|
DLACZEGO CIEKNIE MI GAŹNIK?!? |
| Autor |
Wiadomość |
sqishy
Gość
|
Wysłany: 2009-09-05, 12:09
|
|
|
| Witam i prosze o poradę, nie moge zlokalizować przyczyny cieknącego paliwa z gaźnika, dopuki jest w nim paliwo to pod autem jest plama. Kapie tym wężykiem. Czy ktos miał kiedys taki problem??? |
|
|
|
 |
gier'u
Gość
|
Wysłany: 2009-09-05, 12:17
|
|
|
Ustaw prawidłowy poziom paliwa w komorze pływakowej i zobacz w jakim stanie jest zaworek i pływak. Użyj opcju szukaj a znajdziesz dużo podobnych tematów.
DDR! |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2009-09-05, 12:43
|
|
|
| ta opcja szukaj to działa jakby chciała a nie mogła. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-09-05, 13:04
|
|
|
| sprawdż czy nie zawiesza się pływak na ośce, zobacz poziom paliwa Porównaj z danymi w książce.Reguluj tylko podkładkami pod zaworkiem, nie wolno doginać pływaka. Warto zainwestować w nowy zaworek iglicowy bo to też okrutny winowajca. Pomierzyć odległości suwmiarką. Oczywiście nowa uszczelka komory pływakowej raczej obowiązkowo i problem powinien zniknąc. A propos jak odkręcisz przewód paliwowy z gaźnika warto sprawdzić czy trzyma szczelność kranik od baku. Najlepiej zostawić małą buteleczkę na luźnym wężyku na pół dnia. |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2009-09-05, 17:04
|
|
|
Prawdopodobnie , jak już zauważyli poprzedni koledzy, masz problem z zaworkiem iglicowym w gaźniku. Też proponuję wymienić go na nowy (Motirex). Proponuję Ci również to, co zrobiłem ja, to znaczy zamontowanie na wężyku paliwa, zaraz po wyjściu ze zbiornika elektrozawór.Jest to bardzo wygodne. Jedną końcówkę elektryczną zaworu łączycz z karoserią a drugą z + cewek zapłonowych (czarny przewód). Zawsze kiedy wyłączysz zapłon zawór odetnie Ci paliwo i nie dopuści go do gaźnika.Wygoda i pewność nawet przy niezamkniętym kraniku paliwa.Regulację gaźnika jednak i tak musisz zrobić bo może przelewać Ci paliwo podczas jazdy.Zawór kupisz w dowolnym sklepie z częściami samochodowymi. Cena ok. 40 zł.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Lary601
Gość
|
Wysłany: 2009-09-07, 07:11
|
|
|
Ja ostatnio miałem to samo. Rozkręciłem komorę pływakową i si okazało ze mój pływak wygląda jak po wybuchu bomby:) Wymieniłem pływak i wszystko jest elegancko.
P.s kto wie gdzie można kupić uszczelkę do kranika??? Bo rzemiosło coś się nie sprawdza :) |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-09-07, 07:36
|
|
|
| Ja uszczelki robiłem sam. Testowalem rozne materialy i najlepsze uszczelki wychodziły mi z płaskiej uszczelki miski olejowej (najlepiej z jakiegoś ciągnika, ale może być też maluch, kant i inne wynalazki). Uszczelka taka kosztuje 10-15zl, a można z niej zrobić ze 20 uszczelek kranika, które są pancerne- o ile się dobrze wytnie. |
|
|
|
 |
Lary601
Gość
|
Wysłany: 2009-09-07, 10:55
|
|
|
| Ja dziś znalazłem na allego uszczelki do kranika od MZ-tki. Wyglądają identycznie ale nie wiem jaki mają rozmiar. Platynki masują z MZ to może uszczelka również:) |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-09-07, 16:20
|
|
|
| na 99,9% pasuje |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-09-07, 17:14
|
|
|
| no to ja bede tym 0,1 i powiem, ze nie pasuje :) Są 2 typy kranika w mztce, starszy typ- praktycznie taki sam jak w trabancie, ale dość rzadki. Z tego podejdzie do traba uszczelka. Natomiast najczesciej widujemy kraniki nowego typu, z mniejszą uszczelką i większą ilością otworów |
|
|
|
 |
Lary601
Gość
|
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-09-07, 20:58
|
|
|
| No ale co ze średnicą... jakby ktoś chciał to zapytam u siebie w motocyklowym czy mają- kiedyś byłem to nie mieli, ale obiecali sprowadzić |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2009-09-11, 11:13
|
|
|
| przy rozbieraniu kranika, warto zeszlifowac troszke na papierze sciernym powierzchnię zamykającą dostęp paliwa, zeby była idealnie gładka. jeżeli nie będzie, to tak jak w moim przypadku - zadzior zdziera uszczelke, jej fragmety zatykaja dostep paliwa i dupa blada. zresztą ten kranik to najwieksze gówno w trabancie i pomyłka. jak możecie, zakładajcie elektrozawór. ingerencja w oryginal nieznaczna a spokój na lata. |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2009-09-11, 23:30
|
|
|
Kolega z elektrozaworem ma racje. raz wydane, działa.
U mnie co prawda szybko na części węza dolotu i wypływu pojawiły sie pęknicia ale jak sie ma zapas długości to sie jedzie dalej.
M |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2009-09-12, 10:27
|
|
|
| Najlepszym sposobem na brak wycieku paliwa jest .... pusty bak ;) |
|
|
|
 |
|
|