|
[1.1] Szarpie się. |
| Autor |
Wiadomość |
Ania Kmieć
Gość
|
Wysłany: 2004-03-05, 09:28
|
|
|
Witajcie Kochani!
Mam „malutki” problem z moim Trabim.
Objawia się to podczas jazdy na nie rozgrzanym silniku.
Wtedy to uparciuch się ze mną „szarpie” (żabkuje).
Jest potwornie zamulony, i nawet potrafi zgasnąć.
Objawy znikają, gdy tylko silnik osiągnie temperaturę „normalna”.
Za rady i wszelaką pomoc z góry dziękuje.
Pozdrawiam...
Ania |
|
|
|
 |
Piotrek_dM
Gość
|
Wysłany: 2004-03-05, 10:14
|
|
|
ja mam podobnie jak jade na benzynie i stwierdzam ze jest to wina gaźnika i ssania, a stwierdzam to po tym ze jak mi zamarzla oddma w tym roku to wspaniali mechanicy zaczeli grzebac przy gaźniku(jestem prawie pewny ze mi go podmienili;(!!! ), a ssanie mam ustawione na letnie i dlatego nie trzyma obrotów do poki sie nie rozgrzeje.
ale na odpowiednia regulacje to poczekam juz chyba do wiosny i poszukam kogos kto sie na tym dobrze zna |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2004-03-05, 14:17
|
|
|
| cze!1heh mam to samo a raczej podobnie tez sie muli jak jest zimny ale nie szarpie tylko sie muli!!jak sie zagrzeje porzadnie to juz ladnie chodzi!bylem na regulacji gaznika ale stwierdzili ze mam uszkodzona jakas podcisnieniowke od ssania i to jest przyczyna!a gaznik jest niby wyregulowany,moze i tak bo malo pali!ale jestem na 95% pewien ze jest to problem ze ssaniem!ja to bym sobie na linke zrobil!ale czy ktos juz probowal???pozdrawiam |
|
|
|
 |
sidus
Gość
|
Wysłany: 2004-03-05, 17:56
|
|
|
No to pewnie wina ssania, ktore moze byc po prostu źle wyregulowane, znaczy... bardzo bardzo źle ;) A jesli nie to po prostu jest zepsute.
Piotrze- było napisane o przeróbce na linke... ale nikt si enie odezwał, że próbował, ale jest za to opis jak to zrobic- szukajcie a znjadziecie :)
PZDDR |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2004-03-05, 23:31
|
|
|
No to jest na 100 % ssanie . Musisz :
1) Albo je wyregulowac
2) Albo po zapaleniu go delikatnie wchodzic na obroty na postoju , a potem juz nie delikatnie w podloge ten pedal , az mu przejdzie.
U mnie normalka , ale juz jest dobrze , bo wyregulowane . 3 srubki weg i caly aparat przekrecasz w kierunku zgodnym ro ruchu wskazowek zegara , jakbys go chciala wkrecic w gaznik.
Powodzenia
Ps. Sprawdz swieczki i paluch. |
|
|
|
 |
wnuk
Gość
|
Wysłany: 2004-03-06, 19:05
|
|
|
| a ja tak mialem i byly to przewody wysokiego napiecia.Wymien je,mi to pomoglo,a gaznikowiec zglupial bo sam nie wiedzial co to jest.Szerokiej drogi!! |
|
|
|
 |
Mikołaj "psik&am
Gość
|
Wysłany: 2004-03-07, 09:18
|
|
|
| odezwij sie na gg :) to cos pokombinujemy :D |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2010-03-18, 13:57
|
|
|
Cześć! Mój Trabi znowu zaczyna....
Objawy jak w tytule: Silnik szarpie w czasie jazdy, nie da się spokojnie jechać.
Szarpanie występuje tylko na ciepłym silniku. Wolne obroty stabilne, 800 obr/min. Jeśli trzymam podczas jazdy stałe obroty 2000-3300 to szarpie, po wciśnięciu gazu do dechy pięknie przyśpiesza. Także stała jazda powyżej 3500 obr. czyli 90km/h nie powoduje problemów.
Świece sprawdzone, brązowe i czyste. Kable wprawdzie w nocy świecą, ale tak jest już od dawna i problemów nie było. Dysze z wierzchu gaźnika przedmuchane.
Podejrzewam dyszę główna, ale czy wtedy na dużych obrotach silnik miałby tyle siły? |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2010-03-18, 22:04
|
|
|
| Ja tak miałem po zamontowaniu gazu i problem leżał w kablu od cewki do aparatu zapłonowego, kabel dotykał miksera i robił spore przebicie, wymieniłem kabel i było po kłopocie ;) |
|
|
|
 |
Kulka
Gość
|
Wysłany: 2010-03-19, 08:50
|
|
|
Piszesz że świecące kabla masz od dawna i nic wcześniej się nie działo. Może w końcu stało się to przyczyną nierównej pracy silnika. Sprawdził bym jeszcze wtyczkę na aparacie zapłonowym (czujnik Halla?)
DDR |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2010-03-19, 11:28
|
|
|
Problem rozwiązany :)
Założyłem inne kable i to samo. Wtyczka w porządku.
Rozebrałem cały gaźnik, wszystkie dysze wyglądały na czyste, kanaliki również. Przedmuchałem porządnie cały gaźnik, komorę pływakową, złożyłem i ŚMIGA!
Widocznie coś było przytkane.
Kable i tak wymienię. Mam kable SENTECH, po 3 miesiacach od kupienia już zaczeły świecić. Nie polecam ich, nie są silikonowe tylko z tworzywa, twardnieją na zimnie.
Dzięki za podpowiedzi, Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
|
|