|
[1.1] Nacinane tarcze do Trapolo |
| Autor |
Wiadomość |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2009-07-20, 12:06
|
|
|
| Czy ktoś z was miał przyjemnosc takie tarcze uzywac jest to bodajze Atm mikoda dostepne na allegro |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-07-20, 17:24
|
|
|
| sporo polepszają te liche hamulce |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-07-20, 20:15
|
|
|
| pewnie klocki fajnie zjadają? |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-07-20, 21:20
|
|
|
Byl juz ten temat :), ja stosowalm i moim zdanim warto :) z wikszych predkosci lepiej chamuje, ale moim zdaniem powinien byc szerszy frez i wiksze otwory :)
Klocki mi starczaly na okolo 10 tys km przy agresywnej jedzie :) |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2009-07-20, 22:49
|
|
|
| Na codzień odradzam, jak auto jest tylko od święta - jak najbardziej. Acha i od razu radzę zaopatrzyć się jakiś środek do czyszczenia felg... |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-07-21, 08:01
|
|
|
| srodek do czyszczenie felg nie potrzebny wystarczy je nawoskowac raz na dlugi czas:P i palcem schodzi ten pyl a nawet kompresorem mozna zdmuchnac :) |
|
|
|
 |
sikorowy
Gość
|
Wysłany: 2009-07-28, 09:08
|
|
|
Wlasnie wymienilem wraz z klockami. Teraz uaje mi sie nawet zablokowac kola ;)
ps. Witam wszyskich, moj pierwszy post tutaj :] |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-07-28, 12:56
|
|
|
| Takie też zamontuję niebawem u siebie, co prawda jeżdżę na co dzień, ale po przygodzie z koziołkiem chyba lepsze hamulce się przydadzą. Najwyżej będę wymieniał klocki co 3-4 miechy (10-12tys km) |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2009-07-30, 18:58
|
|
|
| Na normalnych tarczach polskie klocki zjadało w 5 tysięcy, Ferrodo starczały ok 15 tysięcy, wolałbym nie myśleć co ile bym wymieniał przy frezowanych jakbym teraz ganiał na co dzień... |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-07-31, 06:24
|
|
|
| Hmm, nie wiem jak jeździsz, ale chyba nieco za agresywnie. Moje klocki EZ Breakes (czy jakoś tak) mają już ponad 20tys i została ich co najmniej połowa. A ganiam codziennie 120km, czasem więcej |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2009-08-01, 13:03
|
|
|
taka typowo teoretyczna wypowiedź kogoś kto nie próbował i wydaje mu się że jak jest frez w tarczy to działa jak pilnik na klocek...
ten frez test do odprowadzania gazów jakie powstają podczas tarcia klocka o tarczę. Jeśli myślisz że frezowana tarcza zje klocek 10x szybciej niż gładka to jesteś w dużym błędzie. Zużycie jest nieco szybsze ale praktycznie niezauważalnie.
A na marginesie - po to są hamulce...
Jak Ci szkoda klocków to hamuj piętami jak fred flinston...
nie wiem po co wypowiadają się ludzie który poza (błędną) teorią nie mają pojęcia o fakcie...
Wypróbuj a potem gadaj, a jak nie wiesz to nie gadaj...
Ja od 2 lat latam na nacinanych nawiercanych (co prawda nie z mikody - ale takie też miałem przyjemność sprawdzić) i lepsza skuteczność jest widoczna gołym okiem, a o nadmiernym zużyciu klocków nic mi nie wiadomo...
Klocek się kończy to się go wymienia. Jak ktoś założy klocek zrobiony ze starej podeszwy od gumiaka to mu siądzie po tygodniu jazdy, jak kupi uczciwy to pojeździ jak trzeba. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2009-08-01, 14:40
|
|
|
| Ta i co jeszcze powiesz panie mądralo? Najpierw dowiedz się o kim piszesz a potem pisz... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2009-08-01, 19:33
|
|
|
po twojej wypowiedzi n/t przewidywanego zużycia klocków mam idealny obraz o kim piszę...
nie będę tu przytaczał wyrazów jakimi określam takich ludzi bo byś się obraził... |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-08-02, 09:50
|
|
|
| A tak z innej beczki to dobry kierowca jeździ płynnie i nie potrzebuje ciągle pałować hamulców, pomijając jazdę "sportową" to amatorzy jeżdżą gaz-hebel i siadają ludziom na zderzaku przed wyprzedzaniem na trzeciego, wystarczy przejechać się nad morze (oprócz firmowych ulubione auta to te ze znaczkiem TDI :D) |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-08-02, 14:18
|
|
|
Ta i co jeszcze powiesz panie mądralo? Najpierw dowiedz się o kim piszesz a potem pisz...
Twoja zaczepna odpowiedz potwierdza iscie znikoma znajomosc tematu, wiec jesli inteligencja nie meczy Cie czasami to moze lepiej nie wdawaj sie w dysputy ktore moga bardziej Cie skompromitowac niz przysporzyc Ci szacunku i sympatii... |
|
|
|
 |
|
|