|
GŁOŚNIKI w TRABANCIE?? |
| Autor |
Wiadomość |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-03-14, 00:05
|
|
|
| nie polecam...jakość kiepska |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2009-03-15, 17:09
|
|
|
| A ile by jakiś mały zestaw car audio kosztował?? Tak żeby się przyjemnie słuchało, ale bez szaleństw. |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-03-15, 19:06
|
|
|
| Wczoraj zamontowaliśmy "zestaw" w moim wartburgu. Radio- lg cd/mp3 50W x 4, głośniki z przodu sony trzynastki, w tylnej półce jakieś dwudrożne głośniki, znalezione w śmieciach. Gra całkiem przyjemnie. Niecałe 300zł za wszystko. |
|
|
|
 |
MARIAN B.
Gość
|
Wysłany: 2009-03-15, 21:03
|
|
|
Dużo piszecie o różnych rozswiązaniach audio w Trabantach.Często też pytacie co zainstalować, żeby było najlepiej.Ja jeszcze nie instalowałem nic do grania w moim autku ale zajmuję się też trochę elektrotechnika i akustyką.
Instalując coś do grania u siebie pamiętajcie o generalnych, sprawdzonych zasadach.Żeby sprzęt grał ładnie, czysto , bez zniekształceń moc radia lub wzmacniacza powinna być o 25 % większa od siły głosu z jaką chcecie słuchać radia.To znaczy robiąc głośniej zastopujcie sie na 3/4 możliwości regulacji siły głosu.Głośniki również powinny mieć zapas mocy to znaczy ich podawana moc powinna być o 25 % większa od mocy wzmacniacza.Nie może też być dużo większa bo wzmacniacz ich nie wprawi we właściwy ruch.A najlepsze efekty uzyskuje się wtedy kiedy głośnik dostaje 75 5 tej mocy na jaką jest przeznaczony.Czytałem też,że w różny sposób łączycie głośniki (tył, przód).Trzeba pamiętać aby suma oporności kilku połączonych głośników nigdy (!!) nie była mniejsza od oporności wyjścia wzmacniacza lub radia. Głośniki muszą być połączone w fazie, to znaczy kiedy pojawia się jakiś dźwięk membrany wszystkich głośników muszą poruszyć się w jedną stronę , najlepiej do przodu. Można to sprawdzić dotykając na chwilę bateryjkę (paluszek).
Powodzenia |
|
|
|
 |
Wiktor/ EL Wiktorro
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 00:01
|
|
|
Q skopiuj do działu tuning
oczywiście wkrótce sie pojawi Q |
|
|
|
 |
NBA
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 12:28
|
|
|
No to radyjko zamontowane. Dałem po stronie pasażera (musiałem lekko wypiłować te dziurę - jakieś 2-3 mm na szerokość i długość)... Kieszonka ładnie spasowana i zablokowana, radio lekkie (bo ma tylko mp3, wiec jest krótsze od starych kaseciaków, czy na CD). Głośniki mają swoją półkę, a w oryginalnej wyciąłem tylko dziury na magnesy... całość lekko po kątem, ale nie zasłania szubki... + tapicerka z poszycia starego fotela...:P
Teraz została mi antena. Jaka kupić najlepiej - wewnętrzną czy bat zewnętrzny, a jeśli tak, to gdzie go najlepiej zamontować... |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 15:16
|
|
|
Antena zewnętrzna będzie raczej lepiej ściągać.
Ja np. mam antene po prawej stronie przed maską. Mam taki długi bat jak kiedyś kaszlakach czy dużych fiatach. |
|
|
|
 |
NBA
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 15:50
|
|
|
| No właśnie mnie też się podoba pomysł z batem, tylko nie chciałbym niepotrzebnie dziurawić karoserii, bo zaraz się ta ruda pojawi... jak znam życie... |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 15:56
|
|
|
| To podczep antenę pod karoserie przewodzikiem. Wtedy samochodzik za antene będzie robić xD |
|
|
|
 |
Hajs
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 16:06
|
|
|
| Eee antena z boku maski lipnie wygląda. Lepiej już kupić skośną z nowszego samochodu i zamontować ją na dachu nad lusterkiem wstecznym. No i rdzy nie bedzie :) |
|
|
|
 |
Pelu
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 16:07
|
|
|
| w polowce oryginalnie byla antena w podszybiu z prawej strony |
|
|
|
 |
abri
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 18:12
|
|
|
| Ja zamontowałem elektryczna antenę z prawej strony przy masce... fajny bajer ;D |
|
|
|
 |
strzałka007
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 18:23
|
|
|
NBA pomysł z radyjkiem tylko Mp3-USB? super ale wycinanie dziur na magnesy jak i tak robiles pułeczke.. troche dziwnie ale przynajmniej pułeczka jest nizej a nie do polowy szyby..:)A tak poza tym to jak juz wspominalem naprawde polecam wszystkim na tył do fabrycznej pulki (gdy nie ma suba w bagazniku) jak najmocniejsze dwu lub trojdrozne glosniki daja wtedy porzadny bass, no i do przodu jakies dwudrozne do drzwi i tweetery do deski rozdzielczej i gwarantuje satysfakcje o ile radyjko i glosniki beda jakies renomowanej firmy a nie podrobki, chociasz te tez czasami wystarczaja:]
"Połączeni Paktem Przy Dzwiękach Z Głośnika To Wszystko Razem Do Kupy Zwie Sie Paktofonika!!!" POZDRO:] |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 19:37
|
|
|
| jak coś jest do wszystkiego, to jest do dupy - mówie o głośnikach xdrożnych. Dużo lepiej mieć osobno niskie, średnie i syczki z przodu. |
|
|
|
 |
strzałka007
Gość
|
Wysłany: 2009-03-16, 22:31
|
|
|
| No to fakt ale z tym sie wiaze koszt, miejsce, no i moc jaka bedzie, Wiadamo ze lepiej miec wszystko osobno i najlepiej jeszcze przez wzacniacze puszczone... Kazdy to robi wedlog swoich potrzeb, mozliwosci i gustu.. Życze powodzenia wszystkom w swoich projektach;] |
|
|
|
 |
|
|