|
Trabant Limuzyna |
| Autor |
Wiadomość |
Rex86
Gość
|
Wysłany: 2009-05-20, 20:57
|
|
|
Witam.
Widziałem kiedyś na zlocie Trabiego zrobionego na limuzyne. Jeżeli może mi odpowiedzieć, trochę doradzić na poniższe pytania będe bardzo wdzieczny.
1)Jak wygląda sprawa z przęglądem, i co trzeba jeszcze zrobić aby wszystko było na legalu.
2)Jak rozwiązać wzmocnienie (profile??!ceowniki?!?) czego się złapać.
3)Jeżeli ma ktoś foty podwozia takiego cuda( na zlocie nie miałem jeszcze takich planów i nie zdobyłem wiedzy i fotek).
4)I na końcu wasze "za i przeciw" zdam się na tzw."starych wyjadaczy"
..................................
Nadzieja umiera ostatnia!Trab4ever
Wielkie dzięki za ewentualną pomoc Rex |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-05-20, 21:58
|
|
|
Sam myśle nad Trabem 5D, kiedyś na zajećiach z nudów spłodziłem pierwszą papierową wizję takiego samochodu :)
Ja bym to robił tak:
Przeciąć go na pół, kupić parę drzwi, lewe dać na prawą strone do tyłu, prawe na lewy tył, odwracając w obu zawiasy i zamki.
Słupek wypadałoby zrobić z profila, progi wzmocnić profilem no i wzmocnienie wzdłuż dachu by sie przydało.Za drzwiami pasował by tylni słupek z sedana. Szyby trzeba by jeszcze dociąć.
O przedłużaniu wszelkich instalacji nie musze wspominać.
Silnik 1.1 to przy tej masie bedzie miał już dość ciężko. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-21, 09:24
|
|
|
| Najpierw proszę się zastanowić nad możliwościami, a w następnej kolejności nad umiejętnościami. A jak nic z tego to nad finansami. |
|
|
|
 |
Rex86
Gość
|
Wysłany: 2009-05-21, 15:26
|
|
|
Magik no ameryki nie odkryłeś:P:).
Mam już kilka koncepcji jak to zrobić, przeleje rysunki na kompa i wrzuce na forum jak odrobie się z czasem. Krytyka, rady itp. napewno pomogą jakoś to ogarnąć. Zawsze lepiej zapytać niż potem żałować że się niewiedziało. Limuzyna to będzie zabawa z profilami, geometria, i wypełnieniem luki po wydłużeniu.Spawanie spawanie spawanie. |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2009-05-23, 22:16
|
|
|
Pomysł jak każdy do zrealizowania.Dla Polaka nie ma rzeczy nie możliwych.Piszesz dużo "spawania spawania".Z metalem to zabawa ,z duro już nie tak łatwo.Jeżeli chodzi o np; dach to ja bym się porwał na zrobienie jako jeden panel z włókna szklanego.Co z wypełnieniem poszycia bocznego ,to zależy jak bardzo Twój Trabi bedzie jamnikowaty.Ja bym to zrobił następująco:mam 2 Trabanty i przecinam pierwszego za słupkiem tylnim bocznym(tył traba odpada).Drugiemu odcinam: 1.dach na wysokości łączenika rynienek aluminiowych
2.słupki boczne przedniej szyby
3.odcinam podłoge ze scianką grodziową i nadkolami na wysokości schodzenia sie nadkoli z podłogą(zostawiając słupki do których sa przykrecane zawiasy z drzwiami).
5.drzwi rozbieram na cześci pierwsze i skracam je od strony zawiasów ok 1/3 do wysokości załamywania się górnego pałąka(wyobraźmy sobie że szyba drzwi przednich ma krztałt trapezu z jednym bokiem prostopadłym , ja chcę uzyskać szybe w krztałcie odwróconego"U").spawam dzwi docinam szybe i skracam duro=dzrwi gotowe.
6.wycinam taki sam odcinek progów i podłogi pomiędzy słupkami przednimi a tylnymi ,żeby mi weszły zkracane drzwi wszystko spawam
Spawanie:słupek tylny z pierwszego traba łącze ze słupkiem przednim(tam gdzie mocowane sa zawiasy) drugiego traba.
Dach jak wspomniałem to laminat ,który wyżeźbią panowie zajmujący się budową łodzi z laminatów.Podłoga to zapewne kratownica z profili i progi także wzmacniane profilami.
Oczywiście wszystko wychodzi podczas prania.Trabant to nie pudełko zapałek o jednakowej bryle bez zwężeń itp.więc problemy bedą.To jest moja wizjia takiej przeróbki bez głębszego zagłębiania się w szczegóły ,opieram się na pamieci budowy karocy traba. Także proszę o potraktowanie tego "projektu" z przymrużeniem oka;D
Nie podpowiem Ci nic na temat zarejestrowania takiego wozu i procedur z tym związanych.Może koledzy mają więcej wiedzy na ten temat.Możesz również bazować na rozwiązaniach które zastosowano w limuzynie, o której wspominałeś. Ja nie mam w planach skracania i wydłuzania mojego Trabanta 601.Ale życzę wytrwałosci i przemyslanych kroków w Twoim projekcie. PozDDRawiam. |
|
|
|
 |
Rex86
Gość
|
Wysłany: 2009-05-25, 18:47
|
|
|
Dowiedziałem się co nie co na temat formalnej drogi i powiem "Dramat" Chyba nie przeskocze rzeczoznawcy który na wiekszość rzeczy oczekuje homologacji i wogole.
Ale tak sobie myśle, bo jak miałem kombika w dowodzie pisało "Trabant 1.1 kombi" a obecnie "Trabant 1.1 Limuzyna" mogę liczyć na niewiedze pana władzy i fuksa ale z przeglądem na przyszłość może być kiepsko.
Pewnie się zastanowią ze takie długie auto a tylko 700kg?!?!?! co tu się dziwić przecież to kartonowe autko (duroplast) heh :);)
PozDDRo |
|
|
|
 |
Kosiek (Rafał Kośka)
Gość
|
Wysłany: 2009-05-25, 20:37
|
|
|
| Pojazdy nietypowe przyciągają uwagę i jak trafisz na kontrolę drogową, która jeszcze postanowi zmierzyć naciski na osie i wagę to nie tyle sobie narobisz kłopotu, co dobiorą się do dupy Twojemu diagności który dał Ci przegląd. Ten może powiedzieć, że jak widział auto to było normalne i przeróbka została dokonana w czasie po przeglądzie... Zamiast domniemywać, że rzeczoznawcy będą domagać się nie wiadomo czego poszukaj w internecie jakiegoś numeru telefonu i spytaj. Umów się na rozmowę, powiedz wytłumacz. Może się okazać, że jeśli mu pokażesz rysunki przeróbek i przeróbki zrobisz na częściach od istniejących pojazdów, o odpowiednich parametrach, to nie będą robić kłopotu. Przecież samochody, które u nas jeżdżą jak jeden mąż posiadają homologację. Mówię spróbuj, bo podobnie jest z przyczepkami typu SAM, jak wykażesz, że osie i zawieszenie pochodzi od konkretnego pojazdu to nie trzeba nic więcej. |
|
|
|
 |
Tomasz K.
Gość
|
Wysłany: 2009-05-25, 22:25
|
|
|
| zrobisz limuzynę, a jeden Trabant straci życie... |
|
|
|
 |
Bartolomek (BZ)
Gość
|
Wysłany: 2009-05-25, 22:34
|
|
|
| WIele innych traci życie na szrotach... |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-05-26, 06:34
|
|
|
| albo w garazach, pod chmurka i gnija [; |
|
|
|
 |
Rex86
Gość
|
Wysłany: 2009-05-28, 20:23
|
|
|
Powiem wam ze biorąc uwage wszystkie za i przeciw.... to chyba bardziej mnie będzie cieszyło jak zrobie sobie na igiełke normalnie traba. Kaske na inwestycje limuzyny mogę poświecic w lepsze "odpicowanie" auta.
apropo zabijania autek i hospicium na szrocie to w kwestii uczuć przygarnoł bym je wszystkie:):):)
PozDDRo!!! |
|
|
|
 |
Rex86
Gość
|
Wysłany: 2009-05-31, 16:55
|
|
|
Mam jeszcze takie zapytanie żeby nie kręcić nowego Topicu a jakoś nie natrafiłem na to na forum.
Zastanawiam się czy ktoś wstawił zawieszenie z VW
1) czy jest to możliwe co trzeba zrobić
2)czy do tyłu też jest opcja
3)i jeszcze czy można normalne trabantowskie tarcze jakoś do tyłu wsadzic zeby poproawic hamowanie
Z góry wielkie dzieki za info. PozDDRo |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2009-06-02, 17:05
|
|
|
| Przepraszam bardzo. Ja mam Trabanta z nadwoziem limuzyna. I wszyscy Ci, co mają "sedany" też mają limuzyny :D |
|
|
|
 |
Rex86
Gość
|
Wysłany: 2009-06-03, 21:43
|
|
|
| No tak ale jest różniac między wizualnym sedanem tzn zwykłym trabikiem a nie kombi a Limuzyną czyli drogowym jamniczkiem:) |
|
|
|
 |
Rex86
Gość
|
Wysłany: 2009-06-03, 21:45
|
|
|
| Mając sedana często w dowodzie widnieje Limuzyna... wiec taki mały myk mógłby dać cień nadzieji przed drogówką która by sprawdzała przerobionego trabiego na longa. tylko wiadomo ze to śliska sprawa |
|
|
|
 |
|
|