|
Jaką ustawić zbieżność? |
| Autor |
Wiadomość |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-10-15, 21:21
|
|
|
Koła masz nie wyważone Kozak. Były luzy to i drgania były odczuwalne. Teraz drgań nie odczuwasz ale niewyważenie będzie powodować szybsze zużywanie sie części, które to teraz wymieniłeś :)
Jak się gaźnik spisał? |
|
|
|
 |
Maxim
Gość
|
Wysłany: 2008-10-21, 20:23
|
|
|
| Ja w weekend robilem zbierzność. Założyłem wyklepany resor, wcześniej miałem sztabe pod resorem. Po zmianie, kiedy jedno koło było prosto, drugie było skręcone do wewnątrz o około 30 - 40 stopni :) Ustawiłem to narazie prowizorycznie, ale pewnym jest, że po skracaniu, klepaniu resora, lepiej sprawdzić co i jak. A czy zbierzność ustawilem dobrze, tego nie wiem. |
|
|
|
 |
Cost'a Und Brossu
Gość
|
Wysłany: 2008-11-11, 01:14
|
|
|
sowiesz sie jak ci sie opony zedrą :D mi sie zdarła po roku o.5mm od str wew nętrznej prawa opona lewa obustronnie ok może u mnie sie zdarła bo paliłem lacia jak startowałem spod świateł pierwszy....
zbierzność ustawialem sam |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2008-11-11, 14:31
|
|
|
| Do KUZYN353: A gaźnik jeszcze nabiera mocy urzędowej, póki co dłubię z Webasto. Czekam jeszcze na pewne części zanim włożę gaźnik. Dam znać jak chodzi. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-11-11, 17:15
|
|
|
| ja zaplacilem za ustawienie 50zl rok temu nic mi nie zdziera. |
|
|
|
 |
Maxim
Gość
|
Wysłany: 2009-02-25, 17:37
|
|
|
| A czy ktoś ustawiał zbieżność jakimś przyrządem wykonanym własnoręcznie, bądź są może jakieś inne sposoby ? A jeżeli nie ma takiego, to faktycznie chyba najlepiej sie na stacje przejechać. |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-02-26, 13:54
|
|
|
| zbyszek na sznurek ustawiał...poszukaj w tematach |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-02-26, 17:42
|
|
|
| ja ustawialem w moim trabie na oko i byo fatalnie, ale juz jak zrobilem u bochna to wyszlo calkiem dobrze :) |
|
|
|
 |
Maxim
Gość
|
Wysłany: 2009-02-26, 18:29
|
|
|
| A jakim sposobem on ustawial ? |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-05, 23:47
|
|
|
| Chłopaki nie preginajcie z ustawianiem na oko i na sznurek, lub na jakies przyrządy własnej konstrukcji.Jechać na zbieżność na stacjie z porzadnym sprzetem.Najlepiej z oprogramowaniem komputerowym.Maja baze danych do niemal wszystkich aut.W bazie mają wszystkie kąty jakie występują w trabie.Jak nie są zapieczone końcówki drążków to operacjia ustawiania trwa 20-30 min.50zł to nie pieniądz.Więcej w miesiącu wydaje sie na fajki i piwko.Z czegoś poprostu trzeba zrezygnować na poczet tej zbieżności.Oponki są w cenie, więc rachunek prosty.Jakbym w moim DUCATO bawił sie w sznurki itp.To bym na chleb nie zarobił, tylko tyrał na oponki- zaznacze, że wzmacniane.CHŁODNO KALKULUJCIE.PozDDRawiam. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-03-06, 19:15
|
|
|
| ale czasem trzeba dojechac na te zbieznosc, a jak ustawic inaczej jesli nie na oko po regeneracji zawieszenia? |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-06, 21:38
|
|
|
| Tu się zgodzę z dojechaniem na ustawienie.Czyli tymczasowo-tak.Na stałe-nie. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-06, 22:13
|
|
|
| Panowie, a co moze byc przyczyna cholernie duzego oporu na kierownicy po obnizeniu przodu? (sztabka). Prosto jest ok, a przy maksymalnych wychyleniach trzeba drzec niemal we dwie osoby. Co ciekawsze dzieje sie tak tylko jak mam pasazera/ów |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-06, 22:27
|
|
|
| A nie przegiełeś z opuszczaniem trabiego na glebe?A chodzi mi o to, że końcówki drążka kierowniczego mogą zachodzić na "wąs" zwrotnicy podczas skręcania na maksa stawiając opór.Tylko taka przyczyna mi wpadła na myśl. |
|
|
|
 |
Maxim
Gość
|
Wysłany: 2009-03-07, 13:14
|
|
|
| Albo drążki obcierają o bude, sprawdź. |
|
|
|
 |
|
|