|
Świeca wystrzelił pomocy |
| Autor |
Wiadomość |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2009-08-25, 23:24
|
|
|
| Wg mnie zamiast sie bawić w tulejkowanie naprawde poświęciłbym i kupił tą głowice. Faktem jest że cena w motirexie jest nieproporcjonalna do rzeczywistosci w niektórych przypadkach. Napisz lepiej skąd jesteś to przecież napewno w okolicy jakiś Trabanciarz ma głowice z jakiegos zuzytego silnika. Ja z tymi tulejkami wole temat przemilczeć bo to jest już naprawde rzeźbienie w gównie. A co do świec i archiwum tematu wydaje mi sie ze dużo bardziej niezawodną świeca jest NGK B6HS i jest to dedykowane do trabika.... |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-08-26, 05:03
|
|
|
najbliżej ci gieru do nas.
wejdz na forum nasze i popytaj co i jak :) |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2009-08-26, 08:21
|
|
|
przecież napisał, że nie ma czasu... ;]
BTW dobry tokarz to i wie z czego zrobić i jak wstawić. |
|
|
|
 |
gier'u
Gość
|
Wysłany: 2009-08-26, 09:00
|
|
|
Dzięki!
Popytam się fachmenów czy dadzą rade, wiadomo wiecznie ta "reperaturka" nie będzie trzymać ale zawsze bedzie więcej czasu na zorganizowanie dobrej głowicy.
Jeszcze raz dzięki! |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2009-08-26, 13:43
|
|
|
| Mylisz się, tulejka z mosiądzu wytrzyma wiele więcej niż stop aluminium z którego robiono głowicę. |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2009-08-26, 20:37
|
|
|
| Zbyszek a ja myślę, że on i tak już Twojego posta nie przeczytał bo nie miał czasu... ;) |
|
|
|
 |
gier'u
Gość
|
Wysłany: 2009-08-26, 21:01
|
|
|
Przeczytałem :P Dziś akurat rozmawiałem z moim znajomym mechanikiem powiedział mi że w zakładzie gdzie in pracuje to tulejowanie gwintów w głowicy to dość częsta operacja. Polecił mi tokarza który dorabia tulejki z mosiądzu.
Najpierw zozwierca pod M18, gwintuje następnie toczy tulejkę z gwintem zewnętrzym pod nagwintowany otówr i otworem wew. M14 potem wszystkom ładnie punktuje.
Ponąć dobry fachowiec zrobi to od ręki w cenie dobrego browarka :) |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-08-29, 21:16
|
|
|
Dobry fachowiec wkręca tuleję za około 30-50zł. A dobry wolontariusz za browara :D
Tuleja jak jest dobrze zrobiona to wytrzyma dużo. Pod warunkiem że nie będziesz przesadzał z momentem dokręcania świecy i nie wykręcisz jej razem ze świecą.
Po robocie sprawdź sobie płynem, wodą, olejem, czymkolwiek wokół świecy, czy fachowiec który Ci to robił to "dobry fachowiec"
;) |
|
|
|
 |
Czarny,M
Gość
|
Wysłany: 2009-08-30, 14:19
|
|
|
za 30-50zł kupisz spokojnie głowice... a i tak i tak musisz ją zdemontować do zrobienia tulejki.
jest sens kombinować? zacznie ci to potem ciśnienie puszczać, tulejka zacznie się wykręcać ze świecą tak jak kolega kuzyn powiedział... przemyśl czy warto |
|
|
|
 |
|
|