|
stukanie przy wysprzęglaniu 1,1 |
| Autor |
Wiadomość |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 09:37
|
|
|
| Mam taki przypadek że przy gwałtownym puszczeniu sprzęgła słychać takie stuknięcie jakby coś miało luz. Czasami nawet na luzie jak stoje na światłach. Co to może być?. Mam wrażenie że to gdzieś w okolicy wybieraka biegów. Linka sprzęgła jest w porządku. Naciągnięta odpowiednio. |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 10:07
|
|
|
| moze łożysko oporowe? |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 10:11
|
|
|
| oby nie to. Kurde jak mie się nie chce grzebać. Ale coż nie ma wyjścia |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 10:42
|
|
|
| Łożysko. Olej to. U mnie zakładałem w zeszłym roku nowe sprzęgło kompletne i też od początku stuka i nic się nie dzieje. Jakbym miał się przejmować każdym stukiem... |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 10:58
|
|
|
| własnie to trabant musi coś stukać. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 12:18
|
|
|
| ciężkie życie pedanta... Na razie zmienię olej i nasmaruje cięgna od lewarka zmiany biegów. w każdym razie dzisiaj jeździłem i jakby troche mniej. Muszę to jeszcze poobserwować |
|
|
|
 |
Kosiek (Rafał Kośka)
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 20:27
|
|
|
To twoje 1.1 stało dłuższy czas? Jeśli tak to niestety będziesz jeszcze się borykał z perfidnymi chochlikami, które przez ten czas w nim zamieszkały:P
Ale z opisu również wnioskowałbym łożysko oporowe. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-27, 08:50
|
|
|
| Na razie to ja sobie olej w skrzyni zmienię :-] |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-27, 16:48
|
|
|
| A jeszcze jedno rozkminiam. Czy może stukać jakiś element w miejscu gdzie łącza się cięgna od lewarka przy tylnej poduszce skrzyni ? Może gdy skrzynia się napina przy ruszaniu jakiś luz powoduje stuknięcie ? |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-05-27, 17:26
|
|
|
| chcialm napisac wczesniej, ale sie balem bo mi jak stukalo przy zmianie biegow to byla to poducha ale nie pamientam czy pod skrzynia czy silnikiem, ale zasktkowalo to rozwalonym zimeringiem |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-27, 17:30
|
|
|
| hmm jakim zimeringiem od czego ? |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2009-05-28, 13:34
|
|
|
| nie pamientam jak on sie nazywa, ale olej ciurkiem gubilem, jak patrzylem w lusterko to byly kleby dymu:P i slady na asfalcie, w kabinie tez niczego sobie zadyma byla;p, najsmiechowiej bylo jak wyprzedzalem policje i przy 120km/h sie to zrobilo i chlopaki zostaly klebach dymu ktory spadal bodajrze na wydech:P |
|
|
|
 |
b-boy trabi
Gość
|
Wysłany: 2009-07-31, 20:14
|
|
|
| mam ten sam problem co magik;/ pojezdzimy zobaczymy jak bedzie tak dlaej to silnik w górę.... |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-07-31, 20:46
|
|
|
| Ależ te "niezawodne" polówki żrą kasy... Mam nadzieję że zastany Wartburg 353 nie byłby tak kłopotliwy ;] |
|
|
|
 |
b-boy trabi
Gość
|
Wysłany: 2009-07-31, 20:47
|
|
|
| z tego co wyczytalem na forum calym w kilku tematach to mi wyglonda na łożysko wyciskowe chyba ak sie to zwie ciężka sprawa:( |
|
|
|
 |
|
|