|
obrotomierz |
| Autor |
Wiadomość |
rosomak8.2
Gość
|
Wysłany: 2009-11-02, 18:26
|
|
|
| pasuje jakis obrotomierz do 1.1?ma ktos jakis patent? |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-11-02, 19:38
|
|
|
A było na forum gdzies kiedys jak pamiętam to chyba od lady badz PF125p.
A apropo tematu czy ktos miał doczynienia z obrotomierzam tuningowymi typu autogauge itp.
A jeszcze jedna rzecz bo mysle nad pretkosciomierzem z wartba 1.3 tym do 160(ładniejszy) mam pytanie bedą jakies problemy z mątazem i czy nie bedzie pózniej przekłamywał |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-11-02, 21:27
|
|
|
| ekonomizer z warba :) |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2009-11-02, 22:13
|
|
|
| Każdy obrotomierz od silnika benzynowego będzie pasował.Nie trzeba żadnych patentów, wystarczy użyć funkcji szukaj, tam jest obszernie wszystko wyjaśnione. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2009-11-03, 08:14
|
|
|
| Każdy po 4 garnki. Ostatnio przerabiałem koledze kombiwskaźnik od wartburga 353 (taki jak w 1.1 tylko z 12-diodowym ekonomizerem) na obrotomierz. Obie opcje w montażu proste. + po stacyjce, masa, sygnał od strony wyzwalania cewki |
|
|
|
 |
rosomak8.2
Gość
|
Wysłany: 2009-11-03, 18:22
|
|
|
| a ma ktos do sprzedania jakis? |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-11-04, 10:58
|
|
|
| To ze sie załozy obrotomierz od kazdego auta to fakt ale nie robmy za auta rzezby z 10 aut Zrobmy to tak zeby to wyglądało jak z fabryki albo jako celowy zabieg tuningowy najlepiej be ciecia wycinania i innych nieodwracalnych zmian Podoba mi sie pomysł z ekonomizerem z wartburga mogł by ktos podesłac zdjecia jaki jest efekt koncowy i montarz. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2009-11-04, 12:19
|
|
|
Mam rzeźbę z 10 aut i mi z tym dobrze. Wygląda toto +/- tak:
ZEGARY
Obrotomierz - bebech VDO, wskaźnik temp. - pf125p. Całość w Trabantowej puszce
A z ekonomizerem. Kupiłem do tego zestaw JABEL - obrotomierz cyfrowy (diodowy). Wywaliłem stare diody, poprzecinałem ścieżki, wrzuciłem nowe diody (identyczne), nową elektronikę. Wygląda tak samo jak kombiwskaźnik z ekonomizerem (4 diody żółte, 4 zielone i 4 czerwone). Nie mam tego na stole ani na podorędziu więc zdjęć nie zrobię |
|
|
|
 |
abri
Gość
|
Wysłany: 2009-11-12, 23:56
|
|
|
Witam!
Takie małe pytanko... Jak podłączyć wskaźnik temp. od Fiaciora 125p?? Jakiś dodatkowy czujnik trzeba stosować? Bo mam białe zegary z obrotomierzem i temp. wskazują Mi diody (podobnie jak w oryginale) ale Mi wiecznie mało tuningu i bajerów więc chciał bym jeszcze dodatkowo zegar ;D |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2009-11-13, 08:18
|
|
|
| Czujniki mają różne charakterystyki. W związku z tym zrobiłem przejściówkę wkręcaną w oryginalne gniazdo. Mam gdzieś rysunek. Zasadniczo tylko przejściówka jest od czujnika poloneza, który jest krótszy. W związku z tym w szereg podłączyłem potencjometr, a całość skalibrowałem termometrem rtęciowym. Działa! |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2009-11-23, 14:36
|
|
|
Et voila: (czy jakoś tak;)
klik
Teraz zawiła teoria:
Przejściówka opracowana dla silników 4 VO 5,9/7,5 GRF (Trabant 1.1) i BM 860 (Wartburg 1.3). Kilka uwag zasadniczych. Pierwotnie planowałem zastosowanie pary czujnik - wskaźnik z Poloneza. Już po wytoczeniu przejściówki wpadł mi w ręce wskaźnik identyczny z polonezowym, tyle że ze wskazówką skierowaną do góry. Prawdopodobnie od 125p. Problem w tym, że czujniki mają prawdopodobnie inną charakterystykę (podpięte do czujnika od poloneza wskazują inaczej). Wyglądają też inaczej. Czujnik od 125p ma dłuższą cylindryczną część za gwintem, więc nie będzie tu pasował! Trzeba by wprowadzić odpowiednie zmiany na rysunku. Generalnie oba czujniki mają gwint stożkowy - przejściówka ma zwykły cylindryczny! wkręcamy więc "na chama". Mimo wątpliwej kultury technicznej - działa. Co do charakterystyki. Czujniki mają charakter rezystancyjny (z różną rezystancją początkową) więc w szereg włączyłem potencjometr kalibrujący. Kręcąc nim można wyregulować wskazania. Swoją drogą do kalibracji potrzebny będzie też termometr do min 100C. Ja korzystałem z takiego od pieca CO - do 200C. Teraz zostaje tylko odpalić, wsadzić termometr do zbiorniczka i czekać. Ja zaznaczyłem sobie 60C - wyłączenie podgrzewania jeża i gaźnika, 90C - wyłączenie wentylatora chłodnicy i 130C - całkiem "na oko". Elegancko jest wyregulować sobie potencjometrem 90C w środku skali. Cywilizowane samochody tak mają;) |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-11-25, 15:17
|
|
|
W moim 1.3 wygląda to zaś tak:
obrot
Fakt, te ze 125p są masakrycznie tanie. Mój miał zimne luty i czasem był martwy, po 5 minutowej zabawie lutownicą po spodzie płytki już ponad rok jak działa cacy. |
|
|
|
 |
|
|