|
Trabant 1.1 - Zużycie paliwa 20-25l/100km |
| Autor |
Wiadomość |
anka90
Gość
|
Wysłany: 2009-03-09, 00:17
|
|
|
Witam. Przepraszam, jeżeli rozpoczynam poruszany już wcześniej temat. Przeszukiwałam forum, ale znalazłam tylko post dotyczący Trabanta 601, a ze względu na moją znikomą wiedzę motoryzacyjną nie wiedziałam, czy te same rady tyczą się także mojego modelu.
Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką Trabanta 1.1. z 1990r. Byłam z niego calkowicie zadowolona do momentu gdy zaczęlam nim więcej jeździć. Wtedy to zdałam sobie sprawę, że auto pali jak smok, a mianowicie 20-25l/100km w mieście.
Szczerze, to niezbyt znam się na samochodach i kupowałam to auto gdyż z opini poprzedniego właściciela (znajomy rodziny, więc żadne oszustwo nie wchodzi w grę) miało być niezawodne,bezproblemowe i oszczędne. Poprzedniemu właścicielowi palił 8l w mieście. Trochę się podłamałam, że mi pali "trochę" więcej.
Dodam jeszcze, że ze względu na to ze byłam w trakcie robienia prawa jazdy auto stało przez około 3 miesiące, w trakcie których jedyną trasą którą pokonało była wizyta u lakiernika. Poza tym stoi na dworze i jeżdzę nim najczęściej krótkie trasy (ok.5 km).
Byłam z nim u mechanika, który zajmował się nim "za czasów starego właściciela" i on stwierdził, że nic się nie da zrobić, bo przy takich krótkich trasach musi jeżdzic na ssaniu.
Czy naprawdę nic się nie da zrobić? Nie stać mnie na utrzymanie auta, które tyle pali, ale nie chciałabym się go już pozbywać, bo zdążyłam nabrac sentymentu do tego auta. |
|
|
|
 |
Jerzy
Gość
|
Wysłany: 2009-03-09, 09:27
|
|
|
To bzdura jest! Też mam 1,1 i w zimke na krótkich trasach ok 2km spala mi nie więcej niż 8-9L benzyny! Na trasie ok 4,5-5L. Gaźnik ustawiony i wyczyszczony to podstawa. Zleć też zbadanie poprawnego ustawienia zapłonu, stanu świec oraz kabli zapłonowych choć te elementy nie powodują aż tak drastycznego zużycia paliwa. Najlepiej odszukaj w dziale "warsztaty" serwisu Trabantowego i tam się udaj. Kpl serwis i ustawienie gaźnika w takim warsztacie to 120zł.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-09, 10:43
|
|
|
| Jak na mój gust, to sie ssanie nie wylacza, trzeba zajrzec do bimetalu- bez problemu dobry gaźnikowiec to zrobi :) |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-09, 10:49
|
|
|
| Miałem dokładnie tak samo pewnej zimy. Dojeżdzałem do pracy ok 7 km a na tak krótkiej trasie podczas minusowych temperatur silnik nie zdąży się dobrze rozgrzać i ssanie się nie wyłączy. Moje spalanie obliczyłem na ok 22 l/100km. Wszystko minęło samo jak przyszła wiosna. |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-03-09, 10:52
|
|
|
| jak dla mnie to jest nie mozliwe zeby tyle palil, popierwsze czy smierdzi benztna?? moze gdzies ucieka zbiornik nieszczelny przewod moze przecienty, moze poprostu ktos ci ukradla benzyne. |
|
|
|
 |
ali & sisi
Gość
|
Wysłany: 2009-03-11, 00:58
|
|
|
Jak ja miałem spalanie w granicach 25l/100km (zaraz po kupnie) okazało się że to stalowa rurka powrotu paliwa była przerdzewiała. Benzyną nie śmierdziało bo dopiero przy wyższym ciśnieniu uciekało a wtedy trab jechał.
Przegazuj go na postoju i popatrz pod auto, powinno się wyjaśnić. |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-03-20, 04:32
|
|
|
25l/100km, nie ma takiej możliwości w Trabancie jeśli normalnie jeździ i zapala. Jeżeli naprawdę takie wyliczyłaś "spalanie", to sprawdziłbym wycieki paliwa. Może coś jest dziurawe.
Silnik 1,1 nie ma możliwości przepalenia 25 litrów/100km.
Jeśli nie ma wycieków to nie wierzę w Twoje obliczenia :)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2009-03-20, 08:18
|
|
|
| mi niby spalał ok 25l ale jak się okazało to była wina komory pływakowej, cały czas ją przelewało i paliwo aż wypływało spod czapki na gaźniku;p aktualne moje polo tez więcej pali bo ok 9L w cyklu mieszanym, ale jak się okazało winą była pompa paliwa która przepuszczała paliwo do oleju.... no i jeszcze regulacja gaźnika mnie czeka |
|
|
|
 |
anka90
Gość
|
Wysłany: 2009-03-25, 22:43
|
|
|
| Dziękuję ślicznie za wszystkie rady. Teraz jak zrobiło się cieplej to spalanie trochę spadło do jakiś 15l/ 100km. Ale dalej będę z tym walczyć, a za cel wyznaczam sobie 8l w mieście. Zobaczymy czy się uda. |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-03-25, 22:54
|
|
|
aniu [;
zglos sie do bydgoskich kolegow :] pewnie cos pomoga :]
fascynacitrabantow.pl [; |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-11-12, 22:33
|
|
|
To ze pływak mi przelewa to juz wiem bo przy eko jezdzie spalał mi 10-11 i gaznik wydawał sie suchy specjalnie go pocisłem to do 14 doszło Mam pytanie o ile trzeba ten pływak opóscic bo jak go opószczałem nizej to sie zawieszał i czy tylko ta blaszką sie go reguluje
1 czy gaznikowiec na regulacji mógł nie załwazyc ze pływak jest za wysoko
3 nie mam gory jak go wkrecam to na wysokich nie m siły i sie dusi jagby paliwa miał mało czy po ustawieniu pływaka to przejdzie czy jest zabardzo przykrecony.Pompa paliwa na wszelki wypadek nówka przewody swiece kopółka palec tez,filtr z 6000km ma przelatane |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-11-12, 22:36
|
|
|
| a jak go pocisłem to gaznik był cały mokry z tąd diagnoza... |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-11-12, 23:56
|
|
|
| sprzedaj kup golfa 3 1.6 |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-11-13, 21:02
|
|
|
| wszystcy mądrzy umią dogryzac a przychodzi co do czego to ze cztery trabanty po czestochowie jezdzą bo reszta jest w czsie wiekuistego remontu |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-11-13, 23:11
|
|
|
Bogdan opuść głowę nad słownikiem ortograficznym
Jerzy: spalanie w polówce 4,5 - 5 L ?chyba go pchasz na przemian...
Co do tematu i odpowiedzi na problem. Posłuchaj J.J, niech luknie go jakiś stary trabanciarz bo inaczej stracisz kasę na pseudo fachowców z których każdy inaczej będzie diagnozował problem |
|
|
|
 |
|
|