|
Zbyt duże spalanie w 1.1??! |
| Autor |
Wiadomość |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 00:40
|
|
|
| Mam pewien problem, mam wrażenie jak by trabik za dużo mi palił - szczegolnie w trasie. Ile palą wam traby na benie w mieście, na trasie i w cyklu mieszanym?? Co może być problemem w gaźniku, że będzie palił za dużo?? Rozregulował się?? Wczoraj na 5 litrach zrobiłem na trasie 85km dzisiaj już na 5 litrach przejechałem tylko 62km. Różnica jest dość spora. Dodam, że za pierwszym i drugiem razem zawsze jechałem ze stałą prędkością 70-80km/h. Będe wdzięcznym za pomoc. |
|
|
|
 |
Bartosz S.
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 07:43
|
|
|
| A reczny zwolniles? :D |
|
|
|
 |
Lukasz Piotrowski
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 12:09
|
|
|
| moze masz bak dziurawy?? [; |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 16:29
|
|
|
Ręczny mam zowlniony i zbiornik bez dziur |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 18:01
|
|
|
| może jechałeś pod wiatr i górkę,może wiozłeś jakieś ciężary ilość pasażerów...a może ostro deptałeś do tych 70-80km/h..a można wszystko naraz |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 21:22
|
|
|
| Żadna z tych rzeczy. Sam nie wiem. Podejrzewam, że drugim razem może ssanie się nie wyłączyło?? Miałem już wcześniej z nim problemy, niby zrobiłem i było już ale wychodzi na to, że jednak dalej coś nie jest nie tak. |
|
|
|
 |
Lukasz Piotrowski
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 21:34
|
|
|
| jak sam napisales moze byc cos z gaznikiem. moze za duzo dostaje?? |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 21:36
|
|
|
| jakby dostawal za duzo to by sie dlawil, a nie jechał |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-09-15, 21:56
|
|
|
| Może gdzie indziej zatankowałeś? :] |
|
|
|
 |
TrabiVR6
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 00:07
|
|
|
Jezeli dobrze policzyłem to spalil by okolo 8L na 100km :] Pamietam jak mojego cos walnelo w gaznik to mi spalil 18-19 L to bylo duzo i dla tego nie lubie gazników :/
Pozdr |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 16:34
|
|
|
| A nie leci Ci paliwo ze sparciałych przewodów przy gaźniku? Ja taki przebój kiedyś miałem:P:P:P Ach ten zapach wachy parujacej na kolektorze dolotowym |
|
|
|
 |
g-olab
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 18:04
|
|
|
czym ty sie przejmujesz raz ci wiecej spalil, jak sie powtorzy to sie dopiero zacznij zastanawiac czemu tak jest :)
moj mi pali od 7.5 litra do 12 na trasie zalezy w jakiej pozycji jest pedal gazu :) ,a w miesiec od 9 litow do 16litrow i tez zalezy od polozenia pedalu czy ON czy OFF:)
ale nie mam 1.1 ;p |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 19:09
|
|
|
| To pewnie zależy od tego czy turbina się włączy czy nie :P:P:P |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 22:11
|
|
|
| Sprawa rozwiązana, ssanie się czasem potrafiło nie wyłaczyć i dlatego chlał jak druny. Po prostu wpieniło mnie to ponieważ jednego dnia przejechałem odcinek i spalił normalnie a drugiego dnia zdechł mi 20 km od domu prawie w szczerym polu a do najbliższej stacji było jakieś 10 km i musiałem dzwonić po odsiecz z paliwem w nocy. Ile muszę przesunąć obudowe aparatu ssania aby skrocić jego działanie?? Obecnie dopiero gdy włączy się pierwsza zielona lampka to przestaje pracować na ssaniu ba czasem muszę go jeszcze przegazować aby się wyłączyło. Gaźnik umyłem i jest czyściutki - wszystko poskładane jak należy. |
|
|
|
 |
Bartek Dobrzyński
Gość
|
Wysłany: 2008-09-17, 13:56
|
|
|
| Zadam głupie pytanie. Skąd wiadomo że ssanie się wyłączyło? |
|
|
|
 |
|
|