|
Leje z chłodnicy w 1.1 |
| Autor |
Wiadomość |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2007-03-13, 11:14
|
|
|
Oki. Dzięki Jacek.
Przynajmniej wiem już jakiej chłodnicy szukać.
Pozdro |
|
|
|
 |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2007-03-14, 10:49
|
|
|
No to mam kolejne pytanie
Jaki proszek wsypać aby uszczelnić chłodnicę
I przede wszystkim gdzie go mam wsypać
do zbiornika wyrównawczego
i jak - na pracującym silniku, rozgrzanym czy inaczej
Pozdro |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2007-03-14, 13:13
|
|
|
| Taki w opakowaniu walcowym, srebrny, kolorystka ala flaga amerykańska - w każdym moto jest. Zacznij od wsypania 1/3 zawartości, na pracującym silniku do wyrównawczego, oczywiście ciepłym. Jak po 10min będzie dalej ciekło - wsyp kolejne 1/3 opakowania. Powinno załatwić problem. |
|
|
|
 |
MarkusM
Gość
|
Wysłany: 2007-03-14, 15:04
|
|
|
Oki
dzieki za porady.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
trabiq14
Gość
|
Wysłany: 2007-03-14, 18:09
|
|
|
W ostatnim czasie musialem kilka razy wykrecac chlodnice: a to zmiana silnika, a to glowica itp. wiec te wieksze krocce wychodzace z chlodnicy (plastikowe) z okraglych zrobily sie... kwadraty o zaokraglonych rogach. Opaski nie byly w stanie scisnac, a ja dolewalem co 10km 2l wody :|
Wczoraj Kupilem ten srebrny specyfik i (odpukac) zalatwilo sprawe - nic nie cieknie, ladne chlodzenie - Jak mata problemy, to to kupujta :d |
|
|
|
 |
TrabantRallyTeam / Wally
Gość
|
Wysłany: 2007-03-14, 18:49
|
|
|
ja stosowalem ten proszek i nigdy wiecej go nie wsypie
wyciek ustal ale jak potem wymienialem plyn to jak zobaczylem ile w tym plynie jest syfu to sie za glowe zlapalem. Pozatym po jakims czasie znowu zaczelo ciec, tak ze ja odradzam, lepiej zainwestowac w nowa chlodnice (nawet uzywana) i miec tak jak powinno byc.
Pozatym slyszalem ze dieki temu specyfikowi lubi sie zatykac chlodnica.
W kazdym razie moje problemy z ukladem chlodzenia skonczyly sie z wymiana chlodnicy. |
|
|
|
 |
strzałka007
Gość
|
Wysłany: 2009-08-01, 18:53
|
|
|
No to ja sie podpinam pod temat. Moze to banalnie proste ale ja nie moge znalesc kranika do wylania plynu chlodzoncego... musze spuscic calosc plynu poniewaz wyciagam chlodnice i silnik z samochodu.
Dziex;] |
|
|
|
 |
grubas
Gość
|
Wysłany: 2009-08-01, 21:43
|
|
|
| W Trabancie 1.1 nie ma korka do spuszczania płynu z chłodnicy. Musisz odpiąć węże które idą do chłodnicy najlepiej ten gruby na dole. Do tego przygotuj miednice, tudzież jakąś miskę co by płyn do gleby nie poszedł. PozDDRo. |
|
|
|
 |
strzałka007
Gość
|
Wysłany: 2009-08-02, 10:13
|
|
|
Dziex;] Tak zrobie;]
Heh zapomnialem dodac ze to 1.1..
Pozdro! |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2009-08-02, 14:17
|
|
|
| A w 601 gdzie jest kranik do spuszczania płynu z chłodnicy ? ;) |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-08-02, 14:31
|
|
|
| nie wiesz gregu ;p :>?? |
|
|
|
 |
GrzegorzG(Greg)
Gość
|
Wysłany: 2009-08-02, 16:47
|
|
|
| Domyślam się że to cięgło na desce po lewej od licznika, bo jak pociągne to leci na szybe.:) |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-08-02, 17:23
|
|
|
| czasami tez jest w podlodze taka pompka wypompowuje :P |
|
|
|
 |
|
|