podanie jedynie większej ilości paliwa, a co z powietrzem? Jak masz zamiar go upchnąć w odpowiedniej ilości tak by proporcja mieszanki została zachowana? Większy dolot, sprężarka, nitro?
Silnik Golfa o którym wspomniałeś ma elektronikę i turbo które pompuje tyle powietrza ile trzeba by proces spalania odbywał się bez zakłuceń.
Nawet jeśli paliwo będzie podawane w niedużym nadmiarze to rozważ
1) jak zachowuje się trabik jadący non stop na ssaniu? a ty chcesz zrobić "coś ponad"
2) jak utrzymasz kontrole nad spalaniem tj. skutecznością
3) jak nie zdrowa dla silnika jest jazda na samym ssaniu?
4) co się dzieje z paliwem, które się nie spali.
Pomysł fajny, ale żeby był jak należy to będzie dużo zabawy. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-03-27, 22:02
|
|
|
Czwartym i ostatnim etapem tjuningu 1.1 jest wlanie gazu Shell , lub beny 99+ z odrobina benzyny ekstrakcyjnej albo paliwa lotniczego ( hehe ).
Benzyna ekstrakcyjna, jak i paliwo lotnicze w połączeniu z etyliną obniży liczbę oktanów!!!
Nafta lotnicza (paliwo lotnicze) nie nadaje się do silników benzynowych. |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 00:44
|
|
|
| A możecie powiedzieć jaką średnice kanałów na kolektor od Wartburga w stosunku do trabantowskiego? No i jakiej średnicy rury łączące tłumiki? |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 14:53
|
|
|
Popierwsze 1.1 i 1.3 roznią sie skokiem tłoka 59 i 72 mm,1.1 mozna pieknie krecic a 1.3 dobrze ciągnie z dołu.
Po drugie 1.1 jest celowo zdławione do 40Km mniej restrykcyjny wydech i kolektor wałek i gaznik z 1.3 powinno nas zblizyc do ok 50km
Po trzecie jednostki ifa/vw mają bardzo duże rezerwy wytrzymałosciowe i zapas mocy ktory mozna z nich wyciągnoć ze nie potrzeba strasznych nakładów pracy w celu osiągniecia efektu.
Uważan ze tuning 1.1 nie jest pozbawiny sensu wiadomo krótki skok i mniejsza masa układu korbowego ale pod warunkiem że ktoś chce trzymać samochód blisko orginału albo bierze udział w imprezach sportoch gdzie wazna jest orginalnosc i klasyfikacja w konkretnej grupie.
Pierwsze trzeba pomyslec o jakimś o jakims gazniku np. weberek z poldolota(potrzebny kolektor o vw 1.3+odpowiednia kryza układ dolotowy i modlic sie zeby sie to zmiesciło na wysokosc) albo jak jest kasa to webery DCOE/idf(dochodzi dorobienie kolektora ciegien sterujących układu dolotowego montaz niskocisnieniowej wysokowydajnej pompy paliwowej .
drugie poprawić kanały w głowicy(nie planujemy bo głowica jest tutaj płaska a zwiekszyc stopien sprezania mozna poprzez wymiane tłoków) wywazenie układu korbowo tłokowego a z odchódzaniem koła zamachowego trzeba uważac zeby nie przedobrzyć.I oczywiscie odpowiedni wydech.
Albo prsciej przełożyc bebechy głowice eydech od 3f lbk GK(polo GT 75 i 78km)
A najprostrzą metodą tuningu jest rzetelny remont i dobra regulacja,ja mam 1.1 na gazniku od 1.3 po dobrym strojeniu i nie narzekam.
I nie dajcie sobie ciemnoty wmawiac o roznych magnetyzerach ujach mujach..... |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 19:38
|
|
|
| Nie przeglądałem dokumentacji silnika 1.1, ale zawsze słyszałem, że jedną z zastosowanych metod otępniania tych silników było ich odprężenie. Rzecz która mi nie dawała dzisiaj spokoju, może ktoś próbował założyć na fabrykę jakieś małe turbo? No oczywiście przewidując zmianę gaźnika:> |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 20:06
|
|
|
1.1 i 1.3 mają stopien spreżania 9.5 a słusznie załwazyłes ze te silniki są celowo otepiane tylko bardzie bym szukał w układzie ssącym gazniku wałku rozrządu kolektorze wydechu.
Grabowski osiąga fajne rezultaty z tych silników np Skoda Octavia 1.6(75km i 14,6s do 100km/h) zszedł do 9.6s do 100km/h (inny wałek elekronika poprawiona głowica,wydech)auto w specyfikacji na droge. |
|
|
|
 |
Kosiek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-28, 23:23
|
|
|
| 1,1 i 1,3 w wersji VW też maja stopień sprężania 9,5. No chyba, że znalazłem jakieś trefne tabele. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 07:20
|
|
|
| Mój mechanik natomiast twierdzi i uważa że w 1.1 i 1.3 głowice są takie same |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 09:19
|
|
|
| Bo są identyczne. Roznice To wał korbowy,(wałek rozrzdu?)dysze w gazniku przepustnica(34 w 1.3 a 32 w 1.1) kolektor wydechowy i wydech o wiekszym przekroju,dlatego jest tez inny wskaznik mocy z litra pojemnosci 38.4km w 1.1 i 45.6 w 1.3 W vw polo były gazniki pierburg/solex(1B w 1.1 i 2B w 1.3)i też się zdarzały webery TLA a słyszałem o kilku typach głowic w vw. |
|
|
|
 |
arek_353
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 14:49
|
|
|
Hajs
miałem cos takiego zrobinego jak miałem 1,3 na gazie
przy jeździe na gazie naciskałem przycisk i ładowałem paliwo do gaźnika
stosowałem to np. przy wyprzedzaniu na krótką mete ale powiem jak dla mnie zdawał egzamin w 100% więc moge bardzo polecic
podejżewam ze jakby przytrzymać na dłużej to by go zdławiło ale chwilowy kop - piękna sprawa
skutków ubocznych nie odczułem , może są może ich nie ma :)
generalnie pomysł zaczerpnięty od prezesa - u niego pierwszego cos takiego zauważyłem i przekopiowałem do siebie :) |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2010-03-29, 21:24
|
|
|
Jednocześnie szła benzyna i LPG? Nieźle.
Widzę, że "wynalazłem ponownie koło", nie wiedziałem że ktoś już to opracował ;) Myślałem też na butli 5kg LPG pod maska i chwilowym podawaniu tego przy wyprzedzaniu.
Zdaje sobie sprawę, że zbyt bogata mieszanka jest szkodliwa dla silnika, spłukuje olej, osadza nagar itp, ale jestem prawie pewien, że ten gaźnik nie daje maksymalnie bogatej mieszanki przy pełnym obciążeniu, i tu istnieje ta minimalna rezerwa mocy.
Najważniejszą kwestią jest dobranie odpowiedniego rozpylacza, który nie zaleje silnika.
Zastanawiam się nad użyciem rozpylacza z opryskiwacza plecakowego, daje drobną mgiełkę przy ciśnieniu 0,5 bar.
Arku, a z czego wykorzystałeś rozpylacz? |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-03-30, 06:34
|
|
|
To zamątuj gaznik od 1.3 to bedzie jakas tam poprawa...ale nie chodzi tutaj o zamątowania gaznika jak wiadro tylko czła sztuka polega odległosci przepustnicy od cylindra i od ilosci przepustnic(wiadomo 1 na cylinder)i wiadomo najlepiej gazniki poziome najlepsza reakcja i najkrótsza droga potem np Weber DCOE lub Dellorto DHLA ew. Solexy,o odpowiedniej srednicy gardzieli(przy 1.1 lub przy 1.3 do jazdy ulicznej 36mm spokojnie starczy) potem dobór zweżek venturiego i dysz synchronizacja i regulacja i dobor układu wydechowego o odpowiedniej srednicy i cisnieniu spalin.
Ja miałem rozregulowany gaznik to efekt był taki gora 110km/H spalanie 15 rozrzedzony olej i przyspieszenie na poziomie pieszego.Tu nie chodzi o zalewanie silnika,teraz po regulacji to mam 90 na dwóje(do 80jest ciąg)i spalanie ok 9l ale jezdze bardzo dynamicznie. |
|
|
|
 |
arek_353
Gość
|
Wysłany: 2010-03-31, 19:57
|
|
|
Hajs przeczytaj uważnie mojego posta
ja miałem auto na gazie i puszczałem dodatkowo paliwo |
|
|
|
 |
Zdunsky
Gość
|
Wysłany: 2010-04-04, 13:19
|
|
|
| Na upartego można do 1.1 osprzęt od polo 3F albo NZ i już jest wtrysk wielopunktowy. Za 600 jest mało prawdopodobne to zrobić ale za około 1000 powinno sie udać jeśli umie się to zrobić samemu. Z tego co wiem jest pare wartków 1.3 z takim rozwiązaniem, słyszałem też o conajmniej jednym trabancie 1.3 tego typu. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|