Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
DLACZEGO tRAB NAGLE GASNIE?
Autor Wiadomość
Bartosz "Gołąb&a
Gość
Wysłany: 2009-09-16, 22:36   

Witajcie Towarzysze:)

Dziwna sprawa.Trabik zapala, jedzie i nagle jakby mu kto odciął paliwo-wyłącza się:/No to ja wtedy wychodzę z siebie i na zewnątrz auta:) i pod maską zdejmuję wężyk co jest na górze zbiornika paliwa i dmucham w ten wężyk co by paliwo doszło do gaźnika. Może i głupie ale działa:)Niestety tylko na chwilę bo po czasie znowu szaleje i się sam wyłącza. Zauważyłem,że lewa świeca jest jakoś tak zawsze bardziej usmarkana paliwem niż prawa.Czy może być tak, że mu się jeden cylinder wyłącza a potem jakoś zaskakuje?

Proszę o poradę i pomoc
Dziękuję i pozDDRawiam
Bartez
 
 
Bartosz "Gołąb&a
Gość
Wysłany: 2009-09-16, 22:38   

Oczywiście w pytaniu jest TRAB :)To z tych nerwów i z ze zmartwienia taki nietakt :/Wybaczcie :P;)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-09-16, 22:56   

podejrzewam przepływomierz od ekonomizera, o ile taki masz. Podłącz bezpośrednio omijając ekonomizer, a problem zniknie :)
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2009-09-17, 00:05   

albo spróbuj odkręcić korek paliwa :)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2009-09-17, 07:29   

Po pierwsze dziurka w korku jak pisze kędzior. Po drugie kranik. Trzeba go zdjąć i zobaczyć czy drożny, czy sitko nie zapchane od wewnątrz. Paliwo musi płynąć bez zakłóceń na otwartym i na rezerwie. Dalej przepływomierz jak pisze Qbs. Jeśli nie to to dysza główna gaźnika lub nieszczelny zatopiony pływak.
 
 
JaJer
Gość
Wysłany: 2009-09-17, 08:58   

Ja myślę że system odpowietrzania. Od kranika do gaźnika jest rurka do niej jest podłączona jeszcze jedna rurka (za pomocą trójnika), która biegnie do góry zbiornika. Właściwe ułożenie wszystkich rurek, drożny kranik (odstojnik i filtr przy kraniku) jak też dziurka w "korku" wlewu paliwa wpływają na prawidłowe dostarczanie paliwa do gaźnika. Sprawdź czy wszystko jest OK?
pozdrawiam.
 
 
Bartosz "Gołąb&a
Gość
Wysłany: 2009-09-17, 13:20   

Jajer jak zdejmę przewód od paliwa ten właśnie co idzie do góry na zbiornik paliwa i jak w niego dmuchnę to paliwo dojdzie i Trabik odpala i jedzie:)Ale to na krótką metę bo i tak potem siada i nic.No to znowu dmucham itd.Po czasie bywa że zaskoczy i jedzie ale znowu może się odłączyć:(I co Ty na to?Co Wy na to?
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2009-09-17, 13:29   

zrób wszystko po kolei jak napisałem. Tak zawsze będzie dupa bo nie znajdziesz usterki
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2009-09-17, 15:18   

Podepne sie pod temat bo miałem zakladac podobny.
Mam problem z moja polowką. Jak normalnie jezdze jest ok silniczek chodzi rowna ładnie sie wkreca ma wolne jest ok. jak zachodzi potrzeba i musze go przycisnac i pare razy go dokrece to potem mi gasnie na wolnych np jak jade na luzie albo na krzyrzówce podejrzewałem ze pompa jest liopna i nie daje juz rady i załozyłem nową ale w tej kwesti to nie pomogło zaznaczam ze mówimy o seryjnym 1,1 bez LPG.
 
 
Bartosz "Gołąb&a
Gość
Wysłany: 2009-09-17, 15:19   

Dzięki Rodacy:)Zobaczę co tam da się zrobić:)

PozDDRawiam
Bartez
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2009-09-18, 08:37   

bogdan pojedź sobie do gaźnikowca jak nie wiesz co jest grane. Innej możliwości nie ma. Takie rzeczy do fachowca. To nie 2T
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2009-09-20, 20:34   

Chyba wiem co jest grane po wyczyszczeniu gaznika załozeniu nowych dysz walce z pływakiem i wstepnej regulacji po której ma spalanie 12l doszedłem do tego ze przyczyną gasniecia jest padniety elektrozawór. Mam pytanie czy we wsi czestochowa dostane to i jakie jest spalanie prawidłowe dla dobrze wyrególowanego 1.1 przy ekonomicznej/ostrej jezdzie na miescie i w trasie i kto dobrze w czestochowie ustawia gaznik.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2009-09-21, 09:01   

7 litrów w trasie nie powinien przekroczyć. W bieszczedy z obciążeniem z prędkościami 90-100-110 tyle mi wyszło
 
 
panmajor
Gość
Wysłany: 2009-09-21, 16:24   

Jest tam taki jeden koleszka,Auto Technik,na codzien przy ogórach,i garbach dłubie,ale trabantem też nie pogardzi.Spytać możesz http://autotechnik.republika.pl/
 
 
panmajor
Gość
Wysłany: 2009-09-21, 17:29   

Podlacz elektrozawór na krutko,bezposrednio z plusa na cewce pociagnij kabel,podlanczaj i rozlanczaj,jak cyka to jest dobry.Może też ch...j strzelil moduł sterujacy tym elektrozaworem.Jeśli tak,to olej moduł,i zostaw elektrozawór podłączony na krutko od cewki,tak też będzie jeżdzić.Sprawdż jeszcze podstawe gaznika,tą gumową na kolektorze ssącym,czasami guma sie rozwarstwia i w tedy sa jaja z wolnymi obrotami.Jak rozkrecaleś już gażnik i wszystkie dysze,i ruszyłeś dysze sterująca skład mieszanki,to bankowo musisz jechać na analizator spalin.Jak nie znajdziesz nikogo w Czestochowie ,zapraszam do Krakowa,ale myślę że Technik ci pomoże,albo wyśle gdzie umieją traby robić.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 11