|
hycomat |
| Autor |
Wiadomość |
Marcin K
Gość
|
Wysłany: 2009-01-04, 19:55
|
|
|
witam >>>mam pytanie dotyczące hycomatu, jak jest włączany przyciski pokazany na foto tzw włącznik bezpieczeństwa, jak ja zamknę maskę to nie dotyka ona tego włacznika, czy do maski jest w oryginale jakaś blaszka która dociska ten włącznik
foto
foto |
|
|
|
 |
Grzegorz B.(bolek)Katowic
Gość
|
Wysłany: 2009-01-04, 19:57
|
|
|
| dokładnie jak piszesz,jest tam przykręcona blaszka... |
|
|
|
 |
Marcin K
Gość
|
Wysłany: 2009-01-04, 20:34
|
|
|
| a moze kolega podesle jakas fotke>>> abym mógł podpatrzec jak to jest dokladnie |
|
|
|
 |
Grzegorz B.(bolek)Katowic
Gość
|
Wysłany: 2009-01-04, 21:16
|
|
|
| nie mam niestety fotki,ale jest to zwykła cienka blaszka przykręcona śrubką,Hykomata już nie mam więc nie mogę zrobić aktualnego zdjęcia... |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2009-01-04, 22:52
|
|
|
| a miałes?cholera |
|
|
|
 |
Bartek Zawadzki
Gość
|
Wysłany: 2009-01-05, 13:16
|
|
|
| Moj stoi w garażu, daleko ode mnie. Jak będę u niego w odwiedzinach, to podpatrzę, może cyknę, może podeślę. |
|
|
|
 |
Marcin K
Gość
|
Wysłany: 2009-01-05, 17:04
|
|
|
super by było , zawsze lepiej cos już skopiować gotowego niż samemu ekperymentować < a i ładniej będzie wygladac jak nawiaże do oryginału.
Nowy nabytek zerknij |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-01-05, 18:39
|
|
|
ale to jest webasto a nie hycomat.
bartek u ciebie ten guziczek nie działa :) |
|
|
|
 |
Marcin K
Gość
|
Wysłany: 2009-01-05, 19:18
|
|
|
| to ja wiem że to webasto :), przed włożeniem skrzyni i silnika sobie wszystko dobrze zamontuje |
|
|
|
 |
Tycu
Gość
|
Wysłany: 2009-01-06, 11:10
|
|
|
| Mogę Ci wysłać mmsa ze zdjęciem tej blaszki tylko podaj numer tel. Nie wrzucę na kompa bo po sylwestrze nie mogę znaleźć kabelka ;) |
|
|
|
 |
Bartek Zawadzki
Gość
|
Wysłany: 2009-02-19, 23:56
|
|
|
Znaleźli w końcu te zdjęcia czy nie? Bo ja znalazłem blaszkę u siebie i cyknąłem fotę, jak trzeba jeszcze komuś podesłać...
Guziczek może nie działa, ale blacha jest :) |
|
|
|
 |
Marcin K
Gość
|
Wysłany: 2009-02-20, 21:35
|
|
|
| tak foto mam >> ale poprosze dodatkowe |
|
|
|
 |
Bartek Zawadzki
Gość
|
Wysłany: 2009-02-21, 00:34
|
|
|
No u mnie podobno zawór bezpieczeństwa nie działa, więc teoretycznie blacha jestże tam zbędna. Ale nie oddam, za bardzo się przywiązałem.
Tutaj foty proszę:
 |
|
|
|
 |
Bjarthjalmur
Gość
|
Wysłany: 2009-02-22, 13:00
|
|
|
A ja mam pytanie jeszcze.
Czy przy demontażu silnika z hycomatem trzeba na coś konkretnego uważać? Mój cukiereczek właśnie zaczyna remont, trzeba będzie mu wyjąć co nieco, a nie chciałbym niczego uszkodzić. Chodzi sięo to, żeby później wszystko znów ładnie pracowało. |
|
|
|
 |
Marcin K
Gość
|
Wysłany: 2009-02-22, 18:40
|
|
|
| mnie sie wydaje że podczas demontazu nic szczególnego cie nie zastanie , musi poprostu ogólnie uwazac na weżyki przewody>> jedno co moge zasugerować pamietaj gdybys regenerował wał i dał swój na wymaine musiasz zaznaczyć że masz hycomat (wał musi miec wyjscie napedu pompy)>>>pisze o tym dlatego aby nie przeoczyc dosc waznego aspektu w pospiechu<< |
|
|
|
 |
|
|