|
Niemieckie oleje do 2T |
| Autor |
Wiadomość |
Bartek Zawadzki
Gość
|
Wysłany: 2008-07-23, 07:22
|
|
|
| Tematów co kto leje w Polsce było już sporo i nie chodziło mi o ich odgrzebywanie. Pytałem konkretnie o oleje niemieckie, czy ktoś ma doświadczenie lub informacje. Jeśli nie, to nie ma co ciągnąć tematu. |
|
|
|
 |
Cost'a Und Brossu
Gość
|
Wysłany: 2008-07-23, 09:08
|
|
|
sory klawiatura niepyka miało być 880ml wachy nieprzelałem tylko sie pomyliłem w cyferkach pisałem w ciemnościach z laptopa światło mizerne....
póki co nic sie nie odzieliło ale kto wie dowieczora ...
ja zawsze i tak bak potrząsam w celu zmieszania mieszanki bo nie ufam nawet mixolowi.
leje to bo nie umiem kupić ani malinki Orlenu (ponoś wycofana z produkcji) ani moxolu
wracamy do tematu...
skoro niemieckie oleje to gdzie je znaleść w polsce ? pewno przy obrzeżach no cóż. ja jakoś śmigałem na czerwonym z orlenu i nic się nie działo tyle ,że lałem go 1:40 lepiej więcej niż mniej. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-07-24, 06:46
|
|
|
| Dobre są oleje Husqwarny do kosiarek. Dostępne w każdym sklepie z kosiarkami. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-07-25, 08:44
|
|
|
| Ile kosztuje butelka tego specjału?? |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-07-25, 12:04
|
|
|
| Jak pytałem w zeszłym roku, około 20 zeta za pół basa. Full syntetyk, oczywista. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2008-07-27, 23:02
|
|
|
| Polecam motula. Lepki jak olej rycynowy. Swego czasu jeździłem na stihlu, zanim malinka stała się popularna. Olej super, ale nasi musieli podrobić i importer zaczął sprowadzać w litrowych butelkach a nie rozlewać na miejscu. Cena skoczyła, a że wtedy pojawiła się malinka, a ja używałem auta na co dzień to musiałem się pożegnać ze Stihlem. |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-05-20, 19:31
|
|
|
Podjechałem dziś na Shella. Na półce jedynie Mixol i "Shell Nautilius"
Mixol klasa TA
Nautilius TC
Mimo że nautilius 3 razy droższy szarpnąłem się. Olej jakiś ciemnoniebieski. Nalałem 1:50, tyle ile trzeba.
I diupa. Kopci jak szalony, dzwoni, dusi się.
Kartka na butelce:
"Nautilius Premium Outbord TC-W3
Najwyższej jakości środek smarny do wszystkich dwusuwowych silników zaburtowych smarowanych mieszanką paliwo/olej lub z systemem wtrysku oleju"
Zaburtowego silnika to nie mam. Na okładce butelki motorówka. :)
Ot taki nie udany eksperyment. A chciałem dobrze, żeby się nagar nie odkładał. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-05-21, 06:46
|
|
|
| Bo hmm, zaburtowe są nieco inaczej smarowane, mają nieco inny zakres obrotów i ogólnie mimo że 2t to są dość specyficzne. Nie zdziwię się, jak na tym oleju zatrzesz silnik. Jeśli już lepszy olej, to coś semi lub full syntetyk do motocykli, bo z tego co czytałem na etykiecie przeważnie są to "oleje do silników dwusuwowych wysilonych z zapłonem iskrowym stosowanych w pojazdach samochodowych lub motocyklach" czy jakoś tak. Równie dobrze co ten olej do motorówek mogłeś kupić w Agromie "Pilarol"... |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2009-05-21, 21:05
|
|
|
| castrol mineralny do 2T. |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-05-21, 22:21
|
|
|
| Zatrzeć się nie zatrze. Co do kopcenia to znowu mi zaczął gaźnik przelewać i pewnie dla tego. Coś pompa elektryczna mi nie służy chyba. Sam nie wiem. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-05-21, 22:24
|
|
|
| To samo miałem mówić. Ogólnie obracam sie w temacie wysilonych motocyklowych 2T, gdzie mixolu sie nie stosuje ;) Na docierke najlepszy jest markowy mineral. Potem przejście na syntetyk. Jednak w trabancie nie ma to sensu, ten silnik nie jest wysilony na tyle, by lanie np castrola 2t racing mialo jakies znaczenie. Lepiej zostac przy markowym mineralu. Wspomniany wyzej castrol mineralny to wydatek 28zl za litr. Syntetyki zaczynaja sie od ~35zl. Ja do trabanta leje te podrobki stihla w buteleczkach 100ml. Z moich obserwacji wynika, ze mocne zamulanie na dotarciu+ za dobry olej oznacza czasem po prostu stawanie korby na dole (dosc czesta bolaczka po remoncie- zatarcie nowego walu). Trzeba pamietac, ze nigdy silnik dobrze sie nie dotrze, jak ktos nim kreci do 3tys przez 800km. Przez 100-200km faktycznie jeździc dosc spokojnie, a potem co jakis czas dawac mu z pizde- pomaga zainstalowanie termometru pokazujacego temperature silnika- zeby nie przesadzic. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-05-22, 18:24
|
|
|
| kuzyn a co ci oryginalna pompa przeszkadzała? ja bym jej nie zastepowal elektryczna a ta mecahniczna spokojnie wyda ci tyle paliwa ile potrzebujesz a nawet za duzo :) |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-05-22, 23:13
|
|
|
| Mechaniczna powiększała przestrzeń szkodliwą skrzyni korbowej :) |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2009-05-24, 21:59
|
|
|
Kuzyn, to był olej do zasilania wtryskowego a nie mieszankowego i tu jest główny problem, raz że się sam nie miesza, dwa może mieć inną konsystencję.
Poszukaj do swojego motoru zielonego motula. |
|
|
|
 |
|
|