|
Fotele w Trampku |
| Autor |
Wiadomość |
timonxxx
Gość
|
Wysłany: 2009-11-11, 20:47
|
|
|
| Ja zrobiłem tak: Wyciołem z grubej blachy 2 poprzeczki które przykręciłem do orginalnych otworów do których przykręca się fotele trabantowe. Do tych poprzeczek przymocowałem fotele razem z szynami z forda capri (bardzo wygodne :)) Fotele są składane, wygodne, niskie i nie bolą plecy. Składają się nawet przy półce z radiem nad głową. Jedynym warunkiem jest to, że szyny w innym samochodzie od którego bierzemy te fotele, muszą być na tej samej wysokości, a nie jedna wyżej druga niżej. Szerokość poprzeczek jest zależna różnicy w otworach trabanta i orginalnych mocować innych foteli. Mysle że jest to najprostsze rozwiązanie. A co do foteli od seicento to są niewygodne, brzydkie i twarde już w samym seicento wg mnie. W trabancie ich nie widziałem. |
|
|
|
 |
abri
Gość
|
Wysłany: 2009-11-11, 22:02
|
|
|
Hmm... do tego że nie będą pasować to też doszedłem ;D konkretnie rozeszło Mi się o to czy ktoś już takie montował i czy ewentualnie ma jakiś prosty, skuteczny i powszechnie stosowany patent żeby nie błądzić za wiele... ;D Tak więc wielkie dzięki za pomoc ;D
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-11-12, 21:18
|
|
|
Patenty na mocowanie foteli:
-solidnie i inwazyjnie: migomat
-szybko i prosto: solidne płaskowniki/kątowniki i dobre śruby
To tak z autopsji, reszta należy do ciebie... |
|
|
|
 |
abri
Gość
|
Wysłany: 2009-11-13, 00:11
|
|
|
| heh chyba skuszę się na ten drugi patent... żebym zawsze mógł wrócić do oryginalnych foteli...;d |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-11-14, 16:03
|
|
|
| Ja już miałem fotel kierowcy z vw golfa 2 (był przyspawany do trabantowego dołu), opla astry (ciężkom to zamocować żeby było w poziomie ze względu na mocowania) a obecnie mam oba ze swifta gti (lotnicze fotele - świetne) które np fabrycznien z przodu są mocowane z czoła a nie poziomo jak w trabie i da się żeby było pewne :D |
|
|
|
 |
Paweł Nerło
Gość
|
Wysłany: 2009-12-06, 20:16
|
|
|
A ja się chciałem zapytać czy fotele z tico pasują?
I sam chciałem uszyć kudłate pokrowce. |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2009-12-06, 20:32
|
|
|
| Witam nie wiem czy pasują musisz dopasować je ale z tego co wiem te fotele są małowygodne dlatego wolę orginalne trabantowe zamiast cudować. |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-12-06, 20:44
|
|
|
| Rany boga od tico wes sie przezegnaj lewą nogą Jak juz robic fotele to kubly albo od czegos poządnego a nie od dziadostwa co wysiedziec nie idzie |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2009-12-07, 11:58
|
|
|
| Na prawdziwych kubłach tym bardziej wysiedzieć nie idzie. |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-12-07, 12:15
|
|
|
| To rozwiązanie podpowiadam tym co trampka na tor wykorzystują..albo do zabawy.Do jazdy to z czegos poządnego,bo napewno cos sie dobrego kupi za normalną kase a nie z jezdzidełek typu maluch cc czy tico, bo to ma taki sens jak swap silnika z malucha do 601. |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2009-12-07, 12:43
|
|
|
| Miałem super wygodne fotele z Citroena Xsary. Polecam do długich podróży. Teraz mam kubły Sparco, to jak cofnięcie się w czasie, ale ekstra na zakrętach trzymają. |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-12-07, 15:13
|
|
|
Ano Xarka wygodna :) tylko przejebane mają ci co chcą do tyłu :P
no, ale to nie mój problem :) |
|
|
|
 |
Paweł Nerło
Gość
|
Wysłany: 2009-12-08, 12:39
|
|
|
No fakt że fotele w tico nie są za wygodne, ale też nie mam zbyt wiele gotówki. Tamte mogę mieć za darmo.
A chciałem zapytać czy podsufitka w trabancie jest przyklejona?
Bo w tym co niedawno kupiłem na suficie jest gąbka i chciałem uszyć z pasków skajowych nową podsufitkę. Zastanawiam się czym to przykleić?
A może do dachu na klej montażowy deseczki a do deseczek przybić podsufitkę? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2009-12-08, 15:22
|
|
|
| Jakkolwiek Fiestę mk3 uważam za totalną pomyłkę, o tyle bije się w pierś, że fotele ma BARDZO wygodne. I chyba widziałem takowe w Trabancie. Jak się już Marzenie rozpadnie to będę miał takie dwa na sprzedaj ;P |
|
|
|
 |
Kulka
Gość
|
Wysłany: 2009-12-08, 15:33
|
|
|
z fiesty mk3 są fajne wygodne i nie są skomplikowane w montażu. Miałem w moim pierwszym 1.1 takie.
Ktoś parę postów wyżej pisał że kubły nie wygodne na co dzień. bzdura. jak masz auto z taboretami na których się siedzi jak na desce to kubeł poprawi komfort. Mam D&W od 1.5 roku i nie narzekam. Jedynie co to go trochę za nisko zamocowałem ale się przyzwyczaiłem i jest klasa. |
|
|
|
 |
|
|