|
zablokowane koło |
| Autor |
Wiadomość |
Mici125
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 15:55
|
|
|
Ja mam identyczny bal ze swoimi hamulcami, tyle że mam 1.1, ale pompę adaptowaną od 601. Drogą eliminacji doszedłem do tego że to pompa szwankuje, już ją rozbierałem i tak jak u Michała miałem zadzior. Po spiłowaniu niestety nic się nie zmieniło.
Czy ma ktoś jakiś patent na poprawienie działania pompy? I jak u Ciebie Michale działają teraz hamulce? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 15:56
|
|
|
| kup nową |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 17:08
|
|
|
| zaadoptuj z cieniasa. Qba601 tak miał i hulało. Tylko trzeba otwory powiercić. No i taniej. Z resztą nowego oryginału nie dostaniesz |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 18:01
|
|
|
Coś ktoś tam kiedyś mówił o kulce w pompie 601. Jak się przerabia na tarcze to trzeba kulkę wyrzucić, inaczej koła blokują.
Niech się wypowiedzą ci co widzą, ja tylko zasłyszałem z forum :) |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 18:03
|
|
|
| A oczywiście najlepiej kupić nową, odpowiednią. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 18:09
|
|
|
a tam z tymi oryginalami. Kupisz cudem po wielkich poszukiwaniach za niewiadomo jaka kwote DDRa i sie okzauje, ze pompa cieknie, bo jest stara, bo jest kulawo zrobiona, bo jest z partii odrzutów itd. Ja sie bujalem z pompami dlugo, lacznie z wymiana gumek zanim poczynilem odpowiedni krok. Mam teraz wegierską nowkę i dziala jak powinna. I nie obawiam sie ze zaraz zacznie puszczac. Agnieszka np kupila tez juz bardzo dawno temu pompe wegierska nowa i do tej pory nie ma zadnych problemow. Fakt ze 180zl to nie malo ale przynajmniej masz swiety spokoj. Ja swoja znalazlem na wegierskim allegro i zaplacilem okolo 40zl.
magik niestety nie wszystko co DDR jest super fajne(szczegolnie to co zawiera elementy gumowe), a wrecz powiedzialbym ze teraz wloskie czesci i wegierskie wole od starych niemieckich czesto ze sparcialymi elementami. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 20:03
|
|
|
| no iprzewody inne/dłuższe do pompy z sc/cc. Wadą tej pompy jest głęboki skok, bez przeróbek |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 20:18
|
|
|
| Kiedyś miałem w 601 tak, że po remoncie hamulców blokowało mi się jedno z tylnych kół. Rozbierałem, wymieniałem części i było to samo co jakiś czas. Pomagało odpowietrzenie hamulców. Po jakimś czasie rozebrałem drugą stronę i okazało się, że cylinderek mimo że nowy to po ostrym hamowaniu się zacinał i chyba za dużo płynu szło na drugą stronę i powodowało blokowanie tamtego koła. W każdym razie po wymianie cylinderka w tym kole drugie przestało się blokować. |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 20:57
|
|
|
To ja od siebie tylko tyle że kupiłem nową węgierską pompe hamulcową bo stara straciła ciśnienie, zamówiłem w motirexie w niedziele, we wtorek rano była w domu a w środę wieczorem w samochodzie. Bez kombinowania i bez problemów.
No dobra miałem jakieś dziwne problemy z odpowietrzeniem układu ale w końcu sie udało i hamuje mocno tak jak trzeba.
A co do ceny - jestem generalnie, już z własnego doświadczenia, uczulony na oszczędzanie - uważam że cena 186 zł za pompę nie jest zła. A tak na marginesie to mnie zastanawia czy Węgrzy korzystają z oryginalnych odlewów czy odlewają dzisiaj korpusy pomp. Jeśli tak to ciekawe jaki musi być zbyt żeby opłacało sie coś takiego odlewać i idąc dalej powiedzmy ilu by musiało być chętnych żeby ktoś, no nie wiem, np. produkował nowe skrzynie.
W każdym razie mogę polecić takie najprostsze rozwiązanie. |
|
|
|
 |
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
|
Wysłany: 2009-04-27, 22:15
|
|
|
| W motirexie robiłem i będe robił zakupy, ale na pompie hamulcowej z motirexu się przejechałem. Robiliśmy z kumplem remont hamulców w jego trabie i on taką kupił, ciekła bardziej niż 3 inne używane które próbowaliśmy. A z reklamacją i zwrotem też byłyły problemy, facet mówił że pieniądze przelał, potem zapomniał aż wkońcu trzebabyło pojechać po tą kase do sosnowca osobiście |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2009-04-28, 10:21
|
|
|
| Mac-601 - to zależy nie tylko od liczby chętnych, ale też od ceny jaką są w stanie zapłacić. I zależy czy miałaby to być kompletna skrzynia z obudową itd czy tylko wszystkie koła, wałki itd. Bo myślę, że obróbka skrawaniem to mniejszy problem niż odlewy aluminiowe bo zwłaszcza przy odlewach i obróbce plastycznej cena spada przy większej ilości. |
|
|
|
 |
Mac-601
Gość
|
Wysłany: 2009-04-28, 18:38
|
|
|
Ja tylko tak teoretyzowałem a skrzynia przyszła mnie do głowy ze względu na jej chyba najbardziej skomplikowany kształt wśród części odlewanych. I właśnie miałem na myśli odlewy jako technologicznie trudniejsze i wymagające największych nakładów właśnie nie na pojedynczy element tylko na rozpoczęciu.
A wracając do pompy to teraz już nie wiem - Węgrzy robią je nowe nowe teraz (obecnie) czy są to pompy wyprodukowane 'kiedyś' i dotrwały do 'teraz' nieużywane? |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2009-04-28, 21:59
|
|
|
| Raczej robią swoje. Odlew żeliwny to nie jest raczej duży problem. Aczkolwiek jakość pewnie odbiega od oryginału. |
|
|
|
 |
grubas
Gość
|
Wysłany: 2009-04-29, 22:31
|
|
|
Ja właśnie kupiłem z motirexu pompę hamulcową z 601 założyłem do mojego Traba 1.1 plus do tego nowe przewody stałe i te elastyczne. Wszystko zostało odpowietrzone i po dzisiejszej jeździe myślałem że wyjdę z siebie, gdyż nie da się normalnie hamować, przy ostrym hamowaniu staje jak wryty, hamuje zayebyście, ale przy chęci delikatnego hamowania wpada pedał w podłogę, że nie wspomnę że przecieka płyn do kabiny.
Ehh. |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2009-04-30, 05:32
|
|
|
| Jednym słowem motirex ma dojście do zjebanej partii pomp. Zwrócić i zakładać z czegoś dostępnego w okolicznym sklepie. |
|
|
|
 |
|
|