|
DŁUGOŚĆ PRZEWODÓW HAMULCOWYCH od pompy hamulcowej |
| Autor |
Wiadomość |
Joanna
Gość
|
Wysłany: 2009-10-06, 21:37
|
|
|
Witam,
niestety absolutnej eksploatacji uległa już moja pompa - czas ją wymienić.
Czy uważacie, że można się pokusić o założenie tej z 601 do 1.1?
Czy znacie może długość trzech, odchodzących od niej przewodów hamulcowych (wolę kupić od razu choć jeden, bo na pewno coś się ukręci, a jak już zacznie się grzebanie, nie chciałabym zostawiać samochodu na zbyt wiele dni, stąd kupno zawczasu przewodów jest alternatywą)?
Dziękuję za wszystkie rady, pozdrawiam serdecznie! |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2009-10-06, 21:51
|
|
|
| O! widzę że udało się otworzyć maskę ;) |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-10-06, 23:43
|
|
|
ja się chętnie podepnę ;)
i prośba o wymiary wszystkich przewodów z adnotacją który do czego ;)
mówię o 601 :) |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 07:34
|
|
|
| J., jeżeli przweody mają iść do Nel, zaznacz koniecznie że masz układ jednoobwodowy i do tego starego typu (przewód hamulcowy pod podłogą idący wzdłuż lewego progu). :) |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 09:06
|
|
|
| ten przewód Zbyszku akurat mam gdzieś :D |
|
|
|
 |
Jakim
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 09:23
|
|
|
Właśnie, też muszę zrobić hamulce w 1.1. Podobno pompa hamulcowa z dużego Fiata (ok 65 zeta) pasuje, tyle, że trzeba nieco rozwiercić otwory w karoserii. Podobno też prawie pasują tylne cylinderki od Cienkusia (ok 15 zeta), ale też coś tam trzeba pokombinować. Może ktoś wie, z czego podpasują przewody hamulcowe? Może ktoś podrzuci tu jakieś praktyczne porady...
Pozdrówka |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 10:39
|
|
|
| J., o ile mnie wzrok nie mylił, to tonę oryginalnych przewodów hamulcowych do 601 miał Prezes na zlocie. Poza tym, biegnącym na tył, potrzebujesz już tylko 6 szt. Pozdro |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 11:54
|
|
|
| wim, ale mam już miedziane, poza najdłuższym, no, ale nie wiem dokońca gdzie ma iść który ;E :) |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 12:04
|
|
|
| Jakim - Przewody hamulcowe sztywne pasują od wszystkiego praktycznie co ma gwint o skoku 1. Trzeba tylko znać długości. Ja ściągałem wymiary ze starych przewodów przykładając sznurek ;) I tak na dzień dzisiejszy mam w aucie przewody z Żuka, Wartburga, Fiata Tempry, Skody105 i jeden "uniwersalny" :P Śruby na przewodach Żuka i Fiata mają trochę dłuższe gwinty niż trabantowe, dlatego nie należy przesadzać z dokręcaniem - cały się nie schowa ;) Przewody musisz oczywiście podoginać do odpowiedniego kształtu. Przewody "uniwersalne" można kupić w sklepie na Dubois w różnych długościach, także coś na pewno dobierzesz :) |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 14:56
|
|
|
| Ja poszedłem do sklepu motoryzacyjnego z koncówką gwintem tam mi dobrali idealnie przewody miedziane i jak pamietam były to długosci 140 70 i chyba przy tylnim wachaczu 40cm i było wszystko z zapasem nie musiałem doklejac |
|
|
|
 |
panmajor
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 17:41
|
|
|
| To się pospieszcie z tymi remontami hamulców,puki jeszcze dostępne są szczęki.Słyszałem,że przestali je produkować,oczywiście mowa o polskim producencie.Import części też nie istnieje,wiedz robi się nie ciekawie w temacie części.Przewody najlepiej dorobić samemu,miedziane są spoko,tylko trzeba przed założeniem zabezpieczyć końcówki przed zaśniedzeniem,to tak zeby potem nie było problemu z odkręceniem.Długość najlepiej zmierzyć sznurkiem,jak kolega wyżej radził.Pasuje się jeszcze zaopatrzyć w przyrząd do zarabiania nowego przewodu,parę groszy,a napewno się parę razy przyda podczas napraw. |
|
|
|
 |
Chany
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 19:04
|
|
|
| Jakimie ja mam pompe od Cinquacento, trzeba tylko rozpiłować jedno ucho w pompie. Koszt koło 50-60zl, do tego przewody z miedziane Żuka. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 20:39
|
|
|
Panowie my tu oryginały rzeźbimy...:-) Prowizorki to bardzo prosta sprawa. Wiemy że pasuje to i tamto.
Co do szczęk bez tragedii. Nawet jak się skończą to będziemy nitować z zapasów Poza tym nikt kto ma trabanta na poważnie nie tłucze kilosów. 2-3 komplety starczą na całe życie |
|
|
|
 |
panmajor
Gość
|
Wysłany: 2009-10-07, 21:03
|
|
|
| Ja mam traba na poważnie,i tłuke kilosów ile wlezie,kompletów szczęk które zużyłem to już nawet nie liczę,o klockach nie wspomnę :) |
|
|
|
 |
|
|