|
Śruby... |
| Autor |
Wiadomość |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-07-22, 18:32
|
|
|
taki o temat [;
pytanie za 1oo pktów
lepiej bawić się w imbusowe śruby przy wymianie czy standardowe ?
chodzi o myślenie przyszłościowe by kiedyś było łatwiej odkręcić czy coś :] |
|
|
|
 |
Ptak
Gość
|
Wysłany: 2009-07-22, 18:38
|
|
|
| w sumie różnicy nie ma między imbusami a zwykłymi, można kupić nierdzewki:) albo i mosiężne. do zwykłego ocynku to tylko posmarować gwint przed skręceniem smarem grafitowym |
|
|
|
 |
j3drus
Gość
|
Wysłany: 2009-07-22, 19:49
|
|
|
| Zależy gdzie chcesz zastosować takie śruby, ale tak jak napisał Ptak większej różnicy nie ma. |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2009-07-22, 20:57
|
|
|
| Ładniej się prezentują imbusowe :] |
|
|
|
 |
ripit
Gość
|
Wysłany: 2009-07-23, 06:11
|
|
|
| Raczej zwróć uwagę na klasę śruby a ne na łepek. |
|
|
|
 |
Lary601
Gość
|
Wysłany: 2009-07-23, 07:38
|
|
|
| Dokładnie jakoś śruby to podstawa. moim zdaniem lepiej odczyścić stare i przy skręcaniu wysmarować je dobrze smarem. Jak dla mnie to nie potrzebnie wydana kasa na śruby. Co oryginał to oryginał :) |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-07-23, 07:49
|
|
|
| Klucze imbusowe się często gubią i nie ma potem czym takich śrub odkręcić :) |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-07-23, 09:13
|
|
|
myślałem o oryginalnych śrubach, ale cynkownia coś mnie wkurwia ostatnio :( i słabo to widzę.
no nic zdania podzielone.. musze pobiegac po metalowych |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-07-23, 09:40
|
|
|
| Ale klucze-imbusy są krótkie i niewygodne przy odkręcaniu :P |
|
|
|
 |
Kulka
Gość
|
Wysłany: 2009-07-23, 11:06
|
|
|
z imbusowymi możesz mieć potem problem z odkręceniem bez porządnego klucza.
Ja proponuję nowe 10.9 ewentualnie 8.8 z nierdzewki albo anodowane.
moim zdaniem lepiej odczyścić stare i przy skręcaniu wysmarować je dobrze smarem. Jak dla mnie to nie potrzebnie wydana kasa na śruby. Co oryginał to oryginał :)
takie działanie to awaryjnie i pachnie trochę oszczędnością na ważnym elemencie. jak robić porządnie i mieć pewność że śruba nie zgubi łebka na dziurze (30letnie śruby mają taką możliwość). |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-07-23, 19:14
|
|
|
Jak dla mnie imbusy się gorzej odkręcają (w 601), z łbem sześciokątnym zawsze dobierzesz dibry klucz no ale gdzie nie ma dojścia to polecam.
Zbyszek dał do ocynku zdrowe oryginały i nawet fajnie to wyszło :) |
|
|
|
 |
Kulka
Gość
|
Wysłany: 2009-07-24, 09:05
|
|
|
| właśnie. ZDROWE oryginały. ale jak trabant nie miał lekko w życiu? |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-07-24, 11:08
|
|
|
To lepiej go nie dawać do ocynku bo kwas go zeżre :) A tak na poważnie to nie polecam oczywiście ale trzeba obejrzeć śruby dokładnie!
Sam wiesz że na śrubki do tarczówek kasy nie żałowałem :D |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-07-24, 13:10
|
|
|
| ja bym bral imbus bo w normanej jak nie doapsujesz klucza albo lata zalatwia jej lepek to trudno ja bedzie odkrecic a w imbusa zawsze mozesz wbic gwiazdke :P |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2009-07-24, 13:52
|
|
|
| Śruby zawsze należy stosować w odpowiedniej klasie o tym wielu zapomina i gubią wahacze czy inne rzeczy. Imbusy są tylko w twardości 8.8 i nie do wszystkiego się nadają. Poza tym z odkręceniem nie ma problemu gdy po wymianie śruby na nową posmarujemy gwint smarem grafitowym i dokręcimy ją z odpowiednim momentem a nie aż trzeszczy czy klucze się gną. |
|
|
|
 |
|
|