|
[1.1] Kichający trabant |
| Autor |
Wiadomość |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-02-03, 19:44
|
|
|
Fajnie że umyłeś kopułkę, a co z palcem?
Czy ma "klin" stabilizujący , czy może tylko jego fragmenty (często jest właśnie tak). Jak wygląda szczotka i sprężynka dociskająca? (często sprężynka koroduje i po protu rozsypuje się)
.... Kolego jak nie masz części to po co próbujesz wirtualnie naprawiać auto?
Jedź do mechanika, przedstaw jakie są objawy i zapewne specjalista się tym zajmie. Skasuje przy tym odpowiednią kwotę, ale zapewne wiesz - wiedza jest cenna, umiejętności też. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2010-02-03, 19:57
|
|
|
....jeszcze dodam:
Zapłon reguluje się kilka minut, a Ty "walczysz" już kilka miesięcy. Jeszcze jedno pytanie:
- sprawdziłeś prawidłowość działania podciśnieniowego przyspieszacza zapłonu i stan przewodów od czujnika Hala? (te wewnątrz aparatu zapłonowego też lubią pękać)
Na odległość trudno jest cokolwiek naprawić, szczególnie wirtualnie. Zapraszam do Gdańska, zapewne coś poradzimy.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2010-02-09, 09:58
|
|
|
| to jest trochę tak - szukajcie dalej bo ten sposób naprawy mi się nie podoba ;) rady dawane na forum mają o tyle sens,że należy spróbować tego co radzą ludzie. w ten sposób eliminuje się kolejne potencjalne przyczyny. inaczej to nie ma sensu :( i jest to, jak napisał papieju - wróżenie z fusów :( |
|
|
|
 |
lethal
Gość
|
Wysłany: 2010-03-15, 14:12
|
|
|
| Dzięki wszystkim za rady :D ale wciąż ten problem występuje choć zadziej ale jednak dalej. Co radziliście spróbowałem no ale cóż nie udało się ale jeszcze raz dzięki wszystkim za rady. Ale chciałem jeszcze zapytać czy jest ktoś z Podkarpacia (Mielec, Rzeszów, Tarnobrzeg mogę podjechać parę kilometrów do kogoś) kto mógł by bardziej profesjonalnym okiem zerknąć na układ zapłonowy w moim trabim? Czekam na odpowiedzi z góry dziękuje PozDRRawiam |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
|
|
|
 |
|
|