|
niepodłączony kabel :-) |
| Autor |
Wiadomość |
michał wójcik
Gość
|
Wysłany: 2009-03-01, 18:23
|
|
|
Witam,
grzebiąc dziś przy silniku (no, za dużo powiedziane - kabel musiałem przylutować ) zauwazyłem że dwa kabelki są nie podpięte i że gniazdo czeka z niecierpliwością aż się doń owe kable wepnie.
pytanie brzmi - od czego do cholery są te kable skoro jeżdżę bez nich już dość długo i żyję tzn. na zdjęciu jest samo gniazdo...
www.firmamuzyczna.pl/trabant%20silnik.jpg
czy dobrze podejrzewam, że to termostat? |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2009-03-01, 23:10
|
|
|
| Jest to czujnik od instalacji podgrzewania "jeża" w kolektorze ssącym |
|
|
|
 |
pinokio999
Gość
|
Wysłany: 2009-03-02, 08:04
|
|
|
| ja myślałem że to czujnik temperatury do wskaźników. Więc gdzie się znajduje ten czujnik? Ten od wskaźników?? |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-03-02, 11:10
|
|
|
| To ten pojedynczy kabelek po prawej |
|
|
|
 |
michał wójcik
Gość
|
Wysłany: 2009-03-02, 12:22
|
|
|
| pytanie brzmi - co się dzieje jak ów jeż jest odłączony? i jak go podłączyć bo są dwa kable...? |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-03-02, 13:06
|
|
|
| Kabelek masz podłączony - to wsuwka wpinana tak bokiem, nie prostopadle jak normalnie. Jak będzie niepodłączony, to nie pokaże temperatury, proste. Tamte 2 co są niepodłączone są czarne i czerwone, czerwony od góry, i wsuwki są w takich plastikowych osłonkach. Ten od temperatury do wskaźnika nie ma żadnej osłonki. Jak mimo podłączenia nie pokazuje temperatury, to może być przerwany po drodze, albo wymaga zarobienia końcówki od nowa, bo czasem się "uksuje" przy samej wsuwce i trzyma na samej izolacji. Ja też mam jeża odpiętego, nie podpinaj czasem :) |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2009-03-02, 16:29
|
|
|
| Jez podgrzewa kolektor ssacy zanim silnik osiagnie jakas tam temperature. Nie pamietam dokladnie ale z tego czujnika ida przewody to takiej czarnej skrzynieczki po prawej stronie nastepnie do przekaznika na scianie grodziowej w okolicy akumulatora i do jeża Tak z pamieci napisalem jak cos pominolem niech mnie ktos poprawi :) Ale zalecam zerknac do schematu i podloczyc wedle niego wraz z zachowaniem odpowidnich przekroi przewodow poniewaz jeden z zasilajacych robi jako bezpiecznik. |
|
|
|
 |
michał wójcik
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 20:51
|
|
|
hm, nie mogę znaleźć w instrukcji sposobu podłączenia jeża.
wyczytałem natomiast, że jeż odpowiedzialny jest za podgrzewanie mieszanki przy rozruchu. czy mam rozumieć, że jeśli silnik działa normalnie bez tego, to nie ma po co podłączać? |
|
|
|
 |
Pelu
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 21:07
|
|
|
| wiekszosc ludzi ma to nie podlaczone, idzie tam duzy prad, juz kilka aut spalilo sie z tego powodu, przekaznik ktory jest na scianie grodziowej za aku jest za to podgrzewanie odpowiedzialny,czesto sie spala |
|
|
|
 |
|
|