|
1.3 - dziwne dziwności z prądem |
| Autor |
Wiadomość |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-11-18, 06:27
|
|
|
| Zapalam silnik. Włączam wycieraczki - zwolnione tempo. Włączam światła - nie zapalają się od razu, a po kilku sekundach. Światło w bagażniku - wcale, albo żarówa ledwo się żarzy. Podświetlenie licznika - też czasem działa na pół gwizdka. Zamykam garaż, a tylne światła robią dyskotekę - gasną i zapalają się. Całkiem. Albo palą się bardzo blado. Przednie OK, ale one są na przekaźniku, a to chyba osobny obwód. Ki czort? Bezpieczniki wyjmowałem, czyściłem razem z oprawkami - nie pomogło. Z masą problem? Pośniedziała na skrzyni? Zasilanie? Pośniedziało na rozruszniku? Alternator? Zwarcie albo przebicie ma? Ogólnie prąd ładowania w porzo, światła delikatnie pomigują - jak to w 1.3 na alternatorku DDR, a wyżej wymienione cuda - dzieją się nie za każdym razem i zwykle osobno, choć światła w bagażniku nie mam ciągle. No i raz po zmianie z długich na krótkie te się nie pojawiły, tylko pozycje i zgasła deska - poratowałem się halogenami. Ale o co kaman?? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2009-11-18, 08:32
|
|
|
| Sprawdź wszystko co wymieniłeś po kolei. Jakie masz napięcie na akumulatorze? |
|
|
|
 |
Dymatorek
Gość
|
Wysłany: 2009-11-18, 09:07
|
|
|
| widzę że z tą elektryką to przeboje co rusz ;p |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-11-18, 17:32
|
|
|
| Wyjaśniło się. Spadł jeden z kabelków od regulatora, a masowy był mocno pośniedziały. Po czyszczeniu i założeniu tego oderwanego - póki co wróciło do normy :) |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2009-11-18, 21:11
|
|
|
Super że wyjaśniło się. Czyli to nie dziwne dziwności, a brak przepływu prądu.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-11-19, 06:01
|
|
|
| Najlepsze jest to, że generalnie działało wszystko co na prąd w aucie, jedynie czasem robiły się babole i zwykle szybko się samo naprawiało... |
|
|
|
 |
|
|