|
[Problem] Skrzynia biegów w 601 S |
| Autor |
Wiadomość |
Ghost
Gość
|
Wysłany: 2009-05-14, 07:34
|
|
|
| Na postoju również biegi (3 i 4) nie wskakują. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-14, 07:50
|
|
|
| a ten trabant w ogóle się przemieszcza chociażby po placu na pych ? Daj się kołom trochę poobracać. Jak na siłę próbowałeś zmieniać to mogłeś pogiąć wybierak w środku skrzyni. A to oznacza bebeszenie skrzyni do zera |
|
|
|
 |
Ghost
Gość
|
Wysłany: 2009-05-14, 08:16
|
|
|
| Najlepsze jest to że on był na chodzie i nie było z nim żadnych problemów (no... prawie żadnych, nie licząc nie działających świateł stop-u :P). Teraz jedynie wskakują 1, 2, i wsteczny. Po placu jak jest na luzie na pych też pokula się. |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2009-05-14, 10:14
|
|
|
| Tylko tak dla pewności zapytam. Czy aby na pewno dźwignia zmiany biegów jest przykręcona w dobrym miejscu na przegubie wychodzącym ze skrzyni ?.Czsami przyczyna jest tak prozaiczna, że się jej nawet nie bierze pod uwagę. Jeżeli nie jesteś tego pewien. Odkręć wajchę, wysuń ją i spróbój tocząc Trabiego(żeby kołą się kręciły) wrzucać biegi ta wajchą wystającą ze skrzyni.Może przesuw z wajchą był ogranicziny i nie pozwalał Ci zjechać dźwignią w pozycję między 3 i 4 biegiem. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-14, 12:45
|
|
|
| wsteczny jest najgłębszym położeniem wajchy. Jak wchodzi (zakładając że właściciel nie mija się z prawdą) to miejsce na 1 i 2 jest oczywiste. Ale dobrym sposobem jest odczepienie wajchy pod maska i próba zmiany na krótko. Oczywiście sprzęgło jest dobrze wcisnąć |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-05-14, 22:02
|
|
|
| Magik, ale mu 3 i 4 nie bangla. Może się gdzieś rura od klamki blokuje jak do siebie ciągnie. Chociaż pewnie coś się posypało. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-15, 06:20
|
|
|
| chciałem tylko wytłumaczyć że to nie ma nic wspólnego z ustawieniem wajchy jeśli wchodzi wsteczny oraz 1 i 2 |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-05-15, 14:51
|
|
|
| Miałem podobny problem, z tym, że biegi wchodziły bardzo ciężko. Przyczyna była prozaiczna- lekkie wygięcie się wodzika (czego tak się stało to nie wiem...). Naprostowanie i polerowanie pomogło. Bardzo dziwne, że nie wchodzą od razu 2 biegi, więc raczej oba synchronizatory naraz nie posypaly się. Raczej to problem z wybieraniem biegów. Problemem może być nawet nieprzykręcony akumulator (oprze się o dźwignie i już są kłopoty). |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-05-15, 15:36
|
|
|
| no właśnie podejrzewamy że to jakiś banał |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-05-15, 23:21
|
|
|
| O uszkodzeniu synchronizatorów nie ma mowy. Przecież biegi na postoju też nie wchodzą. |
|
|
|
 |
Ghost
Gość
|
Wysłany: 2009-06-04, 22:49
|
|
|
Dzięki wielkie za wszystkie porady :) Skrzynka dziś została naprawiona. Problem tkwił faktycznie w synchronizatorach, dokładnie tym co odpowiada za 3 i 4 bieg. Udało się jednak go odratować. Wystarczyło wymienić jedną metalową, bzdurną kuleczkę dystansującą :P
Jeszcze raz wielkie dzięki! |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-06-05, 10:55
|
|
|
| no i fajnie. |
|
|
|
 |
|
|