|
Kupno akumulatora |
| Autor |
Wiadomość |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-09-20, 20:57
|
|
|
| A ja chyba sobie kupię aku za 120zł 36Ah 300A. Firma "4matic". Mam nadzieję że ukręci 353. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-21, 07:54
|
|
|
| Kupuj 45Ah, przecież jak wspomniałeś czasem auto stoi kilka dni albo ponad tydzień. W zimie z malutkim aku będziesz miał problem z zapaleniem trampa. Pamiętaj, że producent zawsze zaleca minimalny akumulator (dla obiżenia kosztów produkcji) i zapewne Skurski się tym zasegurował nie opacznie. |
|
|
|
 |
WeT(macq)
Gość
|
Wysłany: 2008-09-21, 17:57
|
|
|
| Nie koniecznie. Ja miałem w swifcie 1.3 akumulator 40Ah i nie było mrozu żeby nie zakręcił. Fakt, trabant potrzebuje czasem pochełtać, żeby załapał, ale 36Ah przy sprawnej instalacji będzie. |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-09-21, 18:44
|
|
|
| No ja akurat nad aku do 353 myślę. Tyle że na zimę trabant nie będzie jeździł. |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2008-09-22, 23:41
|
|
|
W zimie z malutkim aku będziesz miał problem z zapaleniem trampa
Z tym się nie zgodze. Przez jakieś 2 lata jeździłem na 10 letnim używanym aku 45 Ah, wyciągniętym z renault gdzie nie był wstanie zakręcić silnikiem więcej jak 2 razy albo wcale. W trampku działał świetnie, nawet w zimie po 2, 3 tygodniach stania na mrozie kręcił i nie miałem większych problemów z odpaleniem autka. Tak więc dużo zależy od sprawności instalacji elektrycznej, a nie od pojemności aku. Obecnie mam Centre PLUS 40 Ah i to w zupełności wystarcza do obsługi radia, wzmaka, halogenów i innych dupereli. |
|
|
|
 |
Repet
Gość
|
Wysłany: 2008-09-23, 13:27
|
|
|
Dorzucę się do tematu bo aku kupiłem w zeszłym tygodniu (Centra PLUS 45Ah). Mam ładowanie bez świateł 13,8V, po włączeniu światełi, radia 13,4V. Pytanie kierujędo elektryków. Czy takie ładowanie to normalne, bo wszyscy mówią o 14,4V?
Jak nie co zrobic żeby było lepiej? :) Wiem, że sprawa ładowania to podstawa więc trzeba to zrobić. |
|
|
|
 |
Czarny,M
Gość
|
Wysłany: 2008-09-23, 15:10
|
|
|
| masz dobre ładowanie ;) wypierdziel na śmietnik te książki i czystą teorie w nich :) |
|
|
|
 |
Pelu
Gość
|
Wysłany: 2008-09-23, 17:47
|
|
|
ale odpalic 2-takta w zimie a 4 takta,to dwie roozne rzczy
w 4 cylindrowcu potzreba duzo wiecej pradudo rozruchu, jest wieksze obciazenie! |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-09-23, 17:58
|
|
|
| Pozatym w zimie olej gęstnieje a to powoduje, że trudniej ruszyć taki silnik. A 601 nie ma oleju w silniku :P |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2008-09-23, 20:09
|
|
|
Tak owszem tu się z wami zgodze 4T w zimie gorzej odpalić niż 2T. Ja mówiłem o 2T.
U mnie napięcie ładowania mam równe 14V, czyli tak jak jest napisane na alternatorze i w instrukcji obsługi. I naprawde nie wiem skad innym bierze sie 14,4 V.
Napięcie najlepiej mierzyć kiedy silnik troche pochodzi, a nie odrazu po odpaleniu.
To tyle odemnie.
pozdro |
|
|
|
 |
KUZYN353
Gość
|
Wysłany: 2008-09-23, 21:18
|
|
|
| To tylko dodam że każdy wietnamski, ten najbardziej popularny w Polsce miernik pokazuje z deka inazczej. |
|
|
|
 |
Repet
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 10:30
|
|
|
| A co trzeba zrobić żeby ładowanie było 14,4? Z tego co wyczytałem: napięcie paska, szczotki alternatora. Co jeszcze? Czy dam radę to zrobić jak nie rozbierałem tego jeszcze nigdy :)? |
|
|
|
 |
donkey
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 12:53
|
|
|
| Generalnie przy regeneracji alternatora wymieniasz szczotki (ewentualnie cały szczotkotrzymacz) i łożyska na osi, więcej nic nie zrobisz, ...oczywiście w środku będzie brudny jak cholera, więc trzeba go umyć, -sam ten fakt już mu bardzo dobrze zrobi, jeżeli masz pod ręką młotek, imadło i klucze nasadowe to spokojnie dasz sobie z tym radę. |
|
|
|
 |
Barył
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 19:53
|
|
|
| Ja u siebie robiłem alternator, wymieniłem łożyska i go wyczyściłem. Szczotki zostawiłem gdyż nie było wielkiej różnicy między nowymi. I mam równe 14V, więc nie wiem jak można uzyskać 14,4V. |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2008-09-24, 21:01
|
|
|
| Mialem Bosch Silver 44ah przez 3 lata i zawsze auto odpalalo :) |
|
|
|
 |
|
|