Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem z założeniem bębnów
Autor Wiadomość
Kozak
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 14:40   

Zakupiłem nowe bębny hamulcowe do przodu oryginały DDR oraz nowe szczęki. Po przystąpieniu do wymiany okazało się że zamontowanie ich wraz z nowymi szczękami jest trudne. Bęben jest ciasny, tłoczki są cofnięte całkowicie wraz z samoregulatorami szczęk. Nawet po wyjęciu samoregulatorów założenie bębna na same szczęki zamontowane do piasty jest niemożliwe ponieważ klinuje się. Dodam że szczęki mają grubość okładzin 4mm czyli tak jak powinno być. Co radzicie...bo mi już kręgosłup wysiada
 
 
donkey
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 14:58   

Jak zakładasz bębny to musisz wyczuć, z której strony jest więcej luzu pomiędzy bębnem a szczęką i lekko potraktować szczęki młotkiem od góry albo od dołu, wciskać bęben aż się wszystko ułoży, jak już bęben wejdzie do połowy szerokości szczęk to go lekko traktuj młotkiem aż wskoczy ...innej metody nikt nie wynalazł ;)
Też pół roku temu zakładałem nowe bębny i przy okazji nowe szczęki, wszystko DDR - więc na pewno się da.
 
 
Kozak
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 15:06   

Zapewniam że próbowałem wszelkich metod, zresztą podobne naprawy robiłem wiele razy w różnych trabantach i nie było problemu. Zdesperowany szukam pomocy na forum. Chyba że bębny są nadwymiarowe ale z tym się nie spotkałem., lub szczęki są niedokładnie wykonane (motirex)
 
 
donkey
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 15:19   

Tak na zdrowy rozsądek - jaki miały by sens nad wymiarowe bębny?

A może tak wsadzić bęben do piekarnika na trzy zdrowaśki ...kwestia odległości piekarnika od auta :D
 
 
WeT(macq)
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 16:04   

podszlifuj czesc szczeki o ktora opiera sie tloczek cylinderka (wazne zeby na kazdej szczece tyle samo zedrzec). Motirexowe szczeki tak po prostu maja.
 
 
Kozak
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 17:33   

Tak właśnie zrobiłem, m.in. okazało się że warstwa zielonej emalii która zdawała się znikoma rozwiązała problem po jej usunięciu. Pozdrawiam i dzieki
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 18:04   

ale pierdolicie głupoty, aż strach. Na przodzie masz pewnie źle założone cylinderki a te dzielą się na lewe i prawe. Co do tyłu to musi pasować i niema huja, musiałeś coś źle poskładać.
 
 
Kozak
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 19:46   

Lewe i prawe cylinderki to dopiero bajka hehe Kędzior wszystkie cylinderki z przodu są jednakowe. Wszystko już pasuje i jest dobrze poskładane, po prostu nowe części to minimalne luzy do czego nie przywykłem mając stare bębny. A druga sprawa to że motirexowe szczęki nie mają równej grubości okładziny na całej powierzchni (jest ponad 0,5mm różnicy), bębny też nie mają nominalnych 200mm tylko są w lekkim plusie (0,12mm). Wszystko to razem wraz z grubą warstwą zielonej emalii zrobiło swoje. Pozdrawiam
 
 
Grzegorz B.(bolek)Katowic
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 21:39   

Kozak nie wszystkie cylinderki z przodu są jednakowe...możliwe że nie to było powodem twojego problemu,ale nie są jednakowe na bank.
 
 
Kozak
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 22:03   

Sprawa jest w takim razie ciekawa, nigdy w żadnej literaturze nie było nic na temat różnic w cylinderkach w przednich kołach, poza tym że kiedyś były simplexy ale to już całkiem inna bajka. Przez te wszystkie lata remontów różnych trabantów także nie znalazłem żadnych różnic ale może jeszcze mało widziałem. Mimo wszystko problem się rozwiązał i to najważniejsze. Jeżeli ktoś ma coś do powiedzenia w tej kwestii chętnie dowiem się czegoś nowego.
Twierdzę jednak nadal że cylinderki są jednakowe i można bez problemu zamieniać je miejscami tak jak odpowietrznik z przewodem hamulcowym ze względu na znormalizowane gwinty. Różnica jest w kierunku ustawienia cylinderka tak aby szczęka była dociskana współbieżnie do kierunku jazdy co zapewniają odpowiednio rozmieszczone otwory w tarczy. Pozdrawiam
 
 
WeT(macq)
Gość
Wysłany: 2009-01-31, 23:11   

Wiedzialem, ze dostane opierdol za ta rade. Niestety skladalem nieraz hamulce i wiem, ze zwlaszcza z tylu wegierskie szczeki sa za ciasne.
 
 
maxxx601
Gość
Wysłany: 2009-02-01, 10:45   

patrząc od tyłu na cylinderek powierzchna o którą opiera się szczęka nie jest płaska - a skośna w różne strony dla P i L
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2009-02-01, 21:01   

dokładnie, muszą być założone tak żeby szczęka na cylinderku opierała się całą powierzchnią a nie tylko rogiem.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-02-01, 21:19   

potwierdzam slowa bolka maxa i kedziora ze L i P to nie mit a szczera prawda :)
 
 
maxxx601
Gość
Wysłany: 2009-02-02, 07:55   

rymol :)
podobnie jak ze stawidłami - niby tak samo, a jednak...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11